[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ


OCEŃ
4.5

Work-life balance - nie przesadź z luzem

Równowaga między pracą a życiem osobistym jest bardzo istotna, ale w zrzucaniu zawodowych kajdanów też można zapędzić się w kozi róg.

praca, kariera

Ekspert MH: Mateusz Banaszkiewicz

Psycholog zdrowia z Uniwersytetu SWPS. Autor bloga o podnoszeniu jakości życia.

Spędziłeś w robocie kolejny weekend i solennie obiecujesz sobie, że to już naprawdę ostatni raz? Słusznie. Zachwianie równowagi między zawodową a osobistą sferą życia może prowadzić do wypalenia zawodowego. To zjawisko znalazło się w Międzynarodowej Klasyfikacji Chorób i Zaburzeń Psychicznych, stworzonej przez Światową Organizację Zdrowia.

Wykazano jego związek m.in. z cukrzycą, chorobami układu krążenia oraz depresją. Jeśli czujesz, że w Twoim przypadku coś może być na rzeczy, nie ociągaj się, tylko działaj, aby wypalenia uniknąć lub poradzić z nim sobie przy pomocy psychiatry. Musisz mieć jednak świadomość, że powszechne marzenie o idealnej równowadze nie powinno być nierealistycznym obrazem idealnej przyszłości, która nigdy nie nadejdzie.

REKLAMA

ZOBACZ: Jak żyć i pracować wydajniej?

Takie dążenie do doskonałości, która nie jest osiągalna, dodatkowo zwiększa nierównowagę, której tak bardzo chcesz uniknąć. Oto plan działania. Po pierwsze, pamiętaj, że ludzie mają silnie zakorzenioną tendencję do porównywania się z innymi i to ona, w połączeniu z mediami społecznościowymi, może wywierać negatywny wpływ. Widzisz w nich wykreowany obraz, który niekoniecznie ma coś wspólnego z rzeczywistością, i to z nim się konfrontujesz, a nie z realnym człowiekiem. Dlatego najlepiej ograniczyć czas, który poświęcasz na oglądanie profili innych ludzi.

Po drugie, zwróć uwagę, że liczy się nie tylko to, ile czasu możesz poświęcić na życie zawodowe i prywatne, ale również czy działania, które w nich podejmujesz, dają poczucie sensu. W jednym z badań [1] sprawdzano zależności między pracą, rodziną, a zdrowiem. Wykazało, że wystarczyło zmienić organizację pracy i dać pracownikom większą autonomię. Przełożyło się to na wyższe poczucie własnej skuteczności i wynikającą z niego większą satysfakcję z pracy. Po trzecie, dbaj o produktywność.

PRZECZYTAJ: Sowa czy skowronek - który typ ma lepiej?

Mieszaj kolejność zadań, aby po tych, które wymagają większej koncentracji, wykonywać mniej obciążające lub umożliwiające wstanie od biurka. Nie zostawiaj niedokończonych spraw na kolejny tydzień [2]. Powodują napięcie psychiczne nawet, gdy sobie tego nie uświadamiasz. Zastanów się, gdzie „ucieka” Ci energia psychiczna. To może być nieporozumienie z kolegą, którego nie omówiłeś lub zadanie zbyt nudne, by je skończyć.

Po czwarte, znajdź własną formułę odnawiania energii. W przypadku jednych ludzi sprawdzą się okresy bardzo intensywnej pracy przeplatane długim urlopem, a druga osoba wybierze krótsze, ale częstsze formy ładowania baterii, jak kilkudniowe wyjazdy . Po piąte, badania [3] wskazują, że nie wystarczy przeznaczać zadowalającą ilość czasu na zadania zawodowe i życie prywatne. Ważne jest również to, czy w tych obszarach udaje się realizować ważne dla Ciebie potrzeby. Dlatego zastanów się, jakie one są i co możesz zrobić, aby stały się rzeczywistością.

Badania

[1] Do celu

Eksperyment Moen i Kelly z 2015 roku pokazał, że ważne było poczucie skuteczności, a nie liczba godzin w pracy.

[2] Do końca

Doświadczenie Blumy Zeigarnik pokazało, że niedokończone zadania wywołują napięcie psychiczne.

[3] Nie marnuj

Badacze Gropel i Kuhl odkryli, że wolny czas podnosi poczucie dobrostanu wtedy, gdy realizujesz w nim własne potrzeby.

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij