REKLAMA

Profil xkamilx

  • avatar
    zgłoś
    PLANY TRENINGOWE (do oceny)
    BMI rzeczywiście może mylić w przypadku kulturystów, ale ROTFL wyraźnie napisał, że trenuje dopiero od 2 miesięcy i nie miał wiele wspólnego z siłownią. A w przypadku takich osób chęć szybkiego przybrania na masie kończy się na zwiększeniu ilości tłuszczu a nie mięśni a tkanki tłuszczowej, wbrew powszechnej na większości siłowni opinii, nie da się "przerobić" na mięśnie, trzeba będzie ją spalić prędzej czy później, więc chyba lepiej zbudować od razu beztłuszczową masę mięśniową zamiast się otłuszczać wcześniej niepotrzebnie.
    xkamilx, 2012-12-10 16:15:28
  • avatar
    zgłoś
    Wstąp do klubu MH: zasady prawdziwego mężczyzny
    Czy tylko mi się ten artykuł nie otwiera czy coś jest nie tak?
    xkamilx, 2013-01-21 15:48:03
  • avatar
    zgłoś
    Suplementacja - pytania ogólne
    a l-karnityna działa przy spalaniu tłuszczu (mowa o kobietach;))?Z tego co mi się obiło o uszy to raczej efekt placebo
    xkamilx, 2013-02-07 19:36:29
  • avatar
    zgłoś
    "Męska sprawa" z pijanym kolesiem.. ;)
    Fleay na twoim miejscu nie zniżałbym się do poziomu takich kolesi tylko zrobił obdukcje i zgłosił na policję sprawę o pobicie. Może to go nauczy używania mózgu na przyszłość.A jeśli chodzi Ci tylko o to, żeby na przyszłość poczuć się pewniej to polecam siłownię i zwiększenie masy. Jak piszesz masz drobną budowę i pewnie dlatego koleś uznał, że może Ci przywalić bezkarnie. Gdyby podrywał mu pannę ktoś o jego gabarytach to pewnie by się nie odważył nawet do niego odezwać
    xkamilx, 2013-02-10 10:52:49
  • avatar
    zgłoś
    "Męska sprawa" z pijanym kolesiem.. ;)
    W takim razie ja bym koledze, który Cię przepraszał za tego typa powiedział, że nie wniesiesz sprawy pod warunkiem, że tamten publicznie Cię przeprosi. Gość powinien dostać jakąś nauczkę, inaczej się niczego nie nauczy.
    xkamilx, 2013-02-11 10:13:35
  • avatar
    zgłoś
    "Męska sprawa" z pijanym kolesiem.. ;)
    Przeprosiny? Policja? Ech... Mi to napewno by nie pomogło. Stało się, uroki imprez. Proponuje po prostu ogarnąć jakieś treningi, najlepiej typowego mordobicia, np kickboxing. Bedziesz się czuł pewniej w takich bądź podobnych sytuacjach i zaczniesz jaśniej myśleć podczas takich zdarzeń. Ja jednak nie polecam się zniżać do poziomu takich gości. Pewnie gdyby ten cwaniak oberwał od naszego forumowicza w jakiś sposób, to tamten raczej nie powiedziałby że to uroki imprez i albo zgłosiłby to na policje, albo napadł go z kumplami 4 na 1 w akcie zemsty.Ale jak sam piszesz, takie są uroki imprez. Jak wchodzisz między bydło to się nie spodziewaj kultury. Niestety w takich miejscach roi się od takich cwaniaków i to nie tylko domena małych miejscowości (wiejskich dyskotek) ale niestety codzienność nawet w drogich krakowskich klubach.
    xkamilx, 2013-02-14 13:20:40
  • avatar
    zgłoś
    Jak nakłonić faceta do częstszego seksu ?
    Droga Minko. Widziałem ten temat już wcześniej, ale nie miałem czasu nic napisać. Otóż nie wiem czy wiesz, ale faceci to urodzeni zdobywcy i więcej przyjemności sprawia im zdobycie kobiety i nakłonienie jej do seksu niż sam seks. Więc jeśli co chwilę rozkładasz przed nim nogi i mówisz \"weź mnie\" to odbierasz mu tą przyjemność. On nie odczuwa satysfakcji związanej z uwodzeniem Cię. Na taką napaloną kotkę mogą polecieć niewyżyte małolaty, ale na dojrzałego mężczyznę już to nie działa. Szczególnie, jeśli jak sama mówisz nie jesteś typem wampa tylko raczej słodziakiem to w ten sposób zaburzasz jego wyobrażenie o tobie. Może mieć po prostu problem z tym, że ta jego słodka istotka chce być jak sama napisałaś, dobrze zerżnięta, albo że proponuje mu anal. Spróbuj trochę przystopować, daj się po uwodzić, kuś go poprzez seksowny ubiór, ale bez dosłowności w stylu \"jestem mokra, weź mnie\". Pamiętaj, ze siłą uwodzenia jest niedopowiedzenie i działanie na zmysły, ale z klasą. 
    xkamilx, 2013-02-20 14:59:36
  • avatar
    zgłoś
    Jak nakłonić faceta do częstszego seksu ?
    Kamil, dziękuję zatem, że zechciałeś odezwać się w temacie i napisać, to co powyżej. Pośród mnóstwa rad - takiej jeszcze nie otrzymałam. Widzisz - skoro bowiem facet \"nie odczuwa satysfakcji związanej z uwodzeniem\" - to znaczy, że po zdobyciu i \"ujarzmieniu\" kobiety, przydzieleniu jej miejsca w domu i w kuchni - w ogóle przestaje mieć potrzeby ?To, co piszesz, to paradoks. Właśnie dlatego, że tak to się odbywało - ładne, delikatne ubranka i...czekanie, czekanie, czekanie. Właśnie na tym wg. mnie powinien polegać walka z monotonią tzn na ciągłym zdobywaniu się i uwodzeniu. Związki, w których jedna strona uznała, że skoro już jesteśmy razem, zdobyłem/zdobyłam ją/go to mogę przestać się starać, nie będę o siebie dbał, tylko zalegnę na kanapie z piwem przed tv prędzej czy później się skończą. Żeby podtrzymać ogień w związku trzeba ciągle się na wzajem uwodzić. Inaczej wpadnie monotonia i albo będziecie się męczyć ze sobą albo się rozstaniecie.Zatem dość miałam tego oczekiwania i zaczęłam mówić, o co chodzi. Pierwsza taka poważna rozmowa odbyła się niespełna dwa tygodnie od naszego wspólnego zamieszkania. Bo liczyłam, że będziemy się kochać, niczym króliki, podczas kiedy w tym czasie nie było...NIC.też liczyłem na to gdy zamieszkałem z dziewczyną. Wcześniej uprawialiśmy seks praktycznie za każdym razem jak się spotykaliśmy. Po zamieszkaniu razem, mimo że czasu i okazji nie brakowało, to jakoś częstotliwość spadła. Myślę, że to wina tej codzienności. Jak wcześniej się spotykaliśmy to spędzaliśmy czas tylko ze sobą. Ona na mnie czekała, zawsze się zrobiła na bóstwo. Jak mieliśmy sie na co dzień to jednak każde miało swoje sprawy. Mnie wkurzało, że chodzi po mieszkaniu w dresach i bez makijażu, ją, że wolę wyjść wieczorem na siłownię zamiast posiedzieć z nią. I przez to niestety jakoś ogień między nami przygasł. Teraz znowu mieszkamy oddzielnie i znowu jest seks przy każej okazji. Może to jakiś pomysł dla was?Nie przychodzę do niego ze słowami: \"jestem mokra, weź mnie\" - spokojnie. Liczyłam właśnie na swoją subtelność, kiedy to nie działało, zaczęłam dobitniej mówić, o co chodzi. Ale teraz, szczerze powiedziawszy, po tym, jak narzekał cały piątek, że się \"tak napracował\"  nocy, odebrało mi całą chęć :mellow: I jeśli pan się zgłosi z \"interesem\", to będzie chyba pierwszy raz, że mu odmówię. To sobie będzie mógł \"pozdobywać\", jeśli zechce.W co raczej wątpię, bo ręka i internet to prostsza droga. :angry: A jeśli facet wybiera internet zamiast prawdziwego seksu to pokaż mu co traci. Jak nie będzie chciał się z tobą kochać to zacznij się masturbować w drugim pokoju na tyle głośno, żeby Cię usłyszał. Jak to na niego nie zadziała to kopnij go w du*e, bo z takiego faceta już nic nie będzie.
    xkamilx, 2013-02-20 19:23:27
  • avatar
    zgłoś
    Jak nakłonić faceta do częstszego seksu ?
    Hehe, nie chodzi o to, że nie mogę zdzierżyć mojej kobiety bez tapety, tylko ogólnie o zmianę zachowania. Gdy nie mieszkaliśmy razem a mieliśmy się spotkać to czekała na mnie piękna, pachnąca, ładnie ubrana (czasem tylko i wyłącznie w szpilki, taki mój fetysz;)) i jak pewnie większość par myśleliśmy, że po zamieszkaniu razem tak będzie częściej. I to był błąd. Bo mimo, że częściej się widzieliśmy to mniej byliśmy ze sobą, a bardziej obok siebie. Każde miało swoje sprawy i związek zszedł na drugi plan. Pojawiła się monotonia i przestało być fajnie. Pożądanie też nagle zniknęło. I tak samo może być u was. 
    xkamilx, 2013-02-21 06:30:19
  • avatar
    zgłoś
    Sebiastian Świderski: Atak z powietrza
    nie tylko tobie
    xkamilx, 2013-03-01 14:50:55
1 2 3 ... 9
STRONA 2 z 9
REKLAMA