[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
2.8

OMEGA Ultraman sprzedał się ultra szybko!

W południe 10 lipca OMEGA udostępniła do sprzedaży na swoim kanale Instagramowym OMEGA nowy zegarek #SpeedyTuesday. Niespełna dwie godziny później wszystkie 2012 egzemplarzy limitowanej edycji zostało sprzedane.

omega fot. Materiały prasowe
OMEGA Speedmaster Limited Edition 42 mm „Ultraman” okazał się wielkim przebojem wśród miłośników zegarków na całym świecie. Nowa limitowana edycja marki była dosłownie rozchwytywana i po 1 godzinie, 53 minutach i 17 sekundach zegarki zostały wyprzedane.

Nowy zegarek nawiązuje do pierwszoplanowej postaci filmowej serii ULTRAMAN studia Tsuburaya Productions z Japonii. ULTRAMAN to jeden z najsłynniejszych przykładów kina Kaiju, w którym ludzkość jest atakowana przez gigantyczne potwory.

Pomimo mrożącego krew w żyłach tła nowy OMEGA „Speedy Tuesday” reprezentuje pogodne podejście do zegarmistrzostwa. Odnajdziemy w nim wiele odniesień do japońskiego science-fiction z lat 70. XX wieku. Speedmaster „Ultraman” także posiada solidne kosmiczne referencje. Jego starszy krewny to słynny OMEGA 1967 „Moonwatch”.

Wyróżniającą cechą klasycznego chronografu z 1967 roku była jaskrawa, pomarańczowa wskazówka sekundnika. To ona przyciągnęła uwagę zespołu pracującego nad czwartym filmem z serii ULTRAMAN: RETURN OF ULTRAMAN. Pomarańczowy kolor doskonale współgrał
z kostiumami bohaterskiego zespołu Monster Attack Team. W ten sposób „Moonwatch” OMEGA stał się jednym z niezbędnych elementów ich ekwipunku do zwalczania potężnych bestii.

Sekundnik nowego „Ultraman” czerpie inspirację z oryginalnego modelu z końca lat 60. Ma te same wymiary i ten sam odcień pomarańczowego koloru. Schemat kolorystyczny powiela także pierścień lunety nowego zegarka, który wykonano z czarno-pomarańczowego anodyzowanego aluminium.

Bliższe spojrzenie na klasyczne subtarcze Speedmastera w nowym „Speedy Tuesday” pozwoli odkryć kilka niespodzianek. Ultraman był zdolny pozostawać w trybie superbohatera tylko przez 3 minuty i właśnie pierwsze 3 minuty licznika minut na godzinie 3. zostały oznaczone kolorem pomarańczowym. Tarcza małego sekundnika na godzinie 9. skrywa profil sylwetki Ultramana.  Można go uwidocznić przy pomocy specjalnego narzędzia dołączonego do zegarka. Akcesorium do zmiany pasków naśladuje kapsułę Beta Ultramana. Na jednym z jego końców wbudowano lampę UV, której promieniowanie pozwala zobaczyć obrazek.

Logo OMEGA w starym stylu stanowi ciekawy akcent retro. Na deklu koperty umieszczono grawerunek #SpeedyTuesday oraz słowa QUALIFIED BY NASA FOR ALL MANNED SPACE MISSIONS. Zegarek jest wyposażony w czarno-pomarańczowy pasek w stylu NATO oraz dodatkowy, czarny pasek skórzany.

Edycja limitowana do zaledwie 2012 egzemplarzy OMEGA Speedmaster 42 mm „Ultraman” to prawdziwa gratka dla kolekcjonerów. Zegarek jest zaprezentowany w sześciokątnym pudełku, które nawiązuje kształtem do futurystycznego stołu w kwaterze Monster Attack Team.

REKLAMA

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij