Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
4.3

Dlaczego kobiety zdradzają?

Zdrada to nadużycie zaufania i dlatego zwykle boli jak cholera. Ale czy można się jakoś przed nią uchronić? 

Zdrada, niewierność, udany związek To się może zdradzanemu wydać śmieszne, ale koszty zdrady ponoszą obydwoje partnerzy: konieczność kłamstwa, ukrywania się jest bardzo obciążająca emocjonalnie. 
Definicja zdrady jest do końca niejasna i może oznaczać co innego dla różnych ludzi. Kontakt seksualny z inną osobą niż partner – to raczej oczywiste. A co powiecie na pocałunek? Albo uściski? Masaż stóp? Flirt? A gdyby, dajmy na to, partnerka zdradziła Cię z inną kobietą? Najogólniej rzecz ujmując, to, co nas boli najbardziej, to przede wszystkim seks z innym, ale wkurza też, gdy jakaś inna osoba staje się dla Twojej partnerki zbyt ważna.

Kiedy dowiadujemy się, że ta nasza bliska osoba, której ufaliśmy, coś kombinuje za naszymi plecami. To cios w samo serce. Rozmaite badania podają, że partnerów zdradza od 15 do 45% ludzi. Ale ok. 75% ma do zdrady bardzo negatywny stosunek, co najlepiej świadczy o tym, że w kwestii zdrady wyznajemy moralność Kalego.

Czego szukają kobiety u kochanków? Ciepła, zrozumienia, błysku w oku. Seksu pewnie też, ale nie na pierwszym miejscu.

Z kim z największym prawdopodobieństwem przyprawi nam rogi partnerka? Otóż według prof. Izdebskiego w 34% przypadków z przyjacielem, w 28% ze znajomym, a w 11% przypadków z byłym partnerem. W 17% w grę wchodzi osoba zaliczona do tajemniczej kategorii – inna. To daje nam pewne wyobrażenie o tym, kogo powinniśmy się obawiać.

ZDRADA: Przyznać się czy nie?

Ale, jak mówią specjaliści, kiedy w związku dzieje się dobrze, to prawdopodobieństwo zdrady kobiety jest raczej małe. Ten trzeci pojawia się wtedy, gdy sytuacja do tego dojrzeje. Zdradę fizyczną na ogół poprzedza emocjonalne odsunięcie się od partnera, a to pojawia się w momentach kryzysowych. Kryzys może dotyczyć związku, a może też być jakimś psychologicznie trudnym momentem dla niej. I wtedy szuka się jakiejś ucieczki w postaci ramion kogoś innego.

Trudny wiek

Marta wydawała się spełnieniem męskich marzeń. Miała wszystko, czego taki, dajmy na to, czytelnik Men’s Health mógłby oczekiwać od żony. Piękna, inteligentna, zabawna, nie wspominając już o niesamowitym ciele, które zawdzięczała jodze. No i tej właśnie jodze jej partner zawdzięczał rogi, bowiem w swoje 39. urodziny Marta przespała się ze swoim instruktorem. „40. to trudny wiek dla wielu kobiet.

Nawet te bardzo dbające o siebie nie mogą nie zauważyć, że ich wygląd się zmienia. I to, co tu dużo ukrywać, przeważnie na gorsze. Kobiety, dla których uroda była istotnym elementem tożsamości, bardzo to przeżywają. Najlepiej znoszą upływ czasu te, które wyrastały w przekonaniu, że może nie są ideałem urody, ale za to są fajne” – mówi Beata Dżugaj, redakcyjny psycholog.

No, ale w końcu wszyscy się starzejemy i niekoniecznie musimy kończyć imprezę urodzinową w objęciach instruktorki jogi. Naukowcy mówią, że urodziny z dziewiątką na końcu mają na kobiety magiczny wpływ. Gdy do dziesiętnej daty pozostał rok, tym silniej odczuwają upływ czasu i kusi je, żeby zrobić coś szalonego. Tak by przekonać siebie, że jeszcze nie wszystko stracone.

Jak temu zapobiec?

Zaplanuj jakieś atrakcje na jej 29. czy 39. urodziny. Co byś powiedział na egzotyczną wycieczkę – niespodziankę, tylko we dwójkę? Lepiej wyskocz z tych zaskórniaków, bo możesz mieć kłopoty. I nie zapominaj jej powtarzać, że wygląda lepiej niż kiedykolwiek. 

Rozczarowanie

Ania i Michał poznali się w liceum. Wtedy wydawało się, że mnóstwo ich łączyło. Razem zaczęli studia, z tym że ona na prawie, a Michał na etnografii. Zamieszkali razem, pobrali się, ale po studiach ich życie potoczyło się inaczej. Ania, wieczna prymuska, wspinała się po szczeblach kariery, a głównym zajęciem Michała było szukanie pracy, a w najlepszym wypadku praca za grosze w jakichś niszowych wydawnictwach.

Zaczęli też wyglądać jak postacie z różnych bajek. I kłócić się o pieniądze – bo Ania zarabiała znacznie więcej – oraz o ambicje życiowe, a raczej ich brak u Michała. I właściwie nie trzeba było długo czekać, aż stało się nieuniknione: Ania wdała się w romans z szefem kancelarii adwokackiej, w której pracowała.

KŁOPOTY W ZWIĄZKU: Czy można przewidzieć zdradę?

„Istnieje wiele udanych związków, w których partnerzy różnią się, jeżeli chodzi o ścieżkę zawodową czy zarobki. To wcale nie musi być problem, pod warunkiem że obydwoje godzą się na taki układ. W przypadku Ani
i Michała najwyraźniej tak nie było. Ania czuje się oszukana: czego innego się spodziewała od życia oraz małżeństwa. Obwinia Michała o to, że ją zawiódł”.

Jak temu zapobiec?

Nie czekaj, aż sytuacja zrobi się nieznośna, a partnerka zacznie patrzeć na Ciebie jak na robala. Wtedy to już nie ma co zbierać z tego związku. Kiedy widzisz, że zaczynacie się „rozjeżdżać”, jeżeli chodzi o pracę, styl funkcjonowania czy zarobki, pilnuj czasu spędzanego razem, miejcie swoje rytuały, swoje miejsca, swoje ścieżki, swoje piosenki. I z drugiej strony nie upieraj się przy tym, żeby znaleźć idealną dla siebie pracę, podczas gdy ona haruje w korpo po 10 godzin dziennie – to nie fair. 

Zimny typ

Agnieszka miała do Adama mnóstwo pretensji. Przede wszystkim, że za dużo pracuje, że gdy jest w domu, jest nieobecny duchem, że zapomina o rocznicach – po prostu cały zestaw żoninych pretensji. Ale w którymś momencie przestała mu suszyć głowę, a humor jej się poprawił. Musiało minąć trochę czasu, zanim Adam się zorientował, że przyczyną tego jest romans Agnieszki.

RAPORT MH: Fakty i mity o niewierności

Większość zdrad, do których przyznają się ludzie w ankietach, to przelotne związki, które nie mają kontynuacji.

„Istnieją pewnie dziesiątki powodów kobiecej zdrady, ale kiedy doskrobiemy się do sedna problemu, to zazwyczaj znajdziemy tam niezaspokojoną potrzebę ciepła i zrozumienia” – mówi Beata Dżugaj. „I, co gorsze dla stałego partnera, często znalezienie tej bratniej duszy poza związkiem wiąże się z zaangażowaniem emocjonalnym. Kobieta po prostu się zakochuje”.

Jak temu zapobiec?

Pewnie ze strony Adama wyglądało to tak, że dwoił się i troił dla rodziny, a Agnieszka, zamiast go docenić, zadała mu cios w plecy. Ale faceci też powinni pamiętać, że nic w związku nie jest dane raz na zawsze. Że jeżeli raz się powie: „Kocham cię”, „Jesteś piękna” i od tego czasu w Twoich uczuciach nic się nie zmieniło, to nie trzeba tego powtarzać. Owszem, trzeba, i to często. Dla kobiet ważne są słowa, ale też istotny jest czas spędzany wspólnie. To nie musi być nic szczególnego: nawet polegiwanie na kanapie przed telewizorem jest fajne, kiedy jesteście razem. 

Fakty i mity o zdradzie

Dla kobiet istotna jest bardziej więź emocjonalna.

Pewnie jest bardzo istotna, ale to nie znaczy, że seks nie jest ważny. Badania wskazują, że kobiety, które mają trudności z osiągnięciem orgazmu w związku, częściej zdradzają. I odwrotnie: jeżeli kobiety są zadowolone ze swojego życia seksualnego, są szczęśliwsze, bardziej pewne siebie i rzadziej szukają samopotwierdzenia poza związkiem.

Na poziomie czysto hormonalnym o więzi między partnerami decyduje oksytocyna, a kluczem do utrzymywania poziomu oksytocyny jest częste uprawianie seksu. Raz na dwa tygodnie to za mało.

Skłonność do zdrady jest uwarunkowana genetycznie.

Jak na razie zbadano, że tak jest faktycznie u norników preriowych. Ale w wypadku człowieka sprawa jest bardziej skomplikowana i brakuje tu jednoznacznych wyników badań. Jak do tej pory wiemy ze statystyk, że większą skłonność do zdrad mają partnerzy, którzy czują się w jakiś sposób lepsi: atrakcyjniejsi, bogatsi, mający wyższą pozycję społeczną czy zawodową.

Zdrada zazwyczaj kończy się rozstaniem.

Są oczywiście związki tzw. otwarte, w których partnerzy wzajemnie akceptują to, że druga strona miewa innych partnerów. No ale wtedy to już raczej nie możemy mówić o zdradzie. Ale to jest fakt: po wyjściu na jaw zdrady rozwodzi się 65% małżeństw. Trzeba też pamiętać, że zdrada bardzo często jest wynikiem innych problemów w związku.

Na kochanków kobiety szukają zazwyczaj młodszych, przystojniejszych mężczyzn.

To nie jest reguła. Często partnerzy po odkryciu zdrady są zdumieni tym, jak wygląda ich konkurent: starszy, grubszy, nijaki. Dzieje się tak dlatego, bo kobiety nie szukają kogoś lepszego, tylko kogoś innego. Dla kobiet jest nie tyle ważne, jak kochanek wygląda, ale jak się przy nim czują. Jeżeli ktoś pomoże im poczuć się gwiazdą, najpiękniejszą kobietą świata, to staje się w ich oczach atrakcyjny.

Kto raz zdradził, zrobi to znowu.

Nie ma takiej zależności. Przeciwnie: większość zdrad, do których ludzie przyznają się w ankietach, to przelotne związki, które nie mają kontynuacji, na przykład wygłup na delegacji po alkoholu, niewiele znaczący dla zdradzającego (ale przeważnie bardzo bolesny dla zdradzanego, kiedy to odkryje). 

Komentarze

 (3)
ZOBACZ KOMENTARZE
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij