Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
3.4

Dieta i trening na świetny seks

Udany seks jest wtedy, gdy po wszystkim opadacie na pościel i długo nie możecie złapać oddechu. Ale seks to nie wyścig. Jak poprawić formę, by nie stracić tchu już po 3 minutach? Odpowiednia dieta i trening pozwolą Ci w zaledwie 24 h wznieść libido na wyższy poziom.

fot. NAS CRETIVES 2013/shutterstock.com
Godz. 7:00. Śniadanie

Doładuj swoją inteligencję erotyczną za pomocą porannej miski muesli z orzechami. To poważny ładunek witamin z grupy B - zwłaszcza tiaminy i ryboflawiny - kluczowych dla naszego układu nerwowego. Jak twierdzi dr Allan Pacey, wykładowca andrologii na Uniwersytecie Sheffield, niedobór tych witamin sprawia, że wieczorne śledzenie kryminalnych zagadek w serialu "CSI" wydaje Ci się dużo przyjemniejsze niż harce w łóżku ze swoją partnerką. Lepsze funkcjonowanie układu nerwowego przekłada się na więcej frajdy z seksu.

Niestety, w miarę upływu lat nasz organizm coraz słabiej przyswaja te witaminy, więc warto co jakiś czas zwiększać w diecie ilość tych składników.

Godz. 8:30. Rano pobiegaj...

Z badań wynika, że spośród sportowców to właśnie biegacze są najbardziej zadowoleni ze swojego życia seksualnego. Teraz już można nawet dokładnie stwierdzić, jaka dawka ćwiczeń najlepiej wpłynie na nasze wyniki w łóżku.

"30 minut treningu aerobowego dziennie z intensywnością 70% naszych możliwości podniesie poziom testosteronu do optymalnego poziomu" - twierdzi Jay Schinfeld, endokrynolog z Abington Memorial Hospital w Pensylwanii.

Oznacza to, że jeśli zaczniesz przeginać z treningiem, osiągniesz skutek odwrotny do zamierzonego. "Intensywny trening ponad pięć godzin w tygodniu spowoduje 50-procentowy wzrost ryzyka syndromu przetrenowania - mówi Jay Schinfeld - a to skutkuje znaczącym spadkiem libido oraz poziomu testosteronu". Więcej niekoniecznie znaczy lepiej. ...

Godz. 8:30. ...albo popływaj

W dni, w które akurat nie biegasz, albo pogoda jest do niczego, warto dla odmiany wybrać się na basen. "Pływanie znakomicie poprawia seksualną kondycję dzięki temu, że wymusza głębokie, regularne oddychanie, dotleniając cały organizm" - mówi Schinfeld.

Tak więc nie trać czasu na zabawy i nurkowanie, tylko zrób uczciwe 50 basenów, i to najlepiej żabką. Wzmocnisz dokładnie te partie mięśni, które są kluczowe podczas kontrolowania wytrysku. Zależność jest prosta - im są one silniejsze, tym intensywniejsze mamy doznania, więc warto nad nimi popracować. Im cieplejsza woda w basenie, tym lepiej, bo zwiększona elastyczność mięśni i ścięgien pozwala na większy zakres ruchu.

Godz. 13:00. Lunch

Zamiast byle czego na ząb, zrób sobie kanapkę na ryżowym chlebie. Szybko się nasycisz, ale najważniejszą sprawą jest to, że chleb ryżowy zawiera mnóstwo niacyny, czyli witaminy B3. Niacyna jest kluczowa w syntezie histaminy, pełniącej w organizmie funkcję neuroprzekaźnika. "Twój organizm potrzebuje histaminy, aby uruchomić ciąg reakcji kończących się orgazmem" - tłumaczy dr Allan Pacey.

Na deser możesz sobie pozwolić na coś słodkiego - proponujemy kawałek ciemnej czekolady (najlepiej takiej, która zawiera co najmniej 60 proc. kakao). Są w niej alkaloidy, które wzmacniają doznania seksualne, a duża zawartość flawonoidów poprawia kurczliwość naczyń krwionośnych, co - jak się domyślamy - ma istotne znaczenie dla facetów.

STRONA 1 z 2

Komentarze

 (4)
ZOBACZ KOMENTARZE
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij