Jak dostać awans: sposoby na sukces w pracy

W idealnym świecie Twoja kariera zależałaby tylko od Twojej pracowitości i kompetencji. Ale i w "realu” możesz znaleźć się na topie, jeśli poznasz kilka sztuczek, które pomogą Ci wykazać się i udowodnić szefowi, że zasługujesz na awans. Do zastosowania od ręki.

Stephen Coburn 2010/shutterstock.com
fot. Stephen Coburn 2010/shutterstock.com

godz. 14:15: Nie jesteś jasnowidzem. I nie musisz być. Po prostu zadaj pytanie!

REKLAMA

Fatalna komunikacja to jeden z poważniejszych problemów w firmach. Polecenia przekazywane przez kilka poziomów z góry na dół służbowej hierarchii przypominają zabawę w głuchy telefon. Co gorsza, szefowie nawet w kontakcie bezpośrednim z braku czasu mówią ogólnikami, licząc na domyślność.

Szef: "Tu masz to, o czym ci wspominałem, taki zarys, wiesz, opracuj mi to na środę".
Ty: "Czy możemy się spotkać w tej sprawie dzisiaj o 16.30?"

Większość pracowników w naturalnym odruchu złapałaby papiery i gorliwie zapewniła szefa, że "oczywiście, się zrobi". Następnie spędziliby długie godziny, drapiąc się po głowie i zastanawiając się, o co właściwie chodzi. Pytanie o wskazówki wcale nie jest dowodem Twojego braku inteligencji. Natomiast będzie nim przyniesienie szefowi opracowania zupełnie nie na temat. A szefowie uwielbiają udzielać wskazówek.

godz. 18:30: Zapunktuj na imprezie firmowej.

Dryfowanie między czekoladowymi fontannami, lodowymi rzeźbami i tańczącymi wiceprezesami jest łatwe, jeżeli uświadomisz sobie, że tak naprawdę, to nie jest impreza. "Dyrektorzy wychodzą z imprez firmowych ze skrystalizowaną opinią, kto jest kim w firmie" - mówi Dianna Booher, autorka książki "Communicate with Confidence". Oto kilka rad, jak bawić się z głową.

• Komplementuj szefa
Ale też nie podlizuj się. Sekret? Serwuj zawoalowane komplementy. Zamiast mówić "Ładny krawat", powiedz lepiej, że mają bardzo kompetentną sekretarkę lub że podobają Ci się obrazy w ich biurze. Zostaniesz uznany za osobę, która docenia ich decyzje, a nie za zwykłego lizusa.

• Blokuj ruch
Przeskakiwanie od jednej grupki rozmawiających osób do drugiej może sprawiać wrażenie, że chcesz przypodobać się wszystkim. Jeżeli rozmawiając z kimś zaglądasz mu przez ramię, żeby dojrzeć jeszcze kogoś interesującego - obrazisz swoich rozmówców.

Jak więc zmaksymalizować swój czas na prezentację? Stań w największym zamieszaniu, ludzie będą kręcić się wokół Ciebie, a Ty będziesz wyglądać jak jakiś ważniak. Właściwe ustalenie miejsca - koło bufetu lub przy wejściu - pozwoli Ci przywitać się ze wszystkimi i da Ci temat do konwersacji.

• Imprezowy savoir vivre
Trzymaj drinka w lewej ręce - prawa powinna być wolna, żeby się witać. I upewnij się, że masz pusty kieliszek, zanim dołączysz do nowej grupy. Powołaj się na to, kiedy chcesz odejść. Zawsze stój, żeby pokazać, jaki jesteś mobilny towarzysko i przedstawiaj swoich przyjaciół: "To jest ktoś, kogo powinieneś poznać". Ludzie będą na Ciebie patrzeć jak na punkt kontaktowy i kiedyś Ci się zrewanżują tym samym. Choćby po to, żeby mogli poczuć się ważni.

MH 01-02/2007

1 ... 2 3 4
STRONA 4 z 4
Zobacz również:
REKLAMA