[ X ]

Drogi Użytkowniku,

W związku z tym, że począwszy od dnia 25.05.2018 r. na terenie Polski obowiązują nowe przepisy regulujące kwestie ochrony Państwa danych osobowych, Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych), (dalej zwane RODO), Motor-Presse Polska sp. z o.o. z siedzibą we Wrocławiu (53-238) przy ul. Ostrowskiego 7, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego prowadzonego przez Sąd Rejonowy dla Wrocławia – Fabrycznej we Wrocławiu, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod nr KRS: 0000151026, NIP: 8990026326, REGON: 930327847 o kapitale zakładowym w wysokości 2.860.000,00 złotych zachęcamy do zapoznania się ze zaktualizowaną treścią "Polityki prywatności" naszych Serwisów. Znajdują się w niej szczegółowe informacje na temat zasad przetwarzania danych osobowych na naszych stronach internetowych.

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu) z wykorzystaniem domyślnych ustawień przeglądarki internetowej w zakresie prywatności, wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych przez Motor-Presse Polska Sp. z o. o oraz naszych Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne. Możesz też odmówić zgody lub ograniczyć jej zakres zmieniając ustawienia plików cookies w przeglądarce.

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
4.0

Męskie zawody: szef kuchni w sushi barze

Gotujący facet to seksowny facet - przynajmniej tak twierdzą kobiety. W tym przypadku możesz ze swojej pasji do pichcenia uczynić narzędzie do zarabiania. I przyjemne, i pożyteczne.

sushi
Twoją kulinarną specjalnością jest jajko na twardo? Nic to – Dariusz Majewski, szef kuchni we wrocławskim sushi barze Sakana, twierdzi, że im mniej wie się o „spożywce”, stawiając pierwsze kroki w gastronomii, tym lepiej. „Brak doświadczenia z tym zawodzie to zaleta, nie ma się złych nawyków, których później trzeba oduczać” – wyjaśnia.

Ta praca to rodzaj teatru, przygotowując potrawy dla klientów, trzeba mieć świadomość, że na sushi nie przychodzą przypadkowi goście. Z prostego powodu – bo ich na to nie stać. Tu liczą się gesty, opanowane emocje oraz talent w opowiadaniu kulinarnych dykteryjek.

REKLAMA

Nie wystarczy tylko położyć na talerzyku jeden z owoców morza, ale należy sprawić, by klient uwierzył, że te oceaniczne drobnoustroje, którymi do niedawna w Japonii żywili się głównie jej biedniejsi mieszkańcy, zamieniają się pod palcami mistrzów sushi w dzieła sztuki.

Właśnie o dłonie dbać trzeba w szczególności, bo to narzędzie pracy i od ich stanu zależy poziom apetytu gości. Dlatego jeśli w przeszłości uprawiałeś boks, możesz przestać myśleć o tej robocie. Mile widziani są natomiast pozbawieni zajęcia pianiści.

Od czego zacząć: po prostu sprawdź, w którym sushi barze w Twoim mieście szukają pomocy kuchennej.

Ile czasu potrzeba: przepracujesz pół roku w kuchni i po takim „stażu” nic nie będzie stało na przeszkodzie, aby walczyć o dobre miejsce wśród kucharzy. Chyba że pójdziesz na maksa i w Japonii zapiszesz się na 7- letni kurs sushimasterów.

Jaką cechę musisz mieć: sprawność manualną, towarzyskość i dobry „bajer”.

Bonusy: nieprzypadkowa klientela sushi barów generuje nieprzypadkowe napiwki. Pracując jako kucharz w Warszawie, możesz zarobić miesięcznie nawet 6 tys. zł, dodatkowo firma opłaca Ci manicure. 

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij