Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
3.2

Jak kupować elektronikę - porady

Kupowanie elektroniki przypomina dzisiaj chodzenie po polu minowym. Jeden nieostrożny ruch i wydajesz krocie na sprzęt, który nie jest wart nawet połowy tej sumy, albo kupujesz coś, czego możliwości nie wykorzystasz nawet w połowie. Są jednak proste sposoby, aby telewizor albo empetrójkę kupić w bezbolesny sposób.

fot. © dubassy 2008/shutterstock.com
Mniej więcej rok temu uznałem, że pora kupić nowy telewizor. Stary, który służył mi przez ponad dekadę, wylądował w piwnicy, a ja ruszyłem na zakupy. Gdy kupowałem poprzedni, wystarczyło mi 15 minut, aby wybrać taki, który najlepiej odpowiadał moim potrzebom. Po kolejnym kwadransie telewizor stał już w moim domu, podłączony do prądu i kablówki, a ja w poczuciu dobrze spełnionego obowiązku rozwaliłem się na kanapie, by obejrzeć film.

Pod ostrzałem pytań

Ale to było 10 lat temu. Teraz po mojej deklaracji, że chcę kupić telewizor, sprzedawca zaatakował mnie serią pytań. Ekran płaski czy z kineskopem? Jeśli płaski, to woli Pan plazmowy czy LCD? Jaka przekątna ekranu? Panorama czy format 4:3? Czy ma mieć wbudowane głośniki? Zgodny z HDTV czy rozdzielczość standardowa? Z czytnikiem kart pamięci czy bez?

Wykorzystując moje oszołomienie, utopił mnie jeszcze w powodzi nazw producentów i modeli oraz informacji o prędkościach odświeżania, wielkościach matrycy i całej masie skrótów, które słyszałem po raz pierwszy w życiu. Całkowicie zdezorientowany wróciłem do domu z pustymi rękoma i poszedłem do piwnicy po stary odbiornik.

W teorii możliwość wyboru daje nam przyjemne poczucie panowania nad sytuacją. Ale w praktyce już w momencie podejmowania decyzji martwimy się, czy nie robimy poważnego błędu.

Problem wymiany telewizora wzięła w swoje ręce moja żona. Po naradzie z koleżankami przedstawiła swoje oczekiwania wobec nowego nabytku: "Ma być matowo czarny, bo srebrny będzie źle wyglądał w naszym salonie. Chcę też, żeby był płaski, bo ten wielki kineskop zajmuje za dużo miejsca. I najlepiej, jeśli kupimy LCD, bo są tańsze niż plazmowe". Na szczęście w sklepie mieli tylko kilka modeli spełniających te kryteria, więc po godzinie ich porównywania staliśmy się właścicielami nowego TV.

Być może uznasz, że wybieranie telewizora tak, aby dobrze wyglądał w salonie, jest głupie. Ale jeśli nie masz wykształcenia technicznego oraz czasu i determinacji, by przedrzeć się przez gąszcz informacji, którymi zasypie Cię obsługa sklepu, to w sumie jedyny sposób, aby podjąć jakąkolwiek decyzję.

Przez całe życie musimy dokonywać różnorakich wyborów. W teorii możliwość wyboru daje nam przyjemne uczucie, że mamy kontrolę nad swoim życiem, a w kontekście robienia zakupów oznacza możliwość nabywania dokładnie takich rzeczy, jakich potrzebujemy i chcemy mieć. Ale jak, do diabła, możemy mieć dobre samopoczucie, kiedy do wyboru mamy setkę telewizorów i już w momencie podejmowania decyzji martwimy się, czy przypadkiem za te pieniądze nie kupimy czegoś dużo lepszego?

1 2 3 ... 5
STRONA 1 z 5

Komentarze

 (14)
ZOBACZ KOMENTARZE
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij