Słuchawki do biegania – TOP 5

Dobre słuchawki do biegania są jak viagra – z nimi możesz mocniej i dłużej, a w dodatku chcesz częściej.

Słuchawki do biegania fot. materiały prasowe

Nie potrzebujesz naukowych dowodów, by wiedzieć, że muzyka wyzwala dodatkowe pokłady energii. Dobrze dobrany beat sprawia, że wytrzymujesz ostrzejsze tempo, a ulubiona playlista albo dobry audiobook pozwalają zapomnieć o zmęczeniu na długich dystansach. Oczywiście ważny jest dźwięk, ale prawda jest taka, że trenując w słuchawkach, nie możesz się zastanawiać, czy przypadkiem nie wypadną Ci z ucha. Oto kilka modeli słuchawek do biegania, które łączą w sobie pełny komfort trenowania i pełny dźwięk, a przy tym są oczywiście bezprzewodowe.

1. Słuchawki do biegania – JBL Endurance Peak II

Komfortowe i uniwersalne. Muzyka brzmi w nich czysto i naturalnie. Duży plus za wygodę, czyli lekkość, wodoodporność i system Powerhook™, który sprawia, że słuchawki włączają się, kiedy zakładasz je na uszy. Nawet przy najmniejszych gumkach nie wypadają z uszu, a przy tym nie przeszkadzają okularom. Wyciszają może nawet za bardzo na bieganie po mieście, za to można w pełni cieszyć się basami, które daje system JBL Pure Bass. Trochę krótko, bo tylko 4 godziny, trzyma bateria.

2. Słuchawki do biegania – Beats Powerbeats Pro

Słuchawki właściwie kompletne. Plusy: doskonałe trzymanie dzięki regulowanym pałąkom zausznym, błyskawiczne parowanie z iPhone’em, odporność na deszcz, brzmienie, które sprawia wrażenie, że słuchasz muzyki w dużym pokoju, 9 godzin na jednym ładowaniu (plus 15 dodatkowych zmagazynowanych w pudełku), 5 minut ładowania (wystarcza na 90 minut biegania), bezpieczne wyciszenie dźwięków zewnętrznych, wygoda (mimo sporych rozmiarów) w czapce czy w okularach, elementy sterujące w każdej słuchawce. Minus: cena.

3. Słuchawki do biegania – Creative Outlier Air Sports V3

Widać, że projektowane były ze sportowcami. Minimalne gumki pozwalają na kontakt ze światem zewnętrznym, a opaska na nadgarstek z kieszonką pozwala bez problemu schować słuchawki, by się nie zgubiły (lub tylko jedną z nich, kiedy chcesz rozmawiać przez telefon przy uchu). Mają najdłuższy czas pracy z testowanych modeli – aż 10 godzin (plus 30 h z futerału), intuicyjne sterowanie dotykowe i minimalną wagę (jedna waży 5,2 g). Z cechami użytkowymi idzie w parze jakość dźwięku, który możesz sobie dodatkowo ustawić przez aplikację pod własne upodobanie muzyczne

4. Słuchawki do biegania – House of Marley Champion TWS

Championy dobrze sprawdzają się podczas treningu biegowego, choć w trailowym bieganiu potrafią luzować się w uszach. Za to niestraszny im pot czy deszcz, a baterie pozwalają na 8 godzin słuchania muzyki. Etui ma wbudowane baterie o pojemności wystarczającej do trzech ładowań słuchawek (15 minut ładowania to 2 godziny słuchania). Słuchawki bardzo eko, bo czarny plastik jest recyklingowany i jeśli chcesz zmniejszyć swój ślad węglowy, jest to sprzęt dla Ciebie. Stylu dodają bambusowe elementy.

5. Słuchawki do biegania – Shokz OpenMove

Te słuchawki dają Ci połączenie dobrego dźwięku z bezpieczeństwem, bo nie odcinają Cię od świata. Technologia przewodnictwa kostnego PremiumPitch 2.0 sprawia, że dźwięk dociera do nas przez kości policzkowe wprost do ucha wewnętrznego z pominięciem kanałów usznych, a dzięki klasie wodoodporności IP55 słuchawki wytrzymają nawet najmocniejszy deszcz i zalewający uszy pot. Bateria starczy na debiut w maratonie (6 godzin użytkowania), a lekka konstrukcja (29 g) pozwala na bieganie w nich również z okularami. Gwarantują komfort i wygodę przez wiele godzin.

REKLAMA