REKLAMA

Walka ze smogiem. Dlaczego warto zainwestować w profesjonalną maskę?

Tej jesieni zakrywanie ust i nosa jest już nie tylko zalecane przez specjalistów, ale obowiązkowe dla wszystkich w przestrzeni publicznej. Warto wiedzieć, że odpowiednia maska lub chusta zapewni nam także skuteczną ochronę przed smogiem, który jest szczególnie groźny dla zdrowia. Zwiększa ryzyko schorzeń układu oddechowego i powoduje cięższy przebieg infekcji, w tym SARS-CoV-2.  Profesjonalna chusta antysmogowa zatrzymuje na swojej powierzchni bakterie, wirusy, a także niemal 100% szkodliwych pyłów zawieszonych w powietrzu.

Chusta antysmogowa Chusta antysmogowa

Maski i chusty antysmogowe sukcesywnie zdobywają uznanie mieszkańców miast na całym świecie. Choć jeszcze kilka lat temu nic na to nie wskazywało – pierwsze modele masek, z dużymi widocznymi filtrami były niewygodne, niepraktyczne, a ich wygląd zniechęcał. Niewielka była także świadomość zagrożenia, jakim jest smog.

Dziś wyraźnie się to zmieniło. - Współczesne okrycia antysmogowe to designerskie chusty lub kominy, z wymiennymi, ultra skutecznymi filtrami, dobrze ukrytymi pod specjalistycznym materiałem. – mówi Adam Muszyński, jeden z założycieli wrocławskiej marki Lekko

– Wiemy jednak, że nawet najlepsze parametry produktów ochronnych nie wystarczą, by ludzie chcieli je nosić. Dlatego równolegle z technologią, rozwijamy design i praktyczną stronę użytkowania produktów. Produkujemy chusty, które wyglądają jak zwykły element garderoby, a przy tym zapewniają ochronę przed wiatrem, zimnem, ale także zanieczyszczeniem powietrza. Do tego muszą być komfortowe i szczelne. Osiągamy ten cel dzięki wykorzystaniu innowacyjnych podzespołów, ale również dzięki dokładnemu dopasowaniu chusty do anatomicznej budowy głowy i szyi, między innymi przez system wygodnych ściągaczy.

Maska masce nierówna

Czym powinna charakteryzować się skuteczna maska lub chusta antysmogowa? Przede wszystkim musi być szczelna. Dlatego musi być stworzona z odpowiedniej jakości materiałów i zostać wyposażona w najwyższej jakości podzespoły. - Przez szczelność rozumiemy dokładne dopasowanie do kształtu twarzy. Nawet najlepsza technologia na nic się zda, jeśli powietrze będzie przedostawać się pod maskę inną drogą niż przez materiał filtrujący.

Co do materiału, ważne, by przepuszczał powietrze i jednocześnie odprowadzał wilgoć, co jest kluczowe dla komfortu użytkowania. – mówi Adam Muszyński i dodaje, że newralgicznym elementem, na który należy zwrócić uwagę przed zakupem jest filtr o odpowiednich parametrach filtracji i komfortu oddychania. – Nasze produkty wyposażamy standardowo w filtry N95 z nanowłókniny, ale można także do nich dokupić filtry N99, chroniące przed cząsteczkami o wielkości nawet 0,1 mikrona. 

Badania przeprowadzone przez renomowane laboratoria Nelson Labs potwierdziły skuteczność filtracji na poziomie 99,97% i zgodność ze standardem N99. Dodatkowo filtry wyposażone są w tzw. zawory wydechowe ułatwiające wymianę powietrza. To bezwzględnie najwyższa jakość, jaką można osiągnąć na komercyjnym rynku. Taka bariera to również skuteczna ochrona przed bakteriami, wirusami, grzybami i alergenami.

Dlaczego smog jest tak groźny?

Jak potwierdzają wszystkie światowe badania, smog ma fatalny wpływ na nasze zdrowie, przede wszystkim na układ oddechowy oraz krążenia. W kontekście pandemii warto zaznaczyć, że powietrze zanieczyszczone cząsteczkami PM10 i PM2.5 nie tylko zwiększa podatność na choroby układu oddechowego, ale wpływa także na ich dłuższy i trudniejszy przebieg.

Podrażnia drogi oddechowe, osłabia odporność, nierzadko prowadząc do zaostrzenia przebiegu przewlekłych schorzeń, takich jak nadciśnienie czy astma. Osoby mające długotrwały kontakt ze smogiem są również narażone na większe ryzyko udaru, rozwoju nowotworów, alergii a nawet depresji i zaburzeń nastroju. Jak szacuje się w ostatnim raporcie Europejskiej Agencji Środowiska, 43 tysiące przedwczesnych zgonów w Polsce w 2019 roku miało związek z wysokim stężeniem cząsteczek PM2,5 w powietrzu.

Smog i koronawirus. Niebezpieczne połączenie

Na świecie przeprowadzono już kilka niezależnych badań, których wyniki potwierdzają, że smog zwiększa podatność na SARS-CoV-2 oraz przyczynia się do trudniejszego przebiegu tej infekcji. Można zaobserwować prawidłowość, że na obszarach o dużym zanieczyszczeniu powietrza odnotowuje się więcej ciężkich przypadków zakażeń.

Naukowcy z Harvardu przeprowadzili badanie, w którym wykazali, że wzrost zawartości pyły PM2.5 o 1μg/m3 zwiększa śmiertelność COVID-19 o nawet 15%. Podobne wnioski przedstawia wynik prac naukowców z Office for National Statistics w Wielkiej Brytanii, którzy szacują, że ekspozycja na smog zwiększa ryzyko zgonu z powodu COVID-19 o około 6%.

Jak możemy się chronić?

Badania nad związkiem SARS-CoV-2 i zanieczyszczeniem powietrza prowadzone są stosunkowo krótko i nie dysponujemy jeszcze precyzyjnymi, powtarzalnymi danymi. Jednak specjaliści są zgodni, że smog to poważne zagrożenie dla układu oddechowego. Dlatego warto wziąć sprawy w swoje ręce i samodzielnie zadbać o odpowiednią ochronę. W domu pozwalają na to coraz bardziej zaawansowane oczyszczacze powietrza, a na zewnątrz profesjonalne maski.

Te drugie to również ochrona przed wirusami. – Dobra chusta lub maseczka, wyposażona w podwójny filtr zatrzymuje cząsteczki tak małe jak 0,1 mikrona. – mówi Adam Muszyński. - Cząsteczki pyłów PM2,5 i PM10 mają wielkość 2,5 oraz 10 mikronów, o czym informuje już ich nazwa. Maska o parametrach filtracji 0,1 mikrona skutecznie zatrzymuje więc wszystkie te elementy zawieszone w powietrzu.

Walka ze smogiem obliczona na lata

Powietrze w Polsce jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych w całej Unii Europejskiej. Jeszcze przez wiele lat trudno będzie to zmienić. Za większość zanieczyszczeń w powietrzu odpowiada tzw. niska emisja, czyli procesy spalania w domowych urządzeniach grzewczych. W mniejszym stopniu smog jest efektem działania przemysłu i ruchu samochodowego.

Można to było zauważyć podczas wiosennego lockdownu, kiedy mimo zamknięcia wielu zakładów i dużym ograniczeniu w przemieszczaniu się, poziom zanieczyszczeń w Polsce nie obniżył się znacząco. Jak podaje raport Polskiego Instytutu Ekonomicznego, niska emisja, mająca źródło w gospodarstwach domowych, powoduje ponad 46 proc. emisji pyłów PM2,5 i PM10.

Nie jest to problem, który można rozwiązać szybko: wymiana instalacji grzewczej wiąże się z kosztami, których wiele gospodarstw nie jest w stanie ponieść. Od kilku lat na poziomie regionów prowadzone są programy dofinansowania wymiany instalacji, wchodzą także w życie uchwały antysmogowe. Na rezultaty tych działań będziemy musieli jeszcze poczekać. Tym bardziej warto zainwestować w środki ochronne: dobrej jakości okrycia antysmogowe oraz domowe oczyszczacze powietrza.

Regularna cena chusty: 299 zł

Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Chustę zakupić możesz tutaj.

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA