[ X ]

Drogi Użytkowniku,

W związku z tym, że począwszy od dnia 25.05.2018 r. na terenie Polski obowiązują nowe przepisy regulujące kwestie ochrony Państwa danych osobowych, Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych), (dalej zwane RODO), Motor-Presse Polska sp. z o.o. z siedzibą we Wrocławiu (53-238) przy ul. Ostrowskiego 7, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego prowadzonego przez Sąd Rejonowy dla Wrocławia – Fabrycznej we Wrocławiu, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod nr KRS: 0000151026, NIP: 8990026326, REGON: 930327847 o kapitale zakładowym w wysokości 2.860.000,00 złotych zachęcamy do zapoznania się ze zaktualizowaną treścią "Polityki prywatności" naszych Serwisów. Znajdują się w niej szczegółowe informacje na temat zasad przetwarzania danych osobowych na naszych stronach internetowych.

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu) z wykorzystaniem domyślnych ustawień przeglądarki internetowej w zakresie prywatności, wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych przez Motor-Presse Polska Sp. z o. o oraz naszych Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne. Możesz też odmówić zgody lub ograniczyć jej zakres zmieniając ustawienia plików cookies w przeglądarce.

Kontynuuj przeglądanie

PODZIEL SIĘ



OCEŃ
4.0

Test Sony HX1: mały wielki aparat

Jesteś ambitny, nie chcesz, żeby aparat robił zdjęcia za ciebie, chcesz mieć kontrolę nad efektami swojej pracy? Zwykły kompakt to dla Ciebie zabawka, a lustrzanka jest zbyt ciężka i duża? Być może więc zainteresuje Cię nowy aparat Sony CyberShot HX1.

Zaawansowany kompakt Sony CyberShot HX1 to sprzęt, który zadowoli nawet wymagających amatorów fotografowania.
Zaawansowany kompakt Sony CyberShot DSC-HX1 miałem okazję przetestować podczas wyjazdu do Stanów Zjednoczonych, dokąd pojechałem, by odwiedzić winnice północnej Kalifornii. Panują tam idealne warunki do wykonywania zdjęć krajobrazowych - piękna słoneczna pogoda, niesamowite nasycenie kolorów i oszałamiające widoki. Nawet przeciętnej jakości aparatem można wykonać tam niezłe fotografie, z dobrym sprzętem w dłoni efekty pstrykania robią naprawdę doskonale wrażenie.

Już przy pierwszym kontakcie Sony HX1 zaskoczył mnie ergonomicznym kształtem i niewielką wagą. To nie jest filigranowy aparacik, który zmieści się do małej damskiej torebki czy tylnej kieszenie dżinsów - wygodnie i pewnie leży w dużych męskich dłoniach, ale jednocześnie nie ciąży i nie zajmuje dużo miejsca w torbie.

Przyciski i pokrętła rozmieszczone są na aparacie w sposób bardzo przejrzysty, dzięki czemu aparatu nie trzeba się "uczyć" - opanowanie zasad jego używania zajęła mi kilka minut. Dużym udogodnieniem jest ruchomy, 3-calowy ekran LCD zamocowany na zawiasach, które pozwalają na swobodne wykonywanie zdjęć na przykład z wysokości pasa lub nawet poziomu podłogi - ta niewielka modyfikacja sprawia, że zdjęcia są znacznie bardziej interesujące. Niestety, rozwiązanie to nie jest idealne - ekran porusza się tylko w płaszczyźnie góra-dół, a nie na boki.

To, co najciekawsze, kryje się jednak w zgrabnie wykonanej obudowie. Największą zaletą aparatu jest jego świetnej jakości obiektyw znany z lustrzanek Sony Alfa. Wrażenie robi zwłaszcza aż 20-krotny zoom optyczny (obiekty pracuje w zakresie od 28 mm do 560 mm!). To sprawia, że aparat sprawdzi się w bardzo szerokiej gamie zastosowań - wykonać można nim zarówno dobre zdjęcie portretowe, jaki i klasyczną fotografię krajobrazową.

Obraz przekazywany przez szkło jest jasny i ma świetne nasycenie kolorów zwłaszcza w dobrych warunkach oświetleniowych. Jednak nawet w słabszymi świetle (o zmierzchu, w pomieszczeniach) szumy nie są bardzo widoczne ze względu na zastosowanie nowego przetwornika "Exmor" (9,1 megapiksela rozdzielczości). Dzięki niemu mogłem korzystać z wyższych ustawień ISO, nie obawiając się, że moje zdjęcia wykonane w wypełnionych po sufit beczkami z winem piwnicach zgubią się gdzieś pod warstwą ziarna. Nowoczesny przetwornik w połączeniu z zaawansowanymi systemami redukcji drgań zapewniają komfort fotografowania również późnym wieczorem (oczywiście w granicach rozsądku - gdy słońce zajdzie zupełnie, niezbędny będzie statyw).

STRONA 1 z 2

Komentarze

 (1)
ZOBACZ KOMENTARZE
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij