[ X ]

Drogi Użytkowniku,

W związku z tym, że począwszy od dnia 25.05.2018 r. na terenie Polski obowiązują nowe przepisy regulujące kwestie ochrony Państwa danych osobowych, Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych), (dalej zwane RODO), Motor-Presse Polska sp. z o.o. z siedzibą we Wrocławiu (53-238) przy ul. Ostrowskiego 7, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego prowadzonego przez Sąd Rejonowy dla Wrocławia – Fabrycznej we Wrocławiu, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod nr KRS: 0000151026, NIP: 8990026326, REGON: 930327847 o kapitale zakładowym w wysokości 2.860.000,00 złotych zachęcamy do zapoznania się ze zaktualizowaną treścią "Polityki prywatności" naszych Serwisów. Znajdują się w niej szczegółowe informacje na temat zasad przetwarzania danych osobowych na naszych stronach internetowych.

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu) z wykorzystaniem domyślnych ustawień przeglądarki internetowej w zakresie prywatności, wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych przez Motor-Presse Polska Sp. z o. o oraz naszych Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne. Możesz też odmówić zgody lub ograniczyć jej zakres zmieniając ustawienia plików cookies w przeglądarce.

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
4.0

Piknik na dachu Europy

Austria, Włochy, Francja. Nie musisz organizować wyprawy wysokogórskiej, żeby popatrzeć z góry na nasz kontynent. Na wysokość prawie 3000 m n.p.m. dostaniesz się wygodnie nawet takim miejskim autem, jak Skoda Citigo. Takie rzeczy tylko w Alpach.
Przełęcz Iseran (2770 m n.p.m.) to najwyższy punkt trasy turystycznej Route des Grandes Alpes, prowadzącej przez Alpy Francuskie. (fot. Mariusz Barwiński)
Chciałbyś zobaczyć świat leżący u swoich stóp, ale myśl o ciężkim plecaku i litrach potu wylanych na stromym podejściu nie wzbudza w Tobie entuzjazmu? Mamy dobrą wiadomość. Swoje marzenie możesz zrealizować w komfortowych warunkach, bez uciążliwych efektów ubocznych. Na alpejskie przełęcze, położone wyżej niż najwyższy szczyt Polski, prowadzą kręte, asfaltowe drogi. Najlepiej sprawdzi się na nich mały i zwinny samochód, jak Skoda Citigo, a nie długa, ciężka limuzyna, czy ociężała, niezbyt zwrotna terenówka.

REKLAMA

Wczesna jesień to świetny moment, żeby wybrać się w góry. Pogoda może być jeszcze letnia, a wąskie trasy nie będą tak zatłoczone jak podczas wakacji (gdy w roku 1924 prezentowano pomysł budowy trasy przez przełęcz Hochtor, w Austrii, Francji i we Włoszech było zarejestrowanych tylko 154 tysiące samochodów osobowych). Teraz do kierowców dochodzą jeszcze motocykliści i rowerzyści, którzy - o dziwo - wcale nie muszą tamować ruchu. Kolarze Tour de France osiągają na tych trasach prędkości, do których Ty nawet nie zbliżysz się samochodem.

Bliżej, niż myślisz

Najbliższa z opisywanych przełęczy znajduje się w Austrii, w okolicy jej najwyższego szczytu Grossglockner (3798 m n.p.m.). Warto też zahaczyć o przełęcz Agnel, na granicy Francji i Włoch. Cała trasa, zaczynająca się we Wrocławiu, a kończąca w Grenoble, liczy 3500 km w poziomie i 25 km w pionie. Na jej pokonanie wystarczą 3 dni, ale radzimy zarezerwować sobie więcej czasu, żeby bez pośpiechu cieszyć oko widokami. Jeśli chcesz samodzielnie wytyczyć trasę, zajrzyj do Wikipedii - znajdziesz tam listę najwyżej położonych dróg asfaltowych w Europie.

Zabierz to

Na takich wysokościach przyda Ci się kurtka chroniąca od wiatru. Żeby podziwiać widoki będziesz musiał opuścić zaciszne wnętrze swojego samochodu. Nie zapomnij też o porządnej lornetce i opakowaniu Aviomarinu albo środku o podobnym działaniu. Niekończące się górskie serpentyny mogą dać w kość największym twardzielom.

Nie bierz tego

Kompaktowy aparat fotograficzny bez szerokokątnego obiektywu możesz spokojnie zostawić w domu. Zrobione nim zdjęcia w żaden sposób nie oddadzą potęgi gór, którą widziałeś na własne oczy, a słowami kumplom też tego nie opiszesz. 

 1.


Grossglockner Hochalpenstrasse- 2504 m n.p.m.

Droga o długości 48 km (36 zakrętów) leży u podnóża najwyższej góry Austrii - Grossglockner (3798 m n.p.m.). Przejazd kosztuje 32 euro. Więcej informacji: www.grossglockner.at

 2.

 
Przełęcz Stelvio - 2757 m n.p.m.

Trasa na górę wymaga pokonania 1800 m w pionie i 48 ponumerowanych zakrętów. Jeremy Clarkson z programu "Top Gear" określił ją jako najlepszą na świecie drogę do jazdy samochodem.

 3.


Cime de la Bonette - 2802 m n.p.m.

Najwyżej położona pętla asfaltowa w Alpach. Wraz z przełęczą Iseran należą do najtrudniejszych podjazdów wyścigu kolarskiego Tour de France (są poza oficjalną skalą trudności).

MH 09/2012

Komentarze

 (1)
ZOBACZ KOMENTARZE
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij