Billie Eilish: „Porno zniszczyło mi mózg”

Artystka zdobyła się ostatnio na niezwykle szczerą rozmowę w The Howard Stern Show. Jej wyznania dają do myślenia.

Billie Eilish o porno fot. Gilbert Flores/Broadimage/Broad Image/East News

Dwudziestoletnia Billie jest inspiracją dla milionów młodych osób na całym świecie.
W przeciwieństwie do wielu kolegów i koleżanek po fachu, artystka zdaje się być tego w pełni świadoma i co jakiś czas zabiera głos w ważnych sprawach.
Organizacja PETA okrzyknęła ją ostatnio „Człowiekiem roku” za walkę z przemysłem futerkowym, a niemiecka Fundacja Zrównoważonego Rozwoju wręczyła wokalistce nagrodę za zaangażowanie w ochronę klimatu.
Billie wie, że jej głos ma olbrzymią siłę przebicia i stara się go konsekwentnie wykorzystywać.
Kilka dni udowodniła to po raz kolejny. W wywiadzie z Howardem Sternem oberwało się branży porno, która – według artystki – ma zły wpływ na młode osoby i przekłamuje rzeczywistość.

REKLAMA

Billie Eilish szczerze o porno

Billie Eilish pojawiła się w The Howard Stern Show, by promować swój nowy album. Podczas rozmowy artystka wyznała, że utwór pt. „Male Fantasy” bazuje na jej osobistych doświadczeniach. „Zaczęłam oglądać porno, gdy miałam 11 lat – powiedziała Billie i dodała – To zniszczyło mój mózg”.
Po chwili wokalistka postanowiła otworzyć się jeszcze bardziej.
Jako kobieta uważam, że porno jest złe” – powiedziała Sternowi Mówiąc szczerze, oglądałam tego bardzo dużo”.
Billie stwierdziła, że widziała wiele „obraźliwych” filmów porno i to właśnie one przyczyniły się do jej problemów z paraliżem sennym i nocnymi lękami. „Myślę, że to naprawdę zniszczyło mój mózg i czuję się kompletnie zdruzgotana faktem, że byłam narażona na tak dużo pornografii".
Eilish przyznała też, że filmy porno spaczyły jej podejście do seksu. „Podczas pierwszych stosunków nie mówiłam «nie» wobec rzeczy, które były złe. Wszystko przez to, że miałam zakodowane w głowie, że właśnie to ma mi sprawiać przyjemność”.
Jestem naprawdę zła, że porno cieszy się tak dużą popularnością i że kiedyś myślałam, że to jest w porządku”.
Eilish odniosła się też do popularnych przekłamań, które „produkuje" branża porno.
 „To, jak wyglądają waginy w pornosach, jest kompletnie szalone. W rzeczywistości jest zupełnie inaczej. Kobiece ciała tak nie wyglądają. My tak nie dochodzimy” – stwierdziła oburzona artystka.

Podczas wywiadu Eilish wspomniała też o swojej walce z koronawirusem. „Myślę, że jeśli nie byłabym zaszczepiona, umarłabym. To było naprawdę straszne – powiedziała Eilish i dodała – Wciąż odczuwam skutki uboczne. Byłam chora przez prawie dwa miesiące” – wyznała artystka.

Eilish znowu udowodniła, że oprócz wielkiego talentu posiada też przysłowiowe „cojones" i nie boi się mówić głośno o kontrowersyjnych sprawach. Szacun, Billie!

Zobacz również:
18 grudnia o 16:00 w Hali OSiR w Dzierżoniowie rozpocznie się bokserska impreza, której MH ma zaszczyt patronować. Finał drugiej edycji Maxligi to 14 pojedynków pięściarzy, którzy postanowili oderwać się od codziennych zajęć i spróbować sił w prawdziwym ringu.
ZOBACZ WIĘCEJ
REKLAMA