Pistolet do masażu – przetestowaliśmy 5 popularnych modeli

Amatorzy coraz częściej trenują jak zawodowcy, ale rzadko się jak oni regenerują. Zainwestuj w porządny pistolet do masażu, a będziesz bliżej profesjonalistów, niż kiedykolwiek.

| Data aktualizacji: 2022-08-29
Pistolet do masażu FOT. ROWAN FEE

Jeśli naprawdę chcesz rozmasować obolałe mięśnie, a nie masz pod reką fizjoterapeuty, możesz sięgnąć po specjalistyczny pistolet do masażu. Siła, amplituda ruchów i prędkość jaką zapewnia pistolet jest nieosiągalna nawet przez wykwalifikowanego fizjo, dlatego te wibracje (nazywane czasem terapią perkusywną) umożliwiają dostanie się do mięśni i tkanek głębokich, do których klasyczny masaż nie jest w stanie dotrzeć. Zafunduj sobie pistolet do masażu i naucz się z niego korzystać, a już nigdy nie wstaniesz z łózka na drewnianych nogach. 

Jaki pistolet do masażu warto kupić? Przetestowaliśmy kilka modeli i dzielimy się opinią. 

Testowane modele pistoletów do masażu:

  1. Pulseroll
  2. Hyperice Hypervolt
  3. Musclegun Carbon
  4. Theragun G3
  5. Recovapro

1. Pistolet do masażu – Pulseroll

Cena: 999,99 zł, ufizjo.pl

Pulseroll mimo niższej ceny dotrzymuje kroku droższym konkurentom. Może pracować z czterema prędkościami i działa przez 3 h po jednogodzinnym ładowaniu. W zestawie znajduje się aż sześć głowic do masażu różnych części ciała.

Opinia

Przy niższej cenie spodziewałem się kompromisów w jakości, ale ich specjalnie nie dostrzegłem. Jest w sumie dość cichy, chociaż są w tej kategorii lepsi. Dobra opcja, jeśli głównym kryterium jest dla Ciebie oszczędność w portfelu.

2. Pistolet do masażu – Hyperice Hypervolt

Cena: sprawdź tutaj

3 tryby działania (do 3200 uderzeń na minutę), bateria na 3 h ubijania mięśni, 5 końcówek – tu nie ma specjalnych zaskoczeń. Wyróżniają go jednak wskaźniki naładowania baterii oraz siły nacisku. Wartością dodaną jest także profesjonalny polski dystrybutor.

Opinia

Hypervolt obiecuje cichą pracę i dowozi tę obietnicę. To ogromna zaleta urządzenia. Dobrze sprawdza się też wskaźnik naładowania baterii w formie kolorowego pierścienia na rękojeści – ładne i praktyczne. Ogólnie jest wrażenie produktu „premium”.

3. Pistolet do masażu – Musclegun Carbon

Cena: 229,99 £, muscleguns.co.uk

To druga z budżetowych opcji. O ile Pulseroll w zestawie dawał aż 6 końcówek, tu są już tylko 4. Urządzenie pracuje w pięciu trybach (1400-3200 uderzeń/min, standard). Pistolet jest nieco lżejszy od konkurencji, a producent obiecuje do 5 h pracy na baterii.

Opinia

Jest trochę lżejszy i to czuć, zwłaszcza jeśli używa się go przez dłuższy czas – zdecydowany plus. Nie jest aż tak cichy, jak Hypervolt, ale pod tym kątem też należy go wyróżnić. Małe opakowanie ułatwia transport. Nie udało się za to osiągnąć 5 h pracy na baterii – kluczem jest tu chyba słówko „do” w opisie.

4. Pistolet do masażu – Theragun G3

Cena: 1699 zł, unbrokenstore.com

G3 to środkowy model w ofercie firmy (topowy G3 Pro kosztuje aż 2699 zł, więc jest drogo). Waży 1,22 kg (Hypervolt ma podobną masę) wobec np. 980 g Musclegun Carbon, więc różnica jest odczuwalna. Oferuje tylko dwa tryby pracy: wyższy to 2400 uderzeń, czyli mniej od konkurencji – to minus. W zestawie są 4 końcówki.

Opinia

Trójkątny kształt to zaleta raczej wizualna, która nie przekłada się na wyjątkowe korzyści w używaniu. Trzeba też powiedzieć, że urządzenie jest dość głośne. W siłowni to bardzo nie przeszkadza, ale w domu, wieczorem, już owszem. Jeśli używasz iPhone’a, koniecznie ściągnij dedykowaną aplikację.

5. Pistolet do masażu – Recovapro

Cena: 359,99 £, recovapro.co.uk

Pięć poziomów działania (od 1400 do 3300 uderzeń na minutę), waga 1,1 kg, 5 dostępnych końcówek – tu nigdzie nie ma niespodzianki. Z tyłu urządzenia umieszczono diody, pokazujące aktualnie działający tryb oraz poziom naładowania baterii (ok. 3 h, cudów nie ma).

Opinia

Producent utrzymuje, że ten masażer jest cichszy od konkurencji, ale według nas najmocniejszy tryb jest dość głośny. Na podkreślenie zasługuje bardzo solidna konstrukcja z aluminium – wygląda na materiał wysokiej jakości. To chyba jednak za mało, aby uzasadnić tak wysoką cenę.

REKLAMA