Jak prosić o podwyżkę? 4 porady

Od lat pracujesz za tę samą kwotę i jakoś nikt nie wpada na pomysł, że należy Ci się więcej?  Zobacz, jak prosić o podwyżkę i spróbuj zawalczyć o swoje.

Jak prosić o podwyżkę fot. shutterstock.com

1. Jak prosić o podwyżkę – ludzie nie czytają w myślach

Ludzie najczęściej nie dostają podwyżki nie dlatego, że źle pracują, firma ma straty, a szef jest pazernym cwaniakiem. Prawda jest banalna: nie dostajesz podwyżki, bo o nią nie prosisz. Wychodzisz z fałszywego założenia, że pracodawca sam dostrzeże Twoje dobre wyniki i jeżeli będzie chciał, odpowiednio je nagrodzi. Błąd. W większości przypadków szef przyjmuje za pewnik, że jeśli pracownik nie zgłasza żadnych roszczeń, oznacza to, że jest zadowolony ze swojego wynagrodzenia. A przecież szef nie musi pamiętać o wszystkich Twoich sukcesach. To Ty musisz mu przypomnieć o tym, kto przygotował dla firmy kluczowy projekt, sfinalizował na korzystnych warunkach intratną umowę, pozyskał ważnego klienta, świetnie poradził sobie w sytuacji kryzysowej i miał najlepsze pomysły, gdy zmienialiście branżę.

2. Jak prosić o podwyżkę – przygotowanie ofensywy

A. Zapisz na kartce kwotę, jaka by Ci odpowiadała, i ułóż krótkie, rzeczowe uzasadnienie, dlaczego w ogóle i dlaczego właśnie tyle. Pomyśl też o tym, co zrobisz w razie odmowy – odejdziesz z firmy czy poczekasz na lepsze czasy. Warto mieć w zanadrzu plan

B. Opanuj nerwy. Jeżeli rozmowa o pieniądzach mocno Cię stresuje, przećwicz ją z żoną lub z kumplem. Poproś, żeby zagrali rolę trudnego szefa, który próbuje Cię zagiąć. Takie ćwiczenie Cię rozluźni, a na dodatek podsunie nowe argumenty, o których sam być może nigdy byś nie pomyślał.

C. Nie zaskakuj. Umów się wcześniej na rozmowę i uprzedź, czego będzie dotyczyła. Podobno zaskoczony szef zawsze odmawia!

D. Gdy dojdzie do rozmowy, nie wyliczaj prywatnych problemów. Spokojnie porównaj wraz z szefem zakres Twoich obowiązków i zarobki. Przypomnij krótko swoje dotychczasowe osiągnięcia i wspomnij o pomysłach zawodowych na przyszłość. Udowodnij, że Twoja pracowitość i zaangażowanie zasługują na nagrodę. „Mam długi staż pracy i znam firmę od podszewki. Przez ostatnich pięć lat bardzo przyczyniłem się do jej rozwoju”, „Od trzech miesięcy mam więcej obowiązków, z którymi świetnie sobie radzę”, „Pracuję na nowym, bardziej odpowiedzialnym stanowisku i mam świetne wyniki”, „Zdobyłem dodatkowe kwalifikacje, zrobiłem specjalizację, która bardzo przydaje się w mojej pracy”. E. Szef mówi, że musi się zastanowić. Postaraj się go zmusić, żeby powiedział „tak” lub „nie”, albo przynajmniej dał Ci znać, kiedy dokładnie możesz oczekiwać odpowiedzi. Kiedy jednak zaczyna się tłumaczyć, przeczekaj go. Milcz i patrz, bo czasem milczenie jest najlepszym rozwiązaniem. Ponieważ dla szefa to też niekomfortowa sytuacja, jest szansa, że coś obieca. Jak obieca, powtórz to głośno i podziękuj.

3. Jak prosić o podwyżkę – dobry czas

Nie proś o podwyżkę, gdy szef jest wściekły, zmęczony albo gdy ważą się losy całego przedsiębiorstwa. Poczekaj na sprzyjające okoliczności, np. na nowy, atrakcyjny kontrakt dla firmy, dodatkowy zastrzyk pieniędzy po zawarciu korzystnej transakcji, zwłaszcza jeśli wydatnie przyczyniłeś się do wysokich wyników. Równie ważne jest wyczucie nastroju szefa. Jeżeli Twój pracodawca tryska energią i humorem, to dobry moment.

4. Jak prosić o podwyżkę – bez urazy

Bez względu na wynik rozmowy zakończ ją w przyjaznej atmosferze. Nawet jeśli rezultat negocjacji okaże się dla Ciebie niekorzystny, nie możesz palić za sobą mostów. Za jakiś czas przecież znów spróbujesz.

REKLAMA