Strażnicy Galaktyki [Minirecenzja]

„Strażnicy Galaktyki” stawiają raczej na sprawdzone rozwiązania, przy czym robią to w takim stylu, że dłonie same składają się do oklasków.

Strażnicy Galaktyki Strażnicy Galaktyki

Oto gra, której warstwa techniczna jest po prostu bardzo solidna; grafika na wysokim poziomie, grywalność nawet więcej niż zadowalająca, udźwiękowienie jak to udźwiękowienie, po prostu OK. A jednocześnie to produkcja, która niby pozbawiona tego gamingowego błysku od pierwszych chwil wręcz zachwyca.

REKLAMA

W czasach gdy do każdej niemal gry twórcy napakować chcą jak najwięcej zawartości, otrzymujemy bowiem raczej prosty pod względem historii i rozgrywki tytuł, który napędzają przede wszystkim świetny scenariusz, fenomenalni bohaterowie, niesamowicie sprawnie rozpisane dialogi.

Od „Strażników Galaktyki” trudno się przez to oderwać. Potrzeba dosłownie chwili, by Petera Quilla z ekipą uznać za swoich, a losami drużyny po prostu zacząć się przejmować – i to nawet nie znając komiksowego rodowodu oraz dwóch filmów Jamesa Gunna.

Dzięki temu również tak łatwo wybaczyć całości drobne niedociągnięcia – eksploracja jest tu raczej szczątkowa, łamigłówki może zbyt proste, a pojedynki i sekwencje QTE bywają odrobinę za mało, powiedzmy, majestatyczne. Ale, ale!

Z kolejnymi godzinami wszelkie drobne mankamenty okazują się najpierw mało istotne, a następnie tak łatwo przychodzi uznanie ich za zalety gry. Dla historii opowiadanej w „Strażnikach Galaktyki” lepiej bowiem, gdy nic nie zakłóca tempa opowieści – a to jest od początku do końca szalone; to istna jazda bez trzymanki, którą polecać należy wszem i wobec.

„Strażnicy Galaktyki” okazują się tą grą, na którą świat raczej nie czekał, a której tak bardzo potrzebował. Bardzo odświeżające doświadczenie.

Plusy

 minus Tę arcyciekawą historię napędzają fenomenalne dialogi. Bohaterowie napisani są i zagrani wręcz genialnie.

 minus Spora dawka inteligentnego humoru, który autentycznie bawi i nigdy nie żenuje.

 minus Prosta, raczej nieskomplikowana rozgrywka, która i tak daje ogrom satysfakcji.

 minus Soundtrack to istne mistrzostwo świata. Kawałki fikcyjnego Star Lord bronią się również poza grą.

Minusy

 minus Nie stwierdzono.

REKLAMA