Problem z dostępnością konsol mocno rzutuje na rynek wydawniczy gier. Producenci nie spieszą się z premierami, zwłaszcza tytułów next-genowych. 2021 rok wypełniony był więc debiutami gier międzygeneracyjnych i remasterów oraz remake'ów starszych tytułów. Gry, które teoretycznie trafić miały już tylko na nowe Xboksy i konsole PlayStation, też nagle okazały się być tymi tytułami, które przecież od początku projektowane były z myślą o past-genach. Tak, jasne. Prawdziwa zmiana dokona się dopiero w przyszłości - i to wcale nie tej nabliższej, bo kolejne produkcje z początku przyszłego roku wciąż w znakomitej większości działać będą także na sprzętach, które debiutowały przecież dobrych kilka lat temu i powoli powinny odchodzić w zapomnienie.
To wszystko nie zmienia jednak faktu, że ubiegły rok (a w zasadzie rok, który powoli dobiega końca) był dla graczy całkiem niezły. Gier świetnych doczekaliśmy może mniej, niż na to zasługiwaliśmy, za to produkcji solidnych i zaskakująco dobrych już zdecydowanie więcej. Oto nasz ranking najlepszych gier 2021 roku.
Najlepsze gry 2021 roku. Miejsca 10-6.
Miejsce 10
Far Cry 6

Producent: Ubisoft
Platformy: PC, PS4, PS5, Xbox One, Xbox Series X|S, Stadia
Tyran, który pod butem trzyma cały naród, bogaci się na lekarstwie na raka wytwarzanym z tytoniu. Brzmi absurdalnie? Pewnie nie bardziej niż fakt, że gracza w bojach z tym tyranem wspomaga wyszkolony krokodyl. Far Cry 6 takimi absurdami, jak cała zresztą seria, stoi i jest to, po prostu, nie szukając wysublimowanych określeń, fajne. Znów do czynienia mamy z otwartym światem, znów mamy ogromną swobodę w działaniu, znów jest to bardzo satysfakcjonujące. Może struktura poszczególnych misji mogłaby być bardziej angażująca, a fabuła bardziej trzymać się kupy, tylko... w zasadzie to po co?
Miejsce 9
Little Nightmares II
-19f2117d2a7c2e3ada20868874c58b16.jpg)
Producent: Tarsier Studios
Platformy: PC, PS4, PS5, Xbox One, Xbox Series X|S, Nintendo Switch
Co najmniej od czasów doskonałego „Limbo” wiadomo, że gra platformowa, prosta i oszczędna w środkach wyrazu, może jednocześnie fascynować, bawić, wzruszać i przerażać, przy tym wszystkim platformówką pozostając. Nie inaczej jest z drugą odsłoną „Little Nightmares”. Dwójka bohaterów – Mono oraz będąca jego przewodniczką, znana już graczom Six – próbują rozstrzygnąć, co – dosłownie i w przenośni – zniekształca świat, w którym przyszło im tkwić. Ich próby to oczywiście podróż, walka, rozwiązywanie mniej i bardziej trudnych logicznych zagadek, ale przede wszystkim po prostu ładna i przerażająca jednocześnie podróż, którą każdy – w zależności od wcześniejszych lektur i gier, a także własnej wrażliwości – odbędzie w trochę inny sposób.
Miejsce 8
Call of Duty: Vanguard
-27b542177f5e062ed8ab2c0482a619fe.jpg)
Producent: Sledgehammer Games
Platformy: PC, PS4, PS5, Xbox One, Xbox Series X|S
Gracze dzielą się na tych, którzy rozgrywkę solo w „Call of Duty” tolerują, lubią albo bardzo lubią, oraz na tych, którzy w ogóle omijają ją szerokim łukiem, trafiając od razu do starć online. Przy czym są to ruchy płynne, w sporej mierze zależne od jakości kampanii, bo przecież nie ma chyba wśród gamingowej społeczności osobnika, który wzgardziłby na przykład takim szturmem na Reichstag z „World at War”? Z drugiej strony łatwo zrozumieć tych, którzy wolą multiplayer niż zeszłoroczne story z „Black Ops Cold War”... „Call of Duty Vanguard” to jednak najlepsza kampania serii od wielu lat, co najmniej od czasów oryginalnej trylogii "Modern Warfare". Grze bardzo dobrze zrobił miks „historycznej rekonstrukcji” i kina wojenno-sensacyjnego, bo opowieść tym razem naprawdę mocno wciąga, bywa zaskakująca i ma swoje momenty. Przy tym wszystkim całość wygląda i brzmi niesamowicie, zapewniając niemal filmowe doświadczenie. Niestety, znów również pod względem długości rozgrywki.
Miejsce 7
Forza Horizon 5
-bc491568d09fefd2a9a191fe2bed083d.jpg)
Producent: Playground Games
Platformy: PC, Xbox One, Xbox Series X|S
Z łatwością otrzymałaby tytuł królowej wyścigówek, nawet gdyby nie startowała w tym sezonie w zasadzie jako jedyna. Nowa Forza nie wymyśla koła na nowo, ale sprawdzone już rozwiązania wrzuca na zdecydowanie wyższy poziom. Wirtualny Meksyk wygląda obłędnie, samochodów jest masa, a frajda z ich prowadzenia ogromna. I to w zasadzie wyczerpuje temat - fani gatunku będą zachwyceni.
Miejsce 6
Ratchet & Clank: Rift Apart
-65b995c88eb91bf4cfc1449db4ca50fa.jpg)
Producent: Insomniac Games
Platformy: PS5
O tej grze na łamach MH pisaliśmy tak: Jeśli tak wyglądają gry w zasadzie na początku nowej generacji konsol, gdy twórcy dopiero tak naprawdę uczą się, jak poskromić możliwości sprzętu, to w sumie aż strach pomyśleć, jak prezentować będą się za kilka lat. Od nowej odsłony „Ratchet & Clank” trudno oderwać wzrok. Ta gra wygląda jak starannie przygotowana w zaciszu filmowego studia animacja, a nie rozgrywka w ruchu, renderowana w czasie rzeczywistym. Ilość szczegółów, gra światła i cienia, modele postaci, świat przedstawiony... Całość robi niesamowite wrażenie, zwłaszcza że w parze idzie tu udźwiękowienie i doznania gwarantowane przez kontroler.
Dziś, dobrych kilka miesięcy po premierze, "Ratchet & Clank: Rift Apart" dalej nie ma sobie równych.