Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
3.9

Jak odkładać na emeryturę?

Zawsze żałowałeś, że nie urodziłeś się rentierem? Przestań żałować, tylko zacznij działać, aby na starość nie martwić się o emeryturę. Wystarczy bowiem, że co miesiąc zainwestujesz 100 zł, a już po kilku latach możesz wstąpić w szeregi nowej finansowej arystokracji.

fot. rangizzz 2014/shutterstock.com
Jeśli zarabiasz średnią krajową - czyli na rękę dostajesz ponad dwa tysiące złotych - to wyobraź sobie, że od przyszłego miesiąca zamiast tej kwoty na Twoje konto trafiać będzie tylko 1200 złotych. I tak już do śmierci. Okropne? Tak będzie wyglądało Twoje przejście na emeryturę. Ale tak być nie musi. Wystarczy niewielką część kasy, jaką zarabiasz, przekazać fachowcom od oszczędzania. Trzeba tylko zrobić to mądrze.

Oczywiście za kilkadziesiąt lat Twoja pensja i emerytura będą dużo wyższe, ale kupisz za nie tyle, co dziś. Prawdopodobnie zostanie zachowana też dotychczasowa relacja - emerytura będzie w najlepszym razie stanowiła 60 procent Twojej ostatniej pensji.

Będziesz skazany na radykalne obniżenie poziomu życia albo na podjęcie pracy. Ale czy w wieku 65 lat będzie Ci się chciało pracować? Może lepiej oddać się oglądaniu meczów niezależnie od tego, o której porze dnia lub nocy są transmitowane? Pilot, piwo (jeśli lekarz nie zabroni), mecze i Ty - tak może być, jeśli odpowiednio wcześnie zadbasz o swoją przyszłość. Może nawet będzie Cię stać, aby raz na cztery lata wybrać się na mistrzostwa świata i kibicować naszej reprezentacji na żywo (wtedy zapewne będziemy już futbolową potęgą).

Nie jest to trudne do zrealizowania, jeśli masz dziś 25 lat. Do 65. roku życia bez wysiłku uzbierasz milion złotych, który wtedy będzie Ci bardzo potrzebny. Jeśli jesteś starszy, nie obędzie się bez pewnych wyrzeczeń. "Men's Health" podpowiada, jak to zrobić, aby być emerytem milionerem.

Jak lekki lub ciężki będzie twój los na emeryturze, możesz sprawdzić na stronie www.knf.gov.pl. Obliczysz tam wysokość swojej przyszłej emerytury w odniesieniu do ostatniej pensji.

Nie licz na ZUS

Niestety, za kilkadziesiąt lat milion złotych będzie dużo mniej wart niż dziś. Nie poszalejesz, ale przynajmniej nie będziesz musiał zaciskać pasa i w przeciwieństwie do mniej roztropnych kolegów emerytów będziesz mógł sobie pozwolić na wiele przyjemności, o których zwykły emeryt może tylko pomarzyć (np. wyjazd na mundial).

Dlaczego bez dodatkowych oszczędności będzie tak marnie, skoro co miesiąc Ty lub Twój pracodawca wpłaca pokaźną sumkę na Twoją emeryturę? Część Twojej składki przejmuje ZUS i od razu ją wydaje - z tych pieniędzy wypłaca świadczenia obecnym emerytom. Nazywa się to I filar. ZUS zapisuje, ile wpłynęło na Twoje konto. Jak przejdziesz na emeryturę, to ta wirtualna kwota posłuży do wyliczenia wysokości Twojej emerytury z I filara. Z racji, że tych pieniędzy nie ma, będą one wypłacane ze składek wówczas pracujących ludzi.

Druga część Twojej składki to pieniądze, które nie są przejadane, ale inwestowane. Jeśli nie oszczędzasz dodatkowo, to tak naprawdę jedyne prawdziwe pieniądze, które masz uzbierane i będą czekały na Ciebie. To II filar. Otwarty Fundusz Emerytalny, który wybrałeś, inwestuje je i pomnaża. Jednak OFE są ustawowo ograniczone i muszą inwestować bezpiecznie, a zatem nie mogą przynosić bardzo dużych zysków.

1 2 3
STRONA 1 z 3

Komentarze

 (9)
ZOBACZ KOMENTARZE
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij