[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
5.0

Metro Exodus: taka piękna katastrofa [recenzja]

Gry na podstawie książek. Tak, dobrze czytasz. Są takie, a „Metro Exodus” jest jedną z lepszych takich gradaptacji.

Metro Exodus fot. Wydawca / Producent
W szkole miałeś opracowania lektur, w dorosłym życiu masz MH, więc nawet jeśli nie czytałeś książek z serii "Metro" Dimitrija Głuchowskiego, nic nie szkodzi. Streszczam: świat, jaki znamy, w wyniku wojny atomowej między Rosją a Amerykanami przestał istnieć i tylko garstka niedobitków, którzy we właściwym czasie znaleźli się we właściwym miejscu, tj. w moskiewskim metrze, przetrwała. I tam właśnie toczy się, a w zasadzie w poprzednich dwóch grach z serii toczyła się namiastka życia. W trójce bowiem głównego bohatera, Artema, prześladuje myśl, że świat, a raczej to, co z niego zostało, trwa.

 

fot. Wydawca / Producent

 

Uparcie wychodzi więc na powierzchnię w poszukiwaniu śladu życia, aż następuje ten wyczekiwany pierwszy fabularny twist i zaczyna się główna historia. Którą warto śledzić samemu – jej poznawanie to najmocniejsza, obok świetnej grafiki i niezłego modelu strzelania, strona gry. Grając w "Metro", od razu poczujesz książkowy rodowód i będziesz zadowolony, że niektórzy wciąż poważnie traktują i solowego gracza, i pierwszoosobowe strzelanki. Bardzo na plus wypada tworzony z napotkanych w trakcie rozgrywki części arsenał. Zobacz zresztą sam, jak takie cacka mogą wyglądać.

 

fot. Wydawca / Producent

 

Projektant 8 zdecydowanie dał radę. Tak jak i pan od poziomów. Raz jeszcze trzeba powtórzyć, bo nie zdarza się to znowu tak często: "Metro Exodus" jest grą wybitnie ładną. Lokacje, gra świateł robią przepotężną robotę. A gdy się jeszcze doda do tego to poczucie, że nie jest to świat przyjazny, powietrze jest skażone i trzeba dbać o wymianę filtrów do masek (jak zimą w polskich miastach...), robi się z tego rzecz niezwykle klimatyczna i bardzo wciągająca. Nic tylko grać.

 

fot. Wydawca / Producent

 

Metro Exodus

Wydawca w Polsce: Techland

Platformy: PC, PS 4, Xbox One

Plusy:

minus Porządna historia, trzymająca się kupy fabuła, osadzona w uniwersum z książek Dimitrija Głuchowskiego.

minus Fenomenalna grafika.

minus Aż chce się czekać na kolejną generację konsol, skoro już teraz może być tak dobrze.

minus Zwroty akcji są odpowiednio zaskakujące, postaci napisano porządnie, choć dialogi czasami są nużące.

minus Świetne, klimatyczne poziomy, wyważona rozgrywka.

Minusy:

 minus Taki sobie dubbing ("rosyjski" angielski bywa koszmarny).

 minus Walka wręcz, skradanie, "ruchliwość" głównego bohatera.

Nasza ocena: 8/10

 

fot. Wydawca / Producent

 

REKLAMA

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij