REKLAMA

Jak zostać szefem i przeżyć?

Pracujesz, masz fajnych kolegów, razem za plecami szefa psioczycie na niego i nagle... to Ty zajmujesz jego miejsce. Uważaj, bo są tacy, którzy nie cieszą się z tego powodu i zrobią wiele, by Cię zniszczyć. Zobacz, jak po awansie wygrać walkę o autorytet.

ZEFA
Mówiliście Kowalski, że co mi konkretnie zrobicie, jak doskoczycie? (fot. ZEFA)
Spójrz w oczy wrogowi

Dobrą taktyką jest spotkanie z liderem ruchu oporu. "Spotkałem się z Grzegorzem - wspomina Łukasz. - Dałem mu do zrozumienia, że szanuję jego wiedzę i doświadczenie w tej firmie. Ale teraz ja tu rządzę. Widzę, że spełnia w grupie rolę lidera, ale jeśli będzie tę pozycję wykorzystywał przeciwko mnie, z żalem będę musiał się z nim rozstać".

Łukasz wie teraz, że popełnił wtedy błąd. O ile była szansa na dogadanie się z Grzegorzem, wtedy bezpowrotnie ją stracił. Pogróżki utwierdziły go w przekonaniu, że ma rację i potraktował je jako okazanie przez Łukasza słabości. Na początku lepsza jest pozytywna motywacja, sankcje mogą się pojawić dopiero jeśli ta nie skutkuje. Łukasz powinien pokazać Grzegorzowi, jakie korzyści i szanse płyną ze współpracy z nim.

Ken Lloyd, specjalista od zarządzania, radzi, jak sobie poradzić z kimś, kto torpeduje wszystkie Twoje wysiłki, podrywa autorytet i fatalnie wpływa na atmosferę w zespole. Oto jego rady:

REKLAMA
  • Lista. Przypomnij sobie i sporządź listę zachowań, które są według Ciebie niedopuszczalne.
  • Ocena. Spotkanie zacznij od krótkiej, obiektywnej oceny efektów, jakie osiąga w pracy.
  • Twoja opinia. Pamiętaj, żeby powiedzieć mu, że jesteś zadowolony z wyników, jakie osiąga, ale że są rzeczy, które Cię martwią. Nie jest to jednak nic takiego, czego nie dałoby się skorygować.
  • Zachowania. Skoncentruj się na jego konkretnych zachowaniach, a nie na nim jako osobie. Cechy charakteru trudno zmienić, natomiast zachowania - owszem. Opisz je oraz problemy, do których doprowadziły (np. zła atmosfera w pracy).
  • Wysłuchaj obrony. Bardzo uważnie wysłuchaj jego odpowiedzi, bo po pierwsze będziesz wiedział, do czego zmierza, a po drugie upewnisz go, że traktujesz sprawę poważnie.
  • Poinformuj o konsekwencjach. Powinieneś mu uświadomić, że to Ty masz znaczący wpływ na jego przyszłość w tej firmie i znacznie lepiej będzie, jeśli współpraca będzie się układać pomyślnie. Staraj się, żeby to nie zabrzmiało jak groźba, raczej jak ostrzeżenie.
  • Daj szansę. Powiedz, że oczekujesz od niego jakiegoś planu naprawczego i umów się od razu na następne spotkanie, np. za miesiąc.

Wróg do odstrzału

Jeżeli pracownicy z ruchu oporu i ich lider uparcie odmawiają zauważenia swojej szansy, czas zacząć realizować plan B. Poinformuj ich o konkretnych sankcjach, które będziesz stosować, jeśli ich zachowanie okaże się sprzeczne z ustalonymi regułami, normami oraz oczekiwaniami związanymi z efektywnością.

Pracownicy od dawna pracujący w firmie są cenni, ale jeśli ich nastawienie utrudnia pracę, to cóż..., sami sobie są winni. "Musiałem zwolnić Grzegorza - mówi Łukasz. - To była moja porażka, bo straciłem dobrego pracownika. Ale miałem wybór - on albo ja".

1 2 3
STRONA 2 z 3

Komentarze

 (1)
ZOBACZ KOMENTARZE
REKLAMA