[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
PODZIEL SIĘ


OCEŃ
4.2

Chemseks - niebezpieczna praktyka seksualna

Wyjście do klubu czy specjalnie umówione spotkanie po to, aby brać narkotyki i uprawiać seks? Taki trend pojawił się wiele lat temu w dużych miastach Europy Zachodniej i niestety znowu staje się coraz bardziej popularny.

chemsex, narkotyki, seks grupowy

Czym jest chemseks?

Chemseks to bardzo niebezpieczna praktyka, która polega na zażywaniu konkretnych narkotyków w kontekście seksualnym. Jej głównym celem jest przede wszystkim ekstaza oraz czerpanie większych korzyści ze stosunku. Ponadto seks pod wpływem określonych substancji, ma być dużo dłuższy niż ten uprawiany „na trzeźwo”. Jak podaje ReShape, organizacja do spraw zdrowia seksualnego z Londynu, chemseks może trwać nawet do kilku dni. W tym czasie ludzie prawie wcale nie odczuwają potrzeby jedzenia ani snu.

ZOBACZ TEŻ: Choroby weneryczne - zobacz, co Ci grozi

REKLAMA

Zażywanie narkotyków bardzo często powoduje także utratę kontroli nad własnym ciałem, co może pociągać za sobą poważne konsekwencje. Z tego powodu, bardzo często dochodzi do stosunków grupowych bez żadnych zabezpieczeń. Taka praktyka znacznie zwiększa ryzyko zakażenia się wirusami, które są przenoszone drogą płciową, jak na przykład HIV czy HCV.

Niebezpieczne skutki chemseksu

Poza ryzykiem zarażenia się wirusami drogą płciową, chemseks może doprowadzić do groźnych problemów zdrowotnych. W związku z tym, że substancje, które są przeważnie zażywane przed lub w trakcie stosunku to: mefedron, metaamfetamina, GBL oraz GHB (potocznie nazywana tabletką gwałtu) jest bardzo duże ryzyko uzależnienia. Po pierwsze, ryzyko uzależnienia od samych narkotyków, a po drugie od chemseksu. Ponadto chemseks deprawuje seksualność. Po pewnym czasie człowiek jest już przyzwyczajony do uprawiania seksu pod wpływem różnego rodzaju substancji i nie wyobraża sobie robić tego inaczej.

PRZECZYTAJ: Seks bez zobowiązań okiem kobiet

Bardzo łatwo jest także przedawkować te substancje, stracić przytomność oraz kontrolę nad wszystkim, co dzieje się dookoła. Kolejnym niebezpiecznym etapem jest dzielenie jednej strzykawki przez wiele osób. W ten sposób najłatwiej jest się zarazić. Chemseks może także w dużym stopniu oddziaływać na zdrowie psychiczne, powodując depresję, napady lęków, a nawet halucynacje.

Kto uprawia chemseks?

MSM, czyli mężczyźni, którzy uprawiają seks z mężczyznami. Chemseks jest terminem, który często pojawia się na portalach społecznościowych oraz aplikacjach przeznaczonych dla homoseksualnych mężczyzn, dlatego to właśnie z nimi najczęściej kojarzona jest ta praktyka. Nie oznacza to wcale, że osoby heteroseksualne tego nie robią.

Chemseks, dilerzy, homoseksualiści

Christine Schierano, kryminolog z Liverpool John Moores University, obserwowała zjawisko chemseksu od 2011 roku. To wtedy Schierano trafiła na chemseks przypadkiem przez grupę znajomych gejów, którzy zaprosili ją na jedną z takich imprez. Dzięki temu była w stanie przeprowadzić badania etnograficzne, czyli badania „od środka”.

Schierano zauważyła, że dilerzy narkotyków bardzo często sami organizują tego typu imprezy we własnych domach. Chemseks jest dla niej przede wszystkim imprezą, podczas której „ludzie są wyluzowani, niektórzy uprawiają seks, biorą narkotyki, słuchają muzyki i śmieją się”; jednak Schierano podkreśla, że chemseks dla wielu osób nie kończy się dobrze. „Przynosi więcej szkód i problemów niż dobra”, twierdzi ekspertka.

No to skoro to wszystko jest tak ryzykowne, nawet wykluczając imprezy z dilerami, dlaczego coraz więcej osób decyduje się na połączenie narkotyków i erotyki w towarzystwie nieznajomych?

Zdaniem Schierano kluczowa jest samotność charakterystyczna dla współczesnych społeczeństw zachodnich, odczuwana szczególnie boleśnie w wielkich ośrodkach miejskich. „Pomimo tego, że Londyn jest dużym, wielokulturowym i pełnym ludzi miejscem, to jest jednym z najbardziej samotnych miast na świecie”, a chemseks jest produktem tej samotności.  

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij