[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
PODZIEL SIĘ


OCEŃ
4.0

A Plague Tale: Innocence [Recenzja]

Raz na jakiś czas trafi a się gra, która wolna od hype’u i większych oczekiwań solidnie miesza na listach najlepszych tytułów roku. Znów jesteśmy tego świadkiem.

gry
Na „A Plague Tale: Innocence” czekali tylko nieliczni. Małe studio, minimalistyczny – tak go nazwijmy – marketing, spora konkurencja o uwagę odbiorcy, bo przecież pierwsza połowa roku obfi towała w duże, wyczekiwane produkcje. Tymczasem chwilę po premierze o osadzonej w średniowiecznej Francji historii Amicii i jej młodszego brata Hugo zrobiło się głośno. To głównie zasługa świetnie poprowadzonej opowieści, wspomnianych głównych bohaterów i raczej prostej, choć angażującej rozgrywki. Słowem: dzięki temu, że znów wszystko, nomen omen, zagrało, co zaowocowało po prostu bardzo dobrą, może nawet świetną produkcją.

ZOBACZ: Zdrowotne korzyści z gier wideo

REKLAMA

Zaczyna się sielanką, która nie trwa jednak długo: rok 1349, Francja. Inkwizycja bez najmniejszych zahamowań z całego rodu de Rune pozostawia (oczywiście wbrew swojej woli) tylko dwójkę rodzeństwa. Ci ostatni zgodnie z ostatnią wolą matki ruszają w podróż do kapłana, który zająć powinien się tajemniczą chorobą małego Hugo. Przed nimi iście filmowa podróż, zaraza i szczury, inkwizycja, a także zwroty akcji i wiele chwytających za serce momentów. Bardzo warto zagrać.

Plusy

  • Przepiękna historia, świetnie opowiedziana, z bardzo dobrze napisanymi bohaterami. Urzeka już na samym początku i nie puszcza aż do finału.
  • Śliczna graficznie, kreacja świata robi wrażenie.
  • W miarę prosta mechanika gry (dla bardziej wytrawnych graczy, szukających w grach przede wszystkim wyzwań, to może być wada), dzięki czemu stosunkowo łatwo skupić się w pełni na fabule.

Minusy

  • Szkoda, że francuski dubbing (a mówimy tu o średniowiecznej Francji) nie jest choć odrobinę lepszy. Angielski z kolei tylko „daje radę”.

Producent: Asobo Studio

Platformy: Pc, PS4, Xone

Ocena: 9

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij