Land Rover Defender 130 – inteligentna terenówka dla całej rodziny [TEST]

Gdyby ktoś zapytał mnie, jaki samochód sprawił mi w tym roku najwięcej frajdy, odpowiedziałbym błyskawicznie: nowy Land Rover Defender.

Land Rover Defender 130 fot. materiały prasowe

Ulubieniec pałacu Buckingham, terenowy weteran, wóz do zadań specjalnych – to tylko niektóre z przydomków, jakie zyskał Land Rover Defender na przestrzeni ostatnich dekad. Motoryzacyjna duma Wielkiej Brytanii, która króluje na offroadowych szlakach od początku lat 80., doczekała się w tym roku kolejnej odsłony. Land Rover Defender 130 to najdłuższy i – pod względem liczby pasażerów – najpojemniejszy samochód terenowy angielskiej marki. Pod koniec listopada wybrałem się w Beskidy Zachodnie, by sprawdzić, jak radzi sobie w trudnym terenie. 

Terenówka XXL

Pierwsza myśl po zobaczeniu nowego Defendera na parkingu? „Olbrzym!”. Sto trzydziestka (nazwa oznacza wariant nadwozia) ma aż 5,35 m długości. To więcej niż BMW X7 czy Mercedes GLS. Brytyjscy inżynierowie wydłużyli kultową sylwetkę o 34 cm, by móc zapewnić jeszcze więcej miejsca pasażerom. I tak – można śmiało powiedzieć, że Defender 130 to terenówka dla dużej rodziny lub grupy znajomych-odkrywców. W środku samochodu znajdują się aż 3 rzędy siedzeń, które mieszczą w sumie 8 osób. Oczywiście, jeśli dusza zapragnie, można je sprawnie złożyć i uzyskać tym samym olbrzymi bagażnik o pojemności 1232 litrów. W razie potrzeby – jeśli chcesz przewieźć coś naprawdę dużego – możesz spacyfikować też drugą kanapę: wówczas pojemność bagażnika wzrasta do 2291 l.

Land Rover Defender 130fot. materiały prasowe

Wracając do samej sylwetki, nowy Defender 130 niemal nie różni się od poprzednika z 2019 roku, co bardzo mnie ucieszyło. Prosta, stonowana linia idealnie wpasowuje się w jego terenowy, ale jednocześnie nowoczesny charakter. Chyba największej zmianie uległy tylne światła LED, które zaprojektowano od nowa. Teraz są jeszcze bardziej minimalistyczne i lepiej podkreślają boczną linię samochodu.

Zanim przejdę do wrażeń z jazdy, wypadałoby też wspomnieć co nieco o wnętrzu. To jest w nowej „130” niezwykle przestronne (nawet w 3. rzędzie można rozsiąść się jak król) i – jak zawsze w przypadku Land Rovera – solidnie wykończone. Brytyjscy projektanci postawili na Resist, czyli niezwykle trwały i przyjemny w dotyku ekologiczny materiał. Dosłownie każdy element wnętrza nowego Defendera został spasowany ze szwajcarską precyzją, przez co cały czas miałem wrażenie, że siedzę nie w terenówce, a w luksusowym SUV-ie.

Zdolna bestia

A jak jeździ się długim Defenderem? Odpowiedź dla zabieganych: wybornie. Zanim dostałem się na górski szlak, z którym (wg ratownika GOPR) nie poradziłaby sobie większość terenówek, pokonałem kilkanaście kilometrów dróg asfaltowych. Bardzo szybko okazało się, że – w odróżnieniu od innych aut terenowych – Defender 130 zapewnia doskonałe wrażenia także na tradycyjnym gruncie. Dynamiczna skrzynia biegów (8 przełożeń), komfortowy układ kierowniczy, solidny moment obrotowy (650 Nm w testowanym przeze mnie dieslu) – gdyby nie ta długość, napisałbym, że to samochód, który nadaje się nawet do miasta.

Najlepsza zabawa zaczęła się, naturalnie, po wjechaniu na nierówny i ośnieżony teren. Pneumatyczne zawieszenie w połączeniu z systemem Terrain Response, który dostosowuje jego parametry do aktualnej nawierzchni, zaczęło pokazywać mi, co tak naprawdę potrafi. Strome podjazdy, będące poza zasięgiem większości samochodów, okazały się dla Defendera bułką z masłem. Podobnie zresztą jak oblodzone skarpy, przed którymi normalnie zmawiałbym pacierz.

Land Rover Defender 130fot. materiały prasowe

Defender 130 został wyposażony w szereg technologicznych usprawnień, które na dobrą sprawę ograniczają rolę kierowcy do minimum. Na przykład: jeśli chcesz zjechać z wyjątkowo stromej góry lub skarpy, wystarczy że włączysz układ HDC (Hill Descent Control) i ustawisz za pomocą jednego przycisku docelową prędkość. Później wystarczy, że chwycisz kierownicę, i… tyle. Samochód zjedzie za Ciebie.

Land Rover Defender 130 okazał się niezwykle komfortową, przestronną i inteligentną terenówką, która jest w stanie zapewnić wyjątkowe wrażenia w trudnym terenie, ale nie tylko. Jego stonowana i nowoczesna sylwetka, a także zdolności adaptacyjne sprawiają, że odnajduje się na każdej drodze i w każdych okolicznościach.

Zobacz również:
REKLAMA