Kross Level B9 już w rękach zwycięzcy

Zwycięzca konkursu firmy Kross i magazynu MH już rozpoczął przygotowania do rowerowego sezonu 2013 pod okiem mistrza Polski Bogdana Czarnoty i na nowym, karbonowym rowerze Kross Level B9. Dla Marka Dereszkiewicza będzie to niezapomniany rok!

Kross
fot. Kross

Zwycięzcą współorganizowanego przez Men's Health konkursu "Wygraj rower Kross Level B9" został Marek Dereszkiewicz ze Złotowa w województwie wielkopolskim. Nasz laureat przygodę z kolarstwem rozpoczął w 2005 roku, startując w lokalnym maratonie. Ma potencjał na dobrego zawodnika, zacięcie i chęć do treningów. Zresztą, jak sam pisze na blogu www.rowerowymaratonczyk.pl, regularnie trenuje.

Razem z Bogdanem Czarnotą, najlepszym polskim maratończykiem, który w 2012 r. zwyciężył w dwóch klasyfikacjach generalnych największych polskich maratonów, a teraz będzie opiekować się zwycięzcą naszego konkursu, powinni stworzyć optymalne połączenie zawodniczo-trenerskie.

Oprócz nagrody w postaci całosezonowej opieki trenerskiej Bogdana Czarnoty i wsparcia techniczno-medycznego firmy Kross laureat konkursu otrzymał również karbonowy rower Kross Level B9 o wartości 5 999 zł. Marek odebrał go 18 stycznia, a już 26 stycznia uczestniczył w badaniach wydolnościowych w laboratorium Diagnostix w Wiśle.

Kross
fot. Kross

W tej beskidzkiej miejscowości Marek spotkał się również z Bogdanem, aby wspólnie ustalić założenia treningowe. O szczegółach spotkania możecie poczytać na blogu www.rowerowymaratonczyk.pl, który Marek będzie prowadził przez cały sezon 2013. Znajdą się na nim również relacje z imprez, w których weźmie udział zwycięzca konkursu, oraz wzmianki o wszystkich innych wartych odnotowania wydarzeniach.

Pierwsze starty zaplanowane zostały już zaplanowane - na pierwszy ogień pójdzie w kwietniu Mazovia MTB Marathon w Otwocku. Przygotowaniom do sezonu czas więc nadać odpowiednie tempo!

MH

Zobacz również:
Proteinowe batony, proteinowe jogurty, proteinowe serki, proteinowe ciasteczka, a teraz nawet proteinowa woda. Producenci prześcigają się w dodawaniu białka do kolejnych produktów. Czasami ma to większy sens, czasami mniejszy, ale ta woda trochę przelała u nas czarę goryczy.  
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA