Polar Pacer Pro - recenzja. To nie jest budżetowy zegarek dla biegacza.

Polar Pacer Pro mógłby spokojnie kosztować o połowę więcej, a i tak twierdziłbym, że jest wart każdej złotówki. To zegarek sportowy w cenie średniaka, który średniakiem zdecydowanie nie jest.

Polar Pacer Pro MPP

Tym razem zacznę od końca: Polar Pacer Pro kosztuje 1399 zł. To oczywiście i tak spora kwota, trzeba jednak pamiętać, że sportowe zegarki potrafią kosztować - i zazwyczaj kosztują - zdecydowanie więcej. Nie zawsze jednak, nawet te wyżej wycenione, oferują tak dużo jak ten niby budżetowy sprzęt. Trzeba być naprawdę wnikliwym obserwatorem, by dostrzec, w którym dokładnie miejscu w tym wypadku projektanci przycięli, skrócili, poszli na trudny dla samych siebie kompromis. Polar Pacer Pro jest zegarkiem, który wygląda i działa lepiej, niż można byłoby się tego spodziewać. I jest przy tym tak bardzo po prostu... fajny?

REKLAMA

Spis treści:

  1. Polar Pacer Pro - design i specyfikacja techniczna
  2. Polar Pacer Pro - raport z testu
  3. Polar Pacer Pro - opinia testera
  4. Polar Pacer Pro - podsumowanie recenzji

 

Design i specyfikacja zegarka Polar Pacer Pro

Polar Pacer Pro ma średnicę aż 45 milimetrów i grubość 11,5 milimetra, ale tych gabarytów w ogóle się nie czuje. Zegarek na nadgarstku wydaje się zdecydowanie mniejszy niż w rzeczywistości. Jest smukły, w zasadzie delikatny. Nie znaczy to jednak, że dobrze prezentuje się tylko na kobiecych nadgarstkach. Na męskim przegubie Polar Pacer Pro wygląda lepiej niż dobrze, w zasadzie całym sobą mówiąc, że jest zegarkiem dla biegacza. Nie zegarkiem outdoorowym, multisportowym, tylko zegarkiem dla biegacza właśnie.

Ekran o rozmiarze 1,2 cala z kolorowym wyświetlaczem odpornym na dotyk (którego w sportowych zegarkach szczerze nie znoszę) ma rozdzielczość 240 na 240 pikseli. Jest wystarczająco jasny, zaskakująco czytelny nawet w pełnym słońcu. Wyświetlacz typu MIP (memory-in-pixel) otacza oczywiście sporych gabarytów ramka z podziałką, która jednak w niczym nie przeszkadza. Solidne szkiełko Gorilla Glass 3.0 ładnie odbija świat i na szczęście nie jest podatne na odciski palców, sprawiając, że ta ramka w zasadzie nie jest widoczna.

Spora w tym zasługa również lotniczego aluminium, z którego została wykonana ta "właściwa" ramka zegarka. Ta jest bardzo oszczędna, wręcz minimalistyczna.


Polar Pacer ProMPP


Zegarek ma pięć fizycznych przycisków z fajną fakturą, którą dobrze czuć pod palcem i która ułatwia nawigację po funkcjach nawet podczas bardziej dynamicznego biegu. Polar Pacer Pro nie ma, jak już wspomniałem, dotykowego ekranu. To oczywiście spora oszczędność w procesie produkcyjnym, ale prawda jest też taka, że w zegarku sportowym w zasadzie pozbawionym funkcji smart dotykowy ekran tylko przeszkadza. Sam, o ile to w ogóle możliwe, zawsze dotyk wyłączam.
W zegarkach Polar takiej możliwości nie ma - można jedynie zablokować ekran, ale nie jest to rozwiązanie w żaden sposób wygodne i szybkie.

Polar Pacer ProMPP


Tym lepiej, że w modelu Pacer Pro przyciski działają tak sprawnie, z wyraźnym klikiem, a cała podróż po funkcjach odbywa się tak szybko, intuicyjnie i sprawnie. Właśnie, szybko. Producent zapewnia, że dzięki lepszemu procesorowi Pacer Pro działa zdecydowanie szybciej niż inne zegarki Polar. Zestawia go oczywiście ze swoim bezpośrednim poprzednikiem, modelem Vantage M. Odnoszę jednak wrażenie, że i z flagowcami marki Polar Pacer Pro może śmiało konkurować. Wydaje mi się, że kolejne ekrany ładują się bardziej płynnie niż choćby w modelu Grit X Pro.

Zegarek korzysta ze wszystkich głównych systemów satelitarnych, precyzyjnie jak na możliwości optycznego pomiaru zbiera dane o tętnie, łączy się z apką za pomocą Bluetooth 5.1, działa w zakresach temperatury od -10 do 50 stopni Celsujsza i jest wodoszczelny w klasie WR50.

Jego bateria wystarcza na nawet 35 godzin działania w trybie treningowym (do 100 godzin w trybie oszczędnym) i na ponad 1000 godzin w trybie zegarka (ile to dni, trzeba policzyć sobie samemu). Oznacza to w praktyce, że zegarka Polar Pacer Pro nie trzeba ładować często. I bardzo dobrze, bo do kabelka ładującego można mieć sporo zarzutów - ten łatwo się odczepia; wystarczy przypadkiem dotknąć ładującego się na blacie zegarka, by stracił połączenie z prądem.

Polar Pacer ProMPP


Trzeba jeszcze dodać, że zegarek w zestawie ma adaptery do pasków o szerokości 20 milimetrów. Fajne, bo można zmienić sobie zegarek na trochę inny. Szkoda tylko, że ta zmiana wcale nie jest tak prosta i sam pasek stosunkowo łatwo podczas tego procesu uszkodzić.

W ogóle w jakości wykorzystanych materiałów widać, że nie jest to sprzęt premium. To znaczy widać to dopiero wówczas, gdy lepiej się przyjrzeć, bo sam Polar Pacer Pro robi bardzo dobre pierwsze i setne wrażenie. Cóż, wspominałem, że gdyby się przyjrzeć, to te miejsca, w których postanowiono zaoszczędzić, po prostu widać. Nie jest to jednak nic złego; z dwojga złego wolę w tę stronę.

ZOBACZ TEŻ: Najtwardszy w drużynie. Polar Grit X Pro

Raport z testu zegarka sportowego Polar Pacer Pro

Sam zegarek jest oczywiście świetny, korzysta się z niego naprawdę dobrze, ale to dostęp do funkcji oferowanych dotąt w topowych produktach marki czyni go taką petardą na średniej półce.

Polar Pacer Pro ma kilka ficzerów, których biegacz nie powinien wahać się użyć. W lipcowym numerze MH piszę o jednym z nich, tj. o Programie Treningu Biegowego, który rozpocząć można co prawda jedynie z poziomu desktopu, ale w trakcie treningów to już zegarek prowadzi użytkownika w zasadzie za rękę po strefach tętna. Takie bieganie, z odpowiednią rozgrzewką, wyciszeniem i stawianiem kroku za krokiem po prostu w odpowiedniem dla danego treningu tempie, jest nie tylko uzależniające, ale też cholernie skuteczne - zwłaszcza dla tych bardziej początkujących biegaczy. Korzystając z Programu po 10 tygodniach ćwiczeń pobiegłem swoją pierwszą dyszkę w czasie tylko odrobinę dłuższym niż 43 minuty. Piątkę we wrocławskim Biegu Firmowym pobiegłem z kolei w 21 minut i 26 sekund. Jak na gościa, który wcześniej biegał tylko od czasu do czasu, traktując to jako obowiązkowy dodatek do treningów bokserskich, to chyba całkiem niezłe wyniki. Polecam tekst w MH, który właśnie trafił do sprzedaży (dostępny online na e.mpp.pl od teraz już na zawsze).

W osiąganiu fajnych biegowych wyników pomaga jeszcze jedna funkcja, dla której bardziej nastawieni na monitorowanie formy biegacze powinni ten zegarek kupić od razu. Test biegowy, który proponuje Polar Pacer Pro jest naprawdę zbliżony do próby wysiłkowej w laboratorium  i kończy się bardzo podobnymi wynikami. Różnica polega na tym, że taki laboratoryjny test trzeba umówić i jeszcze za niego zapłacić, a próbę z zegarkiem Polar można zrobić dokładnie wtedy, kiedy ma się na to ochotę. Jasne, to nie jest to samo, nie badamy tutaj bowiem wydychanych gazów, nie sprawdzamy też poziomu zakwaszenia organizmu. Finalnie jednak docieramy do tętna maksymalnego, po drodze poznając granice swoich kolejnych stref tętna.

Polar Pacer ProMPP


Zegarek szacuje też w miarę dokładnie (a zdecydowanie dokładniej niż Fitness Test, który to sam również proponuje - to jest ta funkcja, która powinna zostać jako mało wiarygodna po prostu usunięta) pułap tlenowy. Wystarczy regularnie wykonywać test biegowy, by na podstawie wyników programować swój trening. Naprawdę bomba, game changer, petarda. Turbo. Jedyny problem polega na tym, że taki test to średnio przyjemna rzecz, budować trzeba bowiem konsekwentnie prędkość aż do wysiłku maksymalnego (próba submaksymalna nie daje takich wyników).

Polar Pacer Pro ma jeszcze test marszowy dla początkujących i kolarski dla... tak, zgadłeś, dla kolarzy.

Świetnie sprawdza się funkcja Nightly Recharge. Polar Pacer Pro potrafi nie tylko zmierzyć długość snu i czas kolejnych jego faz, ale ogarnia też tętno, HRV i częstotliwość oddychania. To robi robotę, bo bardzo jasno pokazuje, jak przebiegła nocna regeneracja. Swoją drogą nie polecam spać z założonym na przegub zegarkiem po kilku piwach, bo okazuje się, że nawet niewielka ilość alkoholu ma kolosalny wpływ na jakość snu. Oczywiście, wpływ negatywny. Co jeszcze umie Polar Pacer Pro? Ma wbudowaną prognozę pogody, wskazuje stopień obciążenia kardio, monitoruje tętno 24 godziny na dobę, podaje treningowe wskazówki, nawiguje (we współpracy z serwisem Komoot) po trasie, automatycznie wykrywa zbiegi i podbiegi, zbiera też naprawdę tonę danych dotyczących każdego biegu, łącznie z mocą biegową mierzoną z nadgarstka.

SPRAWDŹ TEŻ: Sprawdzone modele zegarków sportowych.

Polar Pacer Pro - opinia testera

Z zegarkiem Polar Pacer Pro spędziłem naprawdę sporo czasu, w zasadzie nie zdejmując go z nadgarstka. To zegarek zaskakująco ładny, z zaskakująco dobrym wyświetlaczem, pełen świetnych treningowych funkcji, z naprawdę kapitalną apką towarzyszącą i dekstopowym serwisem Polar Flow. Już dla samej apki i tego serwisu warto na zegarek Polar postawić, a gdy doda się do tego solidny hardware, pytania w zasadzie powinny się kończyć.

  • Design: 8/10
  • Funkcjonalność: 10/10
  • Cena: 10/10
  • Ocena końcowa: 28/30

Podsumowanie recenzji zegarka Polar Pacer Pro

Dawno żaden sprzęt tak pozytywnie mnie nie zaskoczył. Polar Pacer Pro miał co prawda bardzo fajną prezentację online, strona produktowa też skrojona jest na medal. To jednak ten sportowy zegarek, który przy bliższym poznaniu zdecydowanie zyskuje. W codziennym użytkowaniu spisuje się świetnie, ale podczas (i po!) biegowych treningów jeszcze mocniej rozwija skrzydła. To naprawdę dobry sprzęt, w dodatku bardzo dobrze wyceniony.

Polar Pacer Pro - plusy:

 minus fajny, oszczędny, "biegowy" design
 minus wyraźny, jasny wyświetlacz
 minus możliwość zmiany paska
 minus Program Treningu Biegowego
 minus test biegowy!
 minus świetna apka
 minus serwis Polar Flow
 minus zaawansowane funkcje pomiaru snu
 minus waga!
 minus ...brak ekranu dotykowego

Polar Pacer Pro - minusy:

 minus materiał, z którego wykonano pasek, mógłby być trochę lepszy

Tester: Piotr Makowski, redaktor naczelny Men's Health. W MH od końca 2010 roku, od ponad pięciu lat redaktor naczelny. Fan Thomasa Bernharda i Floyda Mayweathera, gra w gry wideo. Kiedyś biegać nienawidził, później zaczął je tolerować, teraz niemal je pokochał.



Polar Pacer Pro polar.com/pl, cena: 1399 zł

Zobacz również:
REKLAMA