Jaki interfejs audio do komputera wybrać?

Interfejs audio USB to urządzenie, które pozwala podłączyć do komputera np. gitarę czy profesjonalne mikrofony. Interfejs audio przekształca analogowy sygnał zbierany przez róznego rodzaju przetworniki na sygnał cyfrowy, jednocześnie go wzmacniając. Dzięki interfejsowi audio możesz więc nagrywać lub streamować swój głos i muzykę na żywo. Zobacz, jaki interfejs audio warto kupić. 

Domowe studio, interfejs audio Satura/envato.com

Spis treści:

  1. Najważniejsze cechy interfejsu audio
  2. Jaki interfejs audio na początek
  3. Interfejsy audio USB godne uwagi:
    Behringer U-phoria UMC 204HD
    PreSonus Studio 24c
    Focusrite Scarlett 2i2 3rd Gen
    Tascam US-2X2HR
    Motu M2
    Yamaha AG06

Najważniejsze cechy interfejsu audio do komputera

Zastanawiając się nad wyborem interfejsu audio, zwróć uwagę na takie cechy jak:

  • ilość wejść i wyjść
  • zasilanie phantom power (48V)
  • rodzaj połączenia USB
  • wskaźnik poziomu wejściowego i/lub wyjściowego
  • możliwość podpięcia interfejsu MIDI
  • sposób monitorowania na słuchawkach
  • jakość wykonania obudowy
  • wygodę obsługi
  • dołączone oprogramowanie

Ilość wejść i wyjść w interfejsie audio

interfejsy audio do komputera mają najczęściej jedno, dwa lub cztery wejścia mikrofonowe XLR. Często wejścia są typu combo (XLR/TRS), tzn, że można w nie wpiąć zarówno wtyk XLR, jak i tzw. dużego jacka. Na początek przygody z nagrywaniem czy streamowaniem optymalny jest interfejs z dwoma wejściami XLR/TSR. W większości domowych zastosowań, np jeśli chcesz nagrać swoje piosenki z akompaniamentem gitary, albo chcesz prowadzić podcast,  taka ilość wejść z przedwzmacniaczami w zupełności wystarczy.

Wyjście słuchawkowe bez opóźnienia

Dobrze jest, jeśli interfejs ma wyjście słuchawkowe, które wypuszcza sygnał bez opóźnienia - wtedy możesz na bieżąco monitorować poziom i jakość dźwięku. Uważaj, bo niektóre interfejsy nie są w stanie zmiksować sygnału i np. monitorując wokal i gitarę, każde z wejść słyszysz w innym uchu. To drobiazg, ale warto o tym pamiętać.

ZOBACZ TEŻ: Jak wybrać dobre słuchawki?

Wskaźnik poziomu sygnału audio

Przydatny jest też wyświetlacz wskazujący moc sygnału, ale interfejsy audio USB z precyzyjnymi wyświetlaczami są dość drogie. W amatorskim zastosowaniu w zupełności wystarczy dioda, które pokazuje, kiedy sygnał jest już za mocny. Oznaczona jest zwykle napisem "clip". Droższe interfejsy mają zarówno wskaźnik poziomu sygnału na wejściu i na wyjściu. W naszym zestawieniu takim interfejsem audio jest Motu M2. 

Interfejs audio - obudowa metalowa, czy plastikowa?

Jeśli z interfejsu będziesz korzystał głównie w jednym miejscu, czy to przy swoim biurku, czy w garażu, nie musisz przesadnie przejmować się materiałami, z których wykonano urządzenie. Jeżeli jednak zamierzasz zabierać go ze sobą na eventy, lepiej wybierz urządzenie wykonane w całości z metalu – one po prostu lepiej znoszą transport. 

Bardzo istotnym elementem jest też rozmieszczenie pokręteł i przycisków. Jeśli są duże i łatwo dostępne, nagrywanie będzie przyjemne i intuicyjne. Jeśli są małe lub gęsto rozmieszczone, po pewnym czasie może Cię to irytować. 

Zasilanie fantomowe (phantom power) 48V

Zwróć uwagę, ile wejść oferuje zasilanie fantomowe – jest ono niezbędne do obsługi mikrofonów pojemnościowych. Jeśli zamierzasz podłączać do interfejsu dwa mikrofony pojemnościowe, sprawdź, czy oba wejścia mikrofonowe oferują zasilanie fantomowe 48V (phantom power) - takie zasilanie jest często niezbędne, by ożywić mikrofony, a zdarza się, że w interfejsie jest tylko jedno gniazdo z phantom power.

Interfejs audio - parametry wzmacniacz i przetwornika

Audiofile mogą też popatrzeć na stosunek sygnału do szumów generowanych przez wzmacniacze mikrofonowe, jednak w praktyce wszystkie pokazane tu interfejsy generują szumy na tak niskim poziomie, że bez problemu usuniesz je w postprodukcji nawet w darmowych programach do edycji dźwięku, np Audacity.

Interfejsy audio z dołączonym oprogramowaniem DAW 

Zanim zdecydujesz się na zakup, sprawdź też, jakie oprogramowanie oferuje producent w pakiecie. Często są to programy i dodatki, których wartość przekracza cenę samego urządzenia, dlatego jeśli chciałbyś kupić coś z drugiej ręki, dopytaj, czy sprzedający wykorzystał licencję. Jeśli tak, warto dołożyć i kupić nowe urządzenie z pakietem softu. Bardzo dobre oprogramowanie jest np. dołączane do interfejsów PreSonus. 

Jaki interfejs audio na początek?

Jeżeli dopiero zaczynasz swoją przygodę z nagrywaniem, prawdopodobnie wystarczy Ci interfejs z dwoma wejściami. Do nauki więcej Ci z pewnością nie trzeba, a prawdopodobnie długo nie będziesz potrzebował więcej wejść naraz. Zobacz, w co warto zainwestować kilka stówek.

Behringer U-phoria UMC 204HD

Behringer słynie z tego, że produkuje niedrogie, ale bardzo porządne urządzenia audio. Ten interfejs jest tego najlepszym przykładem. Ma dwa wejścia Mic/line z zasilaniem fantomowym. Oba wejścia prowadzą do zaskakująco dobrych w tym przedziale cenowym wzmacniaczy Midas. Dwa wejścia i cztery wyjścia ( dwie pary chinch oraz jedna para main out na jacki 6,3 mm i wyjście słuchawkowe) plus miejsce do podłączenia urządzeń MIDI (in i out) oraz dwa gniazda na tzw. inserty procesorów dźwięku sprawiają, że pod względem funkcjonalności ten interfejs jest naprawdę uniwersalny. Przy każdym wejściu jest przycisk PAD, który tłumi sygnał (Behringer nie podaje szczegółów, o ile, ale zwykle stosuje się Pady o wartości - 20-26 dB. To bardzo przydatna funkcja, jeśli nagrywasz bardzo głośne źródła i nawet przy minimalnym gainie sygnał powoduje przestery (clipping). Po włączeniu Pada poziom sygnału na wejściu jest tłumiony i wówczas możesz dostosować jego siłę za pomocą potencjometru.

Jedyny minus to poziom szumów – na świetnym kanale Juliana Krause znaleźć można porównanie najpopularniejszych niedrogich interfejsów i tam Behringer wypada nieco gorzej niż konkurencja, jednak nie na tyle źle, żeby się tym przejmować, jeśli np. nagrywasz podcasty czy dźwięk do swoich filmów na YT. Urządzenia pomiarowe są w stanie ten szum wychwycić, ale ludzkie ucho go bez problemu pomija. 

Bardzo dobry budżetowy wybór na początek.

PreSonus Studio 24c

Ten interfejs wyróznia się wskaźnikami poziomu sygnału. Nie są one przesadnie precyzyjne, ale pozwalają z grubsza ustalić poziom wzmocnienia sygnału. Podobnie jak u poprzednika, oba wejścia są typu combo (XLR/TRS) i są wyposażone w zasilanie fantomowe. W odróżnieniu od Behringera nie ma tłumika PAD ani wejść na inserty, ale podobnie jak UMC 204HD ma gniazda MIDI. Zasilanie i komunikację z komputerem zapewnia złącze USB C. O ile nie zależy Ci bardzo na insertach i podwójnym wyjściu analogowym, PreSonus 24c wydaje się być nieco lepszym interfejsem niż Behringer - głównie ze względu na obecność wskaźników poziomu i trochę lepsze wzmacniacze mikrofonowe oraz dołączone oprogramowanie do produkcji muzyki PreSonus Studio One Artist.

Focusrite Scarlett 2i2 3rd Gen

Jeżeli mierzyć wartość interfejsu popularnością wśród użytkowników, ten model jest bezkonkurencyjny. Na Amazonie ma 31 tysięcy ocen, z czego 81% to 5 gwiazdek, a kolejne 11% to 4 gwiazdki. Użytkownicy doceniają zwłaszcza niezawodność - ten interfejs po prostu działa, bo ma bardzo dobre sterowniki. Nie trzeba go restartować, raz skonfigurowany jest praktycznie bezobsługowy i ma naprawdę bardzo dobre wzmacniacze mikrofonowe i niskim poziomie szumów własnych. Nie bez znaczenia jest też to, że jest zbudowany głównie z metalu i jest niewielki, więc nie zajmuje dużo miejsca ani na biurku, ani w bagażu. 

Oba wejścia combo (XLR/TRS) mają zasilanie fantomowe i podświetlane pokrętła gain. Podświetlenie na zielono oznacza zdrowy poziom sygnału, czerwony kolor zaś pojawienie się przesteu. Dwa zbalansowane wyjścia na monitory studyjne zapewniają krystaliczny sygnał bez żadnych zakłóceń. Funkcją, którą docenią zwłaszcza wokaliści jest efekt “Air” oryginalnego przedwzmacniacza mikrofonowego Focusrite ISA, zapewniając nagraniom jaśniejsze, otwarte brzmienie. Komunikację z komputerem zapewnia port USB C. 

W komplecie z interfejsem dostajesz też licencję na pakiet oprogramowania, które pozwoli Ci zrobić pierwsze kroki w świecie obróbki dźwięku: m.in. Ableton Live Lite i Pro Tools First Focusrite Creative Pack.

Tascam US-2X2HR

Jeżeli nazwa Tascam niewiele Ci mówi, być może więcej powie Ci nazwa TEAC (Tokyo Electro Acoustic Company) - japońska firma produkująca elektronikę od lat 50. XX wieku. Tascam to jedna z gałęzi tego giganta. Taka długa tradycja sprawia, że warto zainteresować się tym modelem, bo ma wszystko, czego potrzeba, dwa wejścia combo z zasilaniem fantomowym, gniazda MIDI, zbilansowanesymetryczne wyjścia na monitory, doskonałe dyskretne wzmacniacze mikrofonowe i bardzo przemyślany design. Świetny sprzęt marki z tradycjami, z długim wsparciem oprogramowania za relatywnie nieduże pieniądze. 

Jeśli wziąć pod uwagę pakiet oprogramowania dołączanego do zakupu - Steinberg Cubase LE (wraz z Cubasis LE3 i) i Multimedia Sample Tank SE 4 (potężny pakiet sampli i instrumentów) bardzo opłacalna inwestycja.

Motu M2

Najdroższy interfejs w tym zestawieniu, bo kosztuje prawie dwa razy więcej niż powyższe modele. Dwa wejścia combo z indywidualnym zasilaniem 48V, złącze MIDI, bardzo małe opóźnienie, wygodne rozmieszczenie pokręteł. Wyróżnia go wyjątkowo wysoka jakość wykonania, doskonały układ ESS Sabre32 Ultra DAC, napędzający monitory i słuchawki, więc nawet w tych profesjonalnych o dużej impedancji będziesz słyszał świetnie. Bardzo przydatne są też precyzyjne wskaźniki poziomu na wejściu i na wyjściu. Poziomy są czytelne i pozwalają ustawić gain bez sprawdzania na ekranie DAW. Dzięki funkcji loopback możesz strumieniować na żywo nagrania z mikrofonów nałożone na tło puszczane z komputera. Jeśli nadajesz głównie na żywo, a kasa nie stanowi dla Ciebie większego problemu, kup właśnie ten. 

W pakiecie ze sprzętem znajdziesz tez oprogramowanie do nagrywania i miksowania: MOTU Performer Lite, Ableton Live Lite i cała masę instrumentów i pętli do pobrania. 

Yamaha AG06

Zastanawiasz się, co robi w zestawieniu interfejsów mikser? Ten mikser ma tę zaletę, że oprócz miksowania dźwięku, potrafi też zamieniać analogowy sygnał na sygnał cyfrowy w wysokiej rozdzielczości 24 bit/192 kHz. Jest więc w gruncie rzeczy świetnym interfejsem z dodatkową funkcją miksowania i bardzo bogatym zestawem wejść i wyjść. Ma dwa gniazda typu combo, zasilanie fantomowe, gniazda instrumentalne do podłączania np klawiatury, można do niego podłączyć jako jedno ze źródeł system stereo, ma wejście aux całą masę różnych złączy wyjściowych i wbudowane podstawowe efekty, np kompresor. Dołączone oprogramowanie pozwala ingerować w dźwięk naprawde intensywnie, ale jeśli akurat nie działasz na żywo, pozwala też wysłać surowy sygnał do komputera. Dyskretne wzmacniacze klasy A zapewniają klarowny dźwięk o dużej rozpiętości dynamicznej, a możliwość zasilania z powerbanku zamienia ten wszechstronny mikser w naprawdę szwajcarski scyzoryk audio. I to wszystko za nieco ponad 700 zł. Warto? Warto. 

Jeśli szukasz mikrofonu do komputera, który zapewni świetną jakość dźwięku, wybraliśmy kilka, które naszym zdaniem są warte uwagi.

REKLAMA