Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
3.5

Jak zarobić miliony: Twój plan na biznes

Nie licz na lotto, tylko bierz się do roboty. Jak Kamil Cebulski, który w wieku 17 lat założył własną firmę, by niedługo potem stać się najmłodszym polskim milionerem. Nasz przepis na sukces w biznesie zawiera 5 składników i kilkanaście rad tych, którym się udało.

fot. Peshkova 2013/shutterstock.com
Etap 1: Nisza rynkowa

Co zrobić? Znajdź produkt/usługę, który/a zainteresuje potencjalnych klientów

Szukając dobrego pomysłu na biznes, poruszasz się po polu minowym, ale warto zaryzykować, bo możesz znaleźć na nim prawdziwą perełkę. "Niszy rynkowej trzeba szukać tam, gdzie znajduje się coś, na co narzekają ludzie. Najprościej mówiąc, odnosisz sukces wtedy, gdy znajdujesz rozwiązanie problemu, którego nie udało się rozwiązać innym" - mówi Kamil Cebulski (w liceum zaczynał od internetowego magazynu o komputerach, a teraz prowadzi szkołę biznesu; autor książek: "Efekt motyla" i "Myśleć jak milionerzy").

Miej oczy szeroko otwarte

Żeby znaleźć dobry pomysł na biznes, nie musisz dokonywać epokowego odkrycia czy wynalazku. "Nowatorskie idee stoją u podstaw jedynie około 3% firm. Reszta to lepsze lub gorsze kopie tego, co już wcześniej zostało przez kogoś zrobione" - mówi Dariusz Żuk, prezes fundacji Polska Przedsiębiorcza, twórca Akademickich Inkubatorów Przedsiębiorczości i funduszu AIP Seed Capital.

Po prostu miej oczy szeroko otwarte i obserwuj świat dookoła. Zawsze gdy nie możesz zaspokoić jakiejś swojej potrzeby, zastanów się, czy takich jak Ty jest więcej. Szczególnie uważaj podczas wyjazdów za granicę. Tam najłatwiej dostrzec coś, czego brakuje w Polsce. Rozglądaj się też za zasobami, które się marnują - ktoś może ich potrzebować.

Oto przykład: przedsiębiorczy Anglicy z serwisu deskspacegenie.co.uk zwrócili uwagę, że w wielu biurach stoją biurka i komputery, których nikt nie używa. Dzięki temu zarabiają wszyscy: oni na pośrednictwie, właściciele wolnych miejsc na ich wynajmie, a ci, którzy nie mogli sobie pozwolić na osobne biuro, mają gdzie pracować. Czy coś takiego działa już w Polsce? Nie? No to bierz się do roboty.

Prosto nie znaczy źle

Nie wierzysz, że dobry pomysł na biznes może być naprawdę prosty? Przekonamy Cię. A właściwie nie my, tylko jurorzy konkursu "Studiuję, pracuję, zarządzam", któremu patronuje Leszek Czarnecki, jeden z najbardziej znanych polskich biznesmenów. W pierwszej edycji za najlepszy pomysł na biznes jury uznało projekt sklepu internetowego z ekologicznymi towarami. W kolejnej zwyciężyła firma, która świadczy usługi wulkanizacyjne i serwis samochodowy z dojazdem do klienta.

Czy to są wynalazki na miarę koła? Nie, a jednak w każdy z nich Leszek Czarnecki zainwestował 100 tysięcy złotych. Pomysły nie były nieprzeciętne, ale nieprzeciętni zapewne byli ich autorzy. Zdołali przekonać jury, że tak bardzo zależy im na sukcesie, że go osiągną. I tu dochodzimy do drugiej, oprócz trafienia w niszę rynkową, podstawy udanego biznesu. Jest nią biznesmen.

1 2 3 ... 5
STRONA 1 z 5

Komentarze

 (5)
ZOBACZ KOMENTARZE
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij