REKLAMA

Doktorat z seksu: zostań kochankiem idealnym

Oto 6 krótkich wykładów naszych specjalistów z dziedzin psychologii, antropologii, biologii i socjologii. Wiedza, którą posiądziesz, pozwoli Ci zrozumieć, jak funkcjonuje umysł i ciało kobiety, a to przełoży się na jeszcze więcej świetnego i szalonego seksu. Zainteresowany?

kobieta, seks 2015, shutterstock.com
fot. shutterstock.com
Wykład #1: Biologia ewolucyjna

REKLAMA

Temat: Czego one szukają u faceta?

Dlaczego rozdwojenie osobowości może skutkować większą ilością seksu, tłumaczy prof. Randy Thornhill – biolog ewolucyjny.

Ciało kobiety wpływa na jej umysł. „Poziom różnych hormonów u kobiet, zmieniający się w zależności od cyklu miesięcznego, wpływa na jej preferencje seksualne” – mówi prof. Thornhill. Kobieta w płodnej fazie staje się poszukiwaczką dobrych genów i szuka facetów, u których widać wysoki poziom testosteronu. W innej fazie będzie zainteresowana miłymi, łagodnymi i romantycznymi facetami. Jeżeli nauczysz sie rozpoznawać jej fazy, zdobędziesz klucz do jej serca i łóżka. To nie jest manipulacja, tylko wykorzystywanie atutów.

Zrozumienie, jak funkcjonuje jej umysł, jest kluczem do seksu.

Dlaczego rozdwojenie osobowości może skutkować większą ilością seksu, tłumaczy prof. Randy Thornhill – biolog ewolucyjny.

Czego ona potrzebuje: Romansu.

Twój ruch: Bądź hojny. Badania wskazują, że kobiety bardzo pociąga altruizm u facetów. Przekazanie pieniędzy na jakiś charytatywny cel (tak żeby widzała) stanowi ekonomiczny ekwiwalent obsypywania jej drogimi prezentami.

2. Ona: Ubrana jest w coś obcisłego, co uwydatnia jej kształty.

Czego ona potrzebuje: Męskości.

Twój ruch: Zapuść zarost. Badania przeprowadzone na 2500 kobiet wykazały, że zarost jest silnym afrodyzjakiem dla 56% kobiet. Ale to nie może być byle kozia bródka. Dobrze wypielęgnowany, trzydniowy zarost okazał się najbardziej skutecznym wabikiem zarówno dla kobiet w związkach, jak i szukających partnera.

3. Ona: Ostrzejsze rysy twarzy, śmiało i długo patrzy w oczy.

Czego ona potrzebuje: Wszystkiego.

Twój ruch: Ona szuka przygody z męskim facetem, więc wyprostuj się i nie szczerz się od ucha do ucha. Badania wskazują, że wysocy faceci są postrzegani jako bardziej dominujący. Zbyt wiele uśmiechu może popsuć to wrażenie.

Wykład #2: Socjologia

Temat: Najlepszy sposób na komplementy

Jak podbudować jej samoocenę, tak by pozwoliła Ci na więcej, mówi prof. Patricia Leavy – socjolog ze Stonehill College.

Telewizja, magazyny, reklamy bez przerwy bombardują kobiety informacją – tylko ciało idealne jest seksowne. Jeżeli nie masz figury modelki, to nie masz co marzyć o zdobyciu fajnego faceta. Odpowiednie słowa w odpowiednim momencie sprawią, że poczuje się piękna i seksowna, a od tego do łóżka już tylko kroczek.

REKLAMA

REKLAMA

kobieta, seks 2015, shutterstock.com
fot. shutterstock.com
„Obecne ikony piękna są jedną z głównych przyczyn niezadowolenia kobiet z własnego ciała – mówi prof. Leavy. – Większość kobiet marzy o płaskim brzuchu, szczuplejszych biodrach i udach, większym, bardziej jędrnym biuście”. To są te newralgiczne rejony, które potrzebują Twojego wsparcia.

REKLAMA

1.Brzuch

Ona doskonale wie, jak wygląda jej brzuch, więc lepiej nie ściemniaj i nie zmyślaj, że jest inaczej. Jeżeli Twojej partnerce daleko do sześciopaku, komplementując jej brzuch, raczej mów o tym, jak gładką ma skórę.

2. Pupa

Większość kobiet łatwiej przyjmie komplement na temat pupy niż swoich piersi. Jeśli połączysz pochwały na temat jej pośladków z głaskaniem i lekkim szczypaniem, będzie to na pewno dobrze przyjęte.

Ona doskonale wie, jak wygląda jej brzuch, więc lepiej nie ściemniaj i nie zmyślaj, że jest inaczej. Jeżeli Twojej partnerce daleko do sześciopaku, komplementując jej brzuch, raczej mów o tym, jak gładką ma skórę.

Trudny temat, ale musisz wiedzieć, że w ostatniej dekadzie kanon piękna poszerzył się o krągłe biodra i wydatne pośladki. Jeżeli ona ma kompleksy na punkcie swoich niezbyt szczupłych nóg, zadeklaruj się jako miłośnik kobiecych bioder.

4. Piersi

Nie komplementuj ich rozmiaru – tyle samo kobiet uważa, że ma za mały albo za duży, i wszystko, co powiesz, może być wykorzystane przeciwko Tobie. 90% ma z nim jakiś problem. Dlatego lepiej zostań przy bezpiecznym: „Masz piękne piersi”, „Uwielbiam twoje piersi”.

Zrób dyplom z diagnozy jej pożądania.

Wykład #3: Psychologia ewolucyjna

Temat: Jak poznać, że ma na Ciebie ochotę?

Najczęstsze powody, dla których ona ma ochotę na seks i jak to zrobić, żeby tego nie przegapić, omawia prof. David Buss – psycholog z University of Teras.

Wiedza to potęga. Jeżeli potrafisz dostrzec i zrozumieć, że ona ma na Ciebie ochotę, jesteś wygrany. W dawnych czasach raczej nie zakładano, że kobiety uprawiają seks z jakiegoś innego powodu niż obowiązek małżeński. Ale w XXI w. wszystko się zmienia.

Prof. Buss przepytał ponad 500 kobiet, dlaczego uprawiają seks, i stworzył zupełnie inny obraz kobiecej seksualności. Dlaczego? Oprócz klasycznych powodów: „Potrzebowałam bliskości i czułości” pojawiają się coraz częściej takie: „Byłam napalona”, „Chciałam się zabawić”, „Dałam się porwać emocjom chwili”.

REKLAMA

kobieta Coy_Creek, shutterstock.com
fot. Coy_Creek, 2015, shutterstock.com
Wygląda na to, że współczesne kobiety mają do seksu równie pozytywny stosunek, co faceci. Nie przegap tego – jej podniecenie rozpoznasz po rozszerzonych źrenicach, wzroku błądzącym po Twoich ustach, przyspieszonym oddechu. To oznacza koniec teorii – przyszedł czas na zajęcia praktyczne.

REKLAMA

Wykład #4: Neurologia

Temat: Jak jej zafundować megaorgazm

Profesor Barry Komisaruk, neurolog z Rutgers University, prezentuje naukowy przepis na superdoznania w łóżku.

Ta technika uczyni z Ciebie seksualnego geniusza godnego nagrody Nobla (może profesor Komisaruk powinien taką dostać?). „Chodzi o to, żeby sygnały z kilku silnie unerwionych części jej ciała jednocześnie docierały do ośrodka w mózgu, który zawiaduje orgazmem” – mówi prof. Barry Komisaruk. O które miejsca chodzi? Oczywiście: łechtaczka, pochwa, szyjka macicy, brodawki, ale i pośladki czy uda. Gdy stymulujemy po kolei piersi, łechtaczkę, pochwę i jej głębsze fragmenty w trakcie stosunku, to w wyniku normalnej reakcji fi - zjologicznej kończy się to orgazmem. Ale stymulując wszystkie te elementy jednocześnie, wywołujesz najlepszy, najsilniejszy orgazm, jaki ona kiedykolwiek miała. A teraz instrukcja, jak to zrobić.

Temat: Jak jej zafundować megaorgazm

Krok 2: Delikatnie pieść brodawki, łechtaczkę i waginę, głaszcząc palcami albo językiem. Zacznij od brodawek, później palcami pieść pochwę, a na końcu łechtaczkę. Jednocześnie wolną ręką pieść te części ciała, które ona wymieniła jako szczególnie wrażliwe: szyję, plecy, pośladki etc. To pomoże Twojej partnerce się rozluźnić i dostroić do tego, co ją za chwilę czeka. Nie zapominaj o lubrykancie – im więcej nawilżacza, tym lepiej.

Krok 3: Jeżeli słyszysz, że jej oddech zaczyna przyspieszać, a ciało wygina się w Twoją stronę, to najprawdopodobniej udało Ci się wcisnąć właściwy „przycisk” w jej ciele. Jednak kluczem do megaorgazmu jest pamiętanie o pozostałych istotnych punktach na mapie jej ciała. Twoim zadaniem jest poświęcenie mniej więcej 90-120 sekund jej nogom, udom, piersiom i powrót do kluczowych punktów (jak w kroku 2).

Krok 4: Teraz, gdy doprowadziłeś ją prawie do finiszu, najistotniejsza będzie niewerbalna komunikacja. Większość kobiet do osiągnięcia orgazmu potrzebuje skoncentrowania się na doznaniach, których jej dostarczasz, i każde zakłócenie cofnie was o krok.

REKLAMA

REKLAMA

seks, kobiety fot. Shutterstock
fot. Shutterstock
Obserwuj ruch jej ciała – jeżeli na Ciebie napiera, wzmocnij nacisk; jeżeli się odsuwa – pieść ją delikatniej. Naśladuj rytm, w jakim porusza się jej ciało.

REKLAMA

Krok 5: Gdy poczujesz, że już jesteście zsynchronizowani, pod żadnym pozorem nie zmieniaj tempa pieszczot ani pozycji. Fantastyczny orgazm jest tuż, tuż.

Wykład #5: Neuroendokrynologia

Temat: Szczytowanie za każdym razem

 – Trochę matematyki i gimnastyki, a osiągniesz sukces – mówi dr Kim Wallen, neuroendokrynolog z Emory University.

Wykład #5: Neuroendokrynologia

Optymalna odległość to 2,5 cm (to mniej więcej odległość między czubkiem kciuka a pierwszym kłyciem). Jeżeli jest większa, musicie trochę popracować: palcami albo pozycjami. Wypróbujcie technikę CAT. W pozycji misjonarskiej układasz się tak, aby wasze biodra znajdowały się na tej samej wysokości.

Dzięki temu podczas penetracji trzon penisa drażni jej wzgórek łonowy i łechtaczkę. Dobrze, gdy partnerka przytrzymuje Cię dodatkowo udami, abyś nie zmieniał pozycji. Cała wasza aktywność polega na poruszaniu biodrami i miednicą – tak by penis wsuwał się i wysuwał z pochwy za każdym razem, drażniąc jej łono. Kobiety lubią tę pozycję, bo to jedna z nielicznych, która daje szansę na jednoczesny orgazm.

Wykład #6: Psychologia

Temat: Kręć ją cały czas

– Działaj tak, aby się nie skończyło, zanim się w ogóle zaczęło – radzi dr Cynthia Graham, psycholog z Brunel University.

Czasem wystarczy chwila, żeby zrujnować Twoje plany na wieczór. Powiesz coś nie tak i cała misternie ułożona akcja na nic. „Podczas naszych badań zadaliśmy kobietom w różnym wieku i o różnym poziomie wykształcenia jedno pytanie: »Przypomnij sobie ostatnią nieudaną randkę, która miała skończyć się seksem, i opisz powody, dla których się zniechęciłaś «.

Odpowiedzi można sprowadzić do dwóch podstawowych: albo »za szybko zaczął mi się dobierać do majtek«, albo »był zbyt nieśmiały, żeby mnie podniecić«” – mówi Graham. Aby zdać ten egzamin, musisz nauczyć się balansować między byciem miłym i aroganckim.

REKLAMA

kobieta Nina Buday, shutterstock.com
fot. Nina Buday, 2015, shutterstock.com
Na początek odsyłamy do notatek z wykładu pierwszego. „Klucz do sukcesu polega na tym, żebyś nie wyglądał na zbyt napalonego” – mówi nasza ekspertka. To, co jest naprawdę podniecające, to gra w przyciąganie i uciekanie.

REKLAMA

Kobiety, które flirtują, robią to odruchowo: prostolinijni faceci muszą nad tym trochę popracować. Nie wykładaj na stół wszystkich kart – staraj się być trochę tajemniczy i niedostępny. Daj się jej pouwodzić. I nie bądź zbyt łatwy.

Wykład #7: Antropologia

Temat: Będzie prosiła o więcej

Dr Helen Fisher, antropolożka z Rutgers University i autorka poradników, tłumaczy, jak sprawić, żebyś stał się niezbędnym punktem dnia w jej grafiku.

Wykład #7: Antropologia

To jest neuroprzekaźnik, który kontroluje w mózgu ośrodki nagrody i przyjemności. Są dwie rzeczy, które mogą ten poziom podnieść. Pierwsza – uprawiaj więcej seksu. Ostatnie badania wykazały, że jednonocna przygoda dla 35% ludzi skończyła się długotrwałym, szczęśliwym związkiem.

„To dowodzi, że mózgowe obwody odpowiedzialne za miłość i seks są połączone” – mówi Fisher. Drugim sposobem na podkręcenie poziomu dopaminy jest ekscytujące doświadczenie. To znaczy, że zwykła randka, nawet w superknajpie, będzie mniej skuteczna niż randka z niespodzianką.

Co to może być? Podpowiadamy: koncert rockowy, przejażdżka diabelskim młynem, lot szybowcem (w wielu miastach można coś takiego sobie zafundować za ok. 300 zł). Także nie idź na łatwiznę, tylko wymyślaj atrakcje, a jej uczucie do Ciebie nie osłabnie. 

Po sumiennym przestudiowaniu wszystkich wykładów, z pewnością dysponujesz już wiedzą, dzięki której Twoje życie seksualne rozkwitnie. Jeśli zaś, nadal jesteś żądny informacji, poszukaj odpowiedzi na pytanie, dlaczego one chodzą z nami do łóżka?

MH 09/14

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ

REKLAMA

REKLAMA