REKLAMA

LinkedIn - czy potrafisz z niego korzystać?

Szacuje się, że z serwisu LinkedIn korzysta już ok. 15% pracujących Polaków. Co ważne, często zaglądają tam również rekruterzy. Daj sobie szansę na lepszą pracę i sprawdź, jak zbudować profesjonalną wirtualną wizytówkę.

kreowanie wizerunku w sieci shutterstock.com

1. Zacznij od nagłówka

Nagłówek to najważniejsza część Twojego profi lu. Przemyśl dokładnie, co wpiszesz w polu pod nazwiskiem, bo wpisanie jedynie aktualnie zajmowanego stanowiska to trochę mało. Postaraj się też dodać słowa kluczowe, po których rekruterzy lub przyszli klienci przeczesujący LinkedIn będą mogli Cię odnaleźć – np. jeśli pracujesz jako fotograf w „Adam Photography”, do nagłówka dodaj frazy poszukiwane w Twojej profesji, np. „fotografia okolicznościowa”, „obróbka zdjęć” czy „Photoshop”.

ZOBACZ: 16 kroków do zawodowego sukcesu

REKLAMA

2. Dodaj dobre zdjęcie

Chyba nie musimy tłumaczyć, że zdjęcie z wakacji czy wesela najlepszego kumpla nie jest dobrym wyborem. Do profilu dodaj profesjonalne zdjęcie portretowe na jednolitym, jasnym tle. Nie każdy potrzebuje też zdjęcia pod krawatem – dostosuj się do branży, w której pracujesz. Fotka powinna być aktualna i zgodna ze stanem faktycznym; innymi słowy, nie rób z siebie Jamesa Bonda, jeśli na żywo bliżej Ci do Aurica Goldfingera.

3. Zbieraj rekomendacje

Dzięki rekomendacjom nie tylko pokazujesz, że Twoje umiejętności i doświadczenie są cenione przez innych, ale również wysyłasz w świat komunikat: „Potrafię dogadać się z ludźmi, z którymi łączą mnie więzi zawodowe”. Poproś o rekomendacje przełożonych i współpracowników, po czym odwdzięczaj się, wystawiając je innym. Nie zbieraj jednak rekomendacji od osób, z którymi nie pracowałeś – z daleka widać, że to fejki.

4. Publikuj odpowiednie treści

To nie Facebook: nikogo nie interesują Twoje zdjęcia z wakacji, filmiki ze zwierzętami czy memy. Niebranżowe treści często kończą się negatywnymi komentarzami innych użytkowników. Na LinkedInie dziel się wiedzą i sukcesami zawodowymi, bo to pokazuje, że jesteś zaangażowany w swoją pracę. Możesz szerować też interesujące wyniki badań, artykuły branżowe lub przykłady dobrego marketingu.

PRZECZYTAJ: Częste błędy w CV

5. Wysyłaj zaproszenia

Nie czekaj, tylko działaj i wysyłaj zaproszenia do różnych osób z branży, nawet jeśli ich nie znasz. Nikt nie uzna tego za nachalne – właśnie od tego jest LinkedIn. Nie wahaj się też zapraszać do grona znajomych rekruterów: nawet jeśli obecnie nie szukasz nowej pracy, kto wie, jaką ofertę mogą Ci zaproponować za miesiąc czy za rok.

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA