[ X ]

Drogi Użytkowniku,

W związku z tym, że począwszy od dnia 25.05.2018 r. na terenie Polski obowiązują nowe przepisy regulujące kwestie ochrony Państwa danych osobowych, Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych), (dalej zwane RODO), Motor-Presse Polska sp. z o.o. z siedzibą we Wrocławiu (53-238) przy ul. Ostrowskiego 7, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego prowadzonego przez Sąd Rejonowy dla Wrocławia – Fabrycznej we Wrocławiu, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod nr KRS: 0000151026, NIP: 8990026326, REGON: 930327847 o kapitale zakładowym w wysokości 2.860.000,00 złotych zachęcamy do zapoznania się ze zaktualizowaną treścią "Polityki prywatności" naszych Serwisów. Znajdują się w niej szczegółowe informacje na temat zasad przetwarzania danych osobowych na naszych stronach internetowych.

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu) z wykorzystaniem domyślnych ustawień przeglądarki internetowej w zakresie prywatności, wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych przez Motor-Presse Polska Sp. z o. o oraz naszych Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne. Możesz też odmówić zgody lub ograniczyć jej zakres zmieniając ustawienia plików cookies w przeglądarce.

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA

REKLAMA

PODZIEL SIĘ



OCEŃ
3.6

5 zmysłów seksu, czyli co podnieca kobiety

Seks to doświadczenie totalne, w którym uczestniczą wszystkie zmysły. Gdy jesteś z kobietą, to patrzysz na nią, dotykasz jej, czujesz jej zapach, smak skóry, słyszysz jej westchnienia. Wykorzystaj to, by zasłużyć na miano lepszego kochanka.

5 zmysłów kobiety, którymi możesz zawładnąć fot. Miko Lim
Kobiety mają podobno wrażliwsze zmysły – lepszy węch, subtelniejszy smak, dostrzegają więcej szczegółów. Dowiedz się, jak ona odczuwa seksualną przyjemność poprzez swoje pięć zmysłów i co możesz zrobić, żeby ją zdobyć.  

1. Dotyk

Do dziś pamiętam seks z moim pierwszym chłopakiem podczas wakacji w domu letniskowym naszych przyjaciół. Pierwszy raz mieliśmy tyle czasu dla siebie i praktycznie nie wychodziliśmy z łóżka. Przerobiliśmy wszystkie znane nam pozycje i czuliśmy się trochę zmęczeni. Któregoś wieczoru on zaproponował mi zabawę. Zawiązał mi oczy i powoli rozebrał.

Leżałam, czekając na jego dotyk, ale zamiast tego poczułam coś miękkiego i delikatnego przesuwającego się po moich plecach i pośladkach. Chwila przerwy i teraz dla odmiany poczułam coś zimnego na piersiach. A następnie coś szorstkiego i drapiącego między udami. I klaps w pośladki. Mój chłopak przygotował cały arsenał, składający się m.in. z kostek lodu, włochatego swetra, drapiącej szczotki do włosów, truskawek.

Może to brzmi głupio, ale było to jedno z moich najbardziej podniecających doświadczeń erotycznych. A najbardziej kręcące było samo oczekiwanie na kolejne dotknięcia. Gdy w końcu zerwał mi chustkę i przytulił mnie, już sam dotyk jego ciała sprawił, że miałam najlepszy orgazm w życiu. 

Magia dotyku

Dotyk to dla kobiet podstawowy wyzwalacz pożądania – czytamy w magazynie "Journal of Sex Research". To jedyne zmysłowe odczucie, w którym Twoja aktywność jest niezbędna.

"Ale to jest doświadczenie wzajemne: ona Cię dotyka i jednocześnie czuje dotyk Twojej skóry" – mówi dr Justin Sitron, seksuolog z Widener University. Może zainspiruje Was jedna z technik polecanych przez seksuologa, zwana "koncentracją na odczuciach". Twoja partnerka leży na plecach, ma zamknięte oczy, a Ty wolno pieścisz jej twarz – włosy, nos, uszy, usta.

"Wyobraź sobie, że to ostatni raz, gdy masz okazję cieszyć się jej ciałem" – mówi Sitron. Teraz przejdź niżej, pieszcząc jej tułów i nogi. Obróć ją na brzuch i powtórz zabawę. Celem tej techniki jest odkrycie nowych erotycznych obszarów. Wiadomo, że piersi, genitalia i wewnętrzna strona ud mają najwięcej zakończeń nerwowych. Dlatego dochodzimy do nich na końcu, możliwie jak najpóźniej. 

2. Węch

Pocałunek zawsze kojarzy mi się z charakterystycznym zapachem tego konkretnego mężczyzny. Jego wodą toaletową, płynem do płukania ust i tą specyficzną, trudną do określenia naturalną wonią, która sprawia, że serce mi szybciej bije. Naukowcy twierdzą, że kobiety mają wielokrotnie wrażliwszy zmysł powonienia.

Jestem skłonna im wierzyć, bo gdy mężczyzna przyjemnie pachnie, to przymykam oczy na ewentualne niedostatki urody. Gdy poznałam mojego obecnego partnera, wydawał mi się kompletnie nie w moim typie. Dopiero gdy odwoził mnie samochodem do domu, poczułam jego zapach i od tego się wszystko zaczęło. Wyciągnął rękę, żeby wyjąć okulary ze schowka koło mojego siedzenia, i zapach jego skóry sprawił, że miałam ochotę ją polizać.

Mam całą listę zapachów, które kojarzyły mi się z seksem – zapach jego skórzanej kurtki, kokosowego płynu do kąpieli, cynamonowych świec, które zapaliliśmy wtedy, gdy się kochaliśmy po raz pierwszy. Faceci tego nie doceniają, ale dla nas zapachy z pierwszego etapu naszej znajomości zawsze będą najlepszym afrodyzjakiem. 

Zapach mężczyzny

Faceci trenujący na siłowni mają (poza nielicznymi wyjątkami, o których tu nie będziemy wspominać) odruch maskowania zapachu dużą ilością dezodorantu. Ale to, co jest dobre na siłowni, nie sprawdza się w łóżku.

"Istnieją dowody na to, że męski pot zawiera wyczuwalne dla kobiet feromony" – mówi dr Alan Hirsh, szef Smell &Taste Treatment and Research Foundation. Najwięcej wydziela się spod pach. Innym miejscem jest obszar między górną wargą a nosem. Dlatego pocałunek to rodzaj testu zapachu – twierdzą specjaliści. Maskując swój naturalny zapach, pozbawiasz się potężnej broni.

REKLAMA

Ale żebyśmy się dobrze zrozumieli: chodzi o zapach czystego ciała, ewentualnie świeżo spoconego. Specjaliści radzą do kąpieli i po kąpieli użyć kosmetyków z serii dla dzieci o lekko pudrowym zapachu (np. Johnson’s Baby). Z nie do końca wiadomych powodów ten zapach kompletnie rozbraja kobiety. Inne zmysłowe nuty to piżmo i lukrecja.

3. Słuch

Nie znoszę głuchej ciszy, gdy się kochamy. A to dlatego, że bardzo łatwo się rozpraszam (nie tylko ja – tak samo ma większość kobiet). Gdy jest cicho, zaczynam słyszeć wszystko dookoła – mojego psa, który się kręci w przedpokoju i pewnie chce wyjść. Słyszę głosy dobiegające od sąsiadów i zastanawiam się, czy oni z kolei słyszą skrzypienie naszego łóżka. Słyszę niestety dźwięki, jakie wydaje moja pochwa i Twoje jądra uderzające o moje pośladki, i nie jestem do końca pewna, czy to podniecające, czy raczej śmieszne i krępujące.

Najgorsze jest, że słyszę też swoje myśli: "O czym on myśli?", "Podobam mu się, czy może coś jest nie tak?". Jeżeli mam się czuć komfortowo, to włącz muzykę (ale nie pościelówy – wolę coś rytmicznego) i przemów ludzkim głosem. Patrz mi w oczy i mów, jakie mam wspaniałe ciało, jak fantastycznie Ci jest ze mną w łóżku. Powiedz mi, że uwielbiasz mój zapach.

Lubię też, gdy jesteś panem sytuacji i wydajesz mi polecenia: "Stań tu z rozłożonymi nogami", "Pieść swoje piersi", "Patrz na mnie, gdy Ci to robię". A gdy już dochodzisz, nie krępuj się, Twoje nieartykułowane okrzyki są naprawdę podniecające. 

Erotyczne dźwięki

Twoje pomruki i jęki mogą ją podniecać, ale najprawdopodobniej to nie jest coś, co sprawia, że traci zmysły. "Kobiece westchnienia są dla mężczyzn wskazówką, że podąża we właściwym kierunku i kobieta jest podniecona" – mówi dr Justin Lehmiller z departamentu psychologii na Harvardzie. Kobiety nie potrzebują takich wskazówek, bo stopień podniecenia partnera widzą gołym okiem.

To, czego kobiety najbardziej potrzebują, to komunikacja. Jeżeli gadanie w trakcie seksu nie wydaje Ci się naturalną czynnością, spróbuj zacząć od wyszeptania jej do ucha tego, co chciałbyś z nią zaraz zrobić. Ale uważaj ze świntuszeniem, szczególnie na początku związku. Jak wynika z naszej ankiety, tylko 35% kobiet uważa, że radosne świntuszenie w łóżku to nieodłączny element seksu. Ale wszystkie na pewno lubią, gdy im się mówi komplementy i zapewnia o uczuciu. Nudziary? Ale co poradzisz.

4. Wzrok

Kto właściwie powiedział, że tylko faceci są wzrokowcami? Na pewno nie kobieta. Gdy wspominam seksownych facetów, z którymi miałam do czynienia, to pamiętam głównie obrazy. Lubię patrzeć na mojego partnera, zwłaszcza gdy on sobie nie zdaje z tego sprawy. Obserwuję jego dłonie, cień zarostu na twarzy, linię szczęki. Lubię, gdy chodzi po domu bez koszuli i mogę od czasu do czasu położyć dłoń na jego klacie albo wsunąć palec za pasek jego spodni.

Ale najbardziej nas, kobiety, kręci widok naszego faceta pracującego fizycznie – to na pewno jakiś atawizm, że niby samice szukają robotnego samca, żeby zrobił gniazdo, ale wszystko jedno. Jeżeli chcesz zrobić wrażenie na kobiecie, to jest to jeden z pewniejszych sposobów – przebierz się w dżinsy i obcisły T-shirt (a właściwie po co T-shirt?), weź do ręki wiertarkę i zrób półki na książki. Albo skoś trawnik. Z niewiadomych powodów męskie mięśnie robią wtedy większe wrażenie niż gdy obserwujemy Cię, jak bezużytecznie się pocisz na siłowni. Pewnie dlatego wolisz tam chodzić z kumplami. 

Pozwól jej patrzeć

Wiele kobiet nie lubi pozycji od tyłu właśnie dlatego, że nie może obserwować swojego partnera. "Mężczyźni podniecają się na widok nawet części kobiecego ciała, ale dla większości kobiet podniecająca jest całość obrazu" – mówi Sitron. Jak wynika z badań neurologicznych, gdy kobiety patrzą na obrazy o treści erotycznej, widzą mnóstwo szczegółów oprócz genitaliów – kolor pościeli, kwiatek na oknie itp.

To nie dlatego, że kobiet nie podnieca penis - one po prostu potrzebują więcej wizualnych bodźców do utrzymania podniecenia. Prawdę mówiąc, badania wskazują, że dla Twojej partnerki najbardziej podniecającym fragmentem Twojego ciała jest twarz. Dlatego pozwól jej obserwować się w akcji: niech widzi, jak zmienia Ci się wyraz twarzy. Także Twoje ręce i Twoja spocona klatka piersiowa to silne bodźce seksualne. Kobieta lubi także widzieć, jak w nią wchodzisz. 

5. Smak

Kiedyś czytałam badania, z których wynikało, że kobiety wolą czekoladę niż seks. To oczywiście jedna z tych pseudonaukowych ankiet, ale coś w tym jest, pod warunkiem że mówimy o dobrej czekoladzie i złym seksie. Ale gdy seks jest OK, to ciało partnera smakuje nam lepiej niż czekolada. Podobno ludzie, którzy lubią dobrze jeść, są lepszymi kochankami. Teoria jak teoria, ale z doświadczenia wiem, że seks po dobrej kolacji jest fajniejszy.

Każdy słyszał, że najlepszym afrodyzjakiem są ostrygi i szparagi (to chyba głównie ze względu na ich kształt), jednak w naszym przypadku najlepiej działa mocno pikantne tajskie curry. Gorące i ostre jedzenie przyspiesza tętno, poprawia krążenie tam, gdzie jest to niezbędne, i podobno pobudza wydzielanie endorfin.

A na deser soczyste owoce w gorącej, płynnej czekoladzie. Chodzi o to, żeby było soczyście i żeby się można było tym karmić nawzajem. A potem z siebie zlizywać i czuć w ustach smak czekolady, gdy się całujemy albo pieścimy oralnie. W moim przypadku dobra kolacja zwiększa apetyt na seks jeszcze z tego powodu, że przecież muszę szybko spalić te kalorie.  

Smak podniecenia

Rzadko zdarza się facet, który zdecydowanie nie lubi smaku naturalnych wydzielin kobiety. Częściej spotykamy kobiety "oralnie sceptyczne", które nie lubią smaku spermy. Cóż, o gustach się nie dyskutuje, wiadomo jednak, że dieta i styl życia mają wpływ na smak nasienia. Kawa, papierosy, alkohol, dużo mięsa – pogarszają smak spermy.

Naturalnym polepszaczem jest za to ananas – zmienia smak ze słonawego na słodki. Może to przekona Twoją partnerkę. A jak nie, to istnieją prezerwatywy smakowe. A w ogóle to warto mieć przy łóżku czekoladę (afrodyzjak!) i owoce, żeby się karmić nimi w przerwach. Jak twierdzi nasz znajomy – dr Hirsh – przyjemność płynąca z jedzenia wzmacnia przyjemność seksualną. 

MH 11/2013

Komentarze

 (2)
ZOBACZ KOMENTARZE

REKLAMA

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij