[ X ]

Drogi Użytkowniku,

W związku z tym, że począwszy od dnia 25.05.2018 r. na terenie Polski obowiązują nowe przepisy regulujące kwestie ochrony Państwa danych osobowych, Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych), (dalej zwane RODO), Motor-Presse Polska sp. z o.o. z siedzibą we Wrocławiu (53-238) przy ul. Ostrowskiego 7, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego prowadzonego przez Sąd Rejonowy dla Wrocławia – Fabrycznej we Wrocławiu, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod nr KRS: 0000151026, NIP: 8990026326, REGON: 930327847 o kapitale zakładowym w wysokości 2.860.000,00 złotych zachęcamy do zapoznania się ze zaktualizowaną treścią "Polityki prywatności" naszych Serwisów. Znajdują się w niej szczegółowe informacje na temat zasad przetwarzania danych osobowych na naszych stronach internetowych.

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu) z wykorzystaniem domyślnych ustawień przeglądarki internetowej w zakresie prywatności, wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych przez Motor-Presse Polska Sp. z o. o oraz naszych Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne. Możesz też odmówić zgody lub ograniczyć jej zakres zmieniając ustawienia plików cookies w przeglądarce.

Kontynuuj przeglądanie

PODZIEL SIĘ



OCEŃ
3.0

Crossdressing

Ten termin może być dla Ciebie nieco, a nawet bardzo obcy. Nie zmienia to jednak faktu, że często jest wklepywany w internetowe wyszukiwarki. Należy zadać pytanie: przez kogo? Czyżby rzeczywiście tak duża liczba facetów lubiła przebierać się w damskie ciuszki?

Crossdressing fot. shutterstock.com
W skrócie: noszenie ubrań i dodatków typowych dla płci przeciwnej.

W czasach, kiedy ludzie odziewali się w listki figowe, lub nawet nieco później, gdy pojawiły się pierwsze spódniczki z trawy, płeć nie odgrywała przesadnie ważnej  roli. Zarówno kobiety, jak i mężczyźni nosili takie same listki i takie same spódniczki. Dopiero znacznie później nastąpił wyraźny podział stylu. Faceci zaczęli nosić spodnie, a kobiety – spódnice i sukienki. Tak było przez całe wieki.

Jednak nie wszyscy stosowali się do obowiązujących często niepisanych, a czasami sformalizowanych zasad. Niektórzy ludzie decydowali się zakładać na siebie ubrania, które zwyczajowo zarezerwowane były dla płci przeciwnej. Często wynikało to z konieczności przedostania się do środowiska zdominowanego przez jedną płeć. I tak dziewczęta przebierały się za chłopców, by np. móc się uczyć, a chłopcy za dziewczęta, by móc się dostać do damskich sypialni. Ten aspekt crossdresingu możemy jednak pominąć, bo tutaj przebranie było jedynie środkiem do osiągnięcia jakiegoś celu. Cross dressing ma jednak również swoją czysto seksualną odmianę – to transwestytyzm. Osoby ze skłonnością do transwestytyzmu  ubierają się w stroje płci przeciwnej dla osiągnięcia satysfakcji emocjonalnej lub seksualnej. Częściej widoczni są transwestyci płci męskiej, czyli mężczyźni ubrani w sukienki, umalowani, często bardzo wyzywająco, z typowo kobiecą fryzurą i kobiecym manicure. Kobiety transwestytki są dziś niemal niezauważalne – dziewczyna w spodniach, koszuli w kratkę i z krótko ściętymi włosami najprawdopodobniej nie jest transwestytką, a zwykłą kobietą, która ubiera się tak ze względu na modę lub po prostu wygodę.


Crossdressing uprawiają także osoby transseksualne, czyli – mówiąc w ogromnym uproszczeniu – osoby, które mają osobowość płciową odmienną od fizycznej budowy ciała.W ich przypadku o crossdressingu możemy mówić do momentu operacji zmiany płci.


Specyficznym rodzajem crossdressingu są występy tzw drag queen – wbrew powszechnemu mniemaniu drag queen, czyli mężczyzna występujący publicznie w stroju kobiety wcale nie musi (chociaż może) być transwestytą. Zwykle też wcale nie jest. Co ciekawe, jednym z pierwszych, jeśli nie w ogóle pierwszym na świecie mężczyzną sfilmowanym w roli śpiewającej kobiety był polski aktor Eugeniusz Bodo w komedii „Piętro wyżej” z 1937 roku. Bo fenomen drag queens ma więcej wspólnego ze sztuką niż z seksualnością.

Niedawno jeden z symboli męskości, ojciec chrzestny punk rocka, czyli Iggy Pop dał się sfotografować w sukienkach i skomentował to następująco: Nie wstydzę się ubierać jak kobieta, bo to żaden wstyd być kobietą. 

Komentarze

 (1)
ZOBACZ KOMENTARZE
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij