[ X ]

Drogi Użytkowniku,

W związku z tym, że począwszy od dnia 25.05.2018 r. na terenie Polski obowiązują nowe przepisy regulujące kwestie ochrony Państwa danych osobowych, Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych), (dalej zwane RODO), Motor-Presse Polska sp. z o.o. z siedzibą we Wrocławiu (53-238) przy ul. Ostrowskiego 7, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego prowadzonego przez Sąd Rejonowy dla Wrocławia – Fabrycznej we Wrocławiu, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod nr KRS: 0000151026, NIP: 8990026326, REGON: 930327847 o kapitale zakładowym w wysokości 2.860.000,00 złotych zachęcamy do zapoznania się ze zaktualizowaną treścią "Polityki prywatności" naszych Serwisów. Znajdują się w niej szczegółowe informacje na temat zasad przetwarzania danych osobowych na naszych stronach internetowych.

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu) z wykorzystaniem domyślnych ustawień przeglądarki internetowej w zakresie prywatności, wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych przez Motor-Presse Polska Sp. z o. o oraz naszych Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne. Możesz też odmówić zgody lub ograniczyć jej zakres zmieniając ustawienia plików cookies w przeglądarce.

Kontynuuj przeglądanie

PODZIEL SIĘ



OCEŃ
4.3

Erotyczny kalendarz MH: listopad

Dotarliśmy w końcu do miesiąca, kiedy człowiek nie chce nawet wyściubiać nosa z domu. A nie musimy Ci chyba tłumaczyć, że więcej czasu w domu to również więcej okazji na seks. I eksperymenty. Zatem kup butlę dobrego wina i działajcie!

Erotyczny kalendarz MH: listopad Kominek, wino i ona. Czego chcieć więcej?

1. tydzień: zrób sobie lepiej

Niektóre znane pozycje możesz wykorzystać i udoskonalić na swoją korzyść. Nawet kiedy ona siedzi na górze, bo akurat zachciało się jej dominacji, Ty także możesz się poczuć, jakbyś był stroną aktywną. Zsuń napletek penisa i przytrzymaj go u podstawy między kciukiem a palcem wskazującym. Trzymaj dłoń płasko, tak by umożliwić partnerce swobodę ruchów. Zwiększysz doznania kilkakrotnie, a Twój orgazm będzie prawdziwą eksplozją.

2. tydzień: zmień klimat

Nie ma to jak dystans do szarej rzeczywistości. Im większy, tym lepiej. Jeżeli czujesz, że już nie dajesz rady, a solarium, kolory i zapachy nie pomagają na tyle, abyś tryskał energią i seksapilem, jedź na tydzień do ciepłych krajów.
W tym czasie wycieczki są tanie, a i odpoczniesz lepiej niż w sezonie. Róż- nica klimatów zadziała jak viagra! Nie zastanawiaj się, tylko poszperaj w internecie. 

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ: Speedy Gonzalez, czyli przedwczesny wytrysk

3. tydzień: trenuj mięśnie kegla

Regularne ćwiczenie mięśnia łonowo-guzicznego (zwanego mięśniem Kegla) gwarantuje mocniejsze erekcje i intensywniejsze orgazmy. Pozwolą też kontrolować długość stosunku. Badania Uniwersytetu Stanowego wNowym Jorku potwierdzają, że każdy bez wyjątku facet może nauczyć się odraczać moment wytrysku nawet 10 razy w trakcie jednego stosunku!

Umieść palec za jądrami i udawaj, że chcesz oddać mocz, a potem, że chcesz przerwać.Gdy poczujesz naprężanie się jednego  zmięśni – właśnie znalazłeś mięsień Kegla! Ćwicz, naprężając go i rozluźniając kilka razy w tygodniu po 10 razy pod rząd, a wzmocnisz go i wykorzystasz jego siłę do powstrzymania wytrysku. Po kilkudziesięciu zabiegach tymi metodami 98% mężczyzn umie kontrolować długość stosunku.  

4. tydzień: wydłuż dystans

Skoro jesteśmy przy tym temacie, warto wypróbować metodę uciskową. Jest skuteczna, jeśli stosujesz ją co najmniej trzy razy w tygodniu (przy pomocy partnerki). „Ona zaczyna Cię masturbować, uciskając żołądź za każdym razem, gdy osiągasz próg orgazmu. Gdy erekcja słabnie, ręcznie przywraca jej siłę. Powtarza trzykrotnie, zanim pozwoli Ci na wytrysk.

Ważna jest technika: niech uciska członek między przyłożoną od spodu, tuż pod żołędzią, poduszeczką kciuka a opuszką palca wskazującego, przyłożoną nad górną krawędzią żołędzi. Palec środkowy równoległy do wskazującego biegnie wzdłuż członka. Ucisk trwa ok. 4 sekund” – radzi Susan Quilliam, psycholog i specjalistka w dziedzinie doradztwa małżeńskiego. Siłę nacisku precyzujesz sam. W drugim etapie ćwiczycie w pozycji „na jeźdźca”. Kiedy czujesz, że dochodzisz, unosisz ją, a ona robi to, co przedtem. Dopóki nie uznasz, że masz pełną kontrolę.  

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij