REKLAMA

Profil woltar

  • avatar
    zgłoś
    Help mi zrozumieć kobietę!
    \'konrad88\' napisał(-a):Po ponad roku znajomości z dziewczyną, ale tylko jako kolega, ze względu brak czasu i odległośćwięcej niż 1 w miesiącu (ale rozmawialiśmy 3/4 tygodniowo po ponad godzinie tak przez rok). [...][size=4]Wpadłem na pomysł napisania listu (szczerego) i w nim wszystko opisać ile dla mnie znaczy i tak zrobiłem. Nie używałem "kocham cię" czy "zakochałem się" bo to mocne słowa a list i tak był bardzo głęboki.Mówisz, że ma 21 lat i że może nie wie czego chce, a sam sprawiasz wrażenie, że nie wiesz czego chcesz. Mówisz, że ją kochasz podczas gdy 20 kilmetrów to "odleglość" ... Brak słów.Co do listu, jeżeli sam wpadłeś na ten genialny pomysł to popracuj nad sobą. Jeżeli ktoś Ci tak doradził, to lepiej sie zastanów czy nie zmienić doradców Budowanie więzi przy takiej częstotliwości spotkań przypomina mi ludzi, którzy zakochiwali się w sobie po rozmowach na skype ... urocze. Radziłbym Ci abyś nauczył się mówić rzeczy dla Ciebie ważne prosto w oczy, a nie poprzez listy, smsy, posłańców etc.
    woltar, 2012-03-20 00:08:37
  • avatar
    zgłoś
    Czy warto zacząć znajomość przez internet ?
    Ja mogę doradzić Ci - skup sie narazie na maturze, a potem zajmij się tym tematem. Bo jak rzeczywiście ma do zaoferowania coś więcej "dupa i cycki" to miesiąc jej nie zbawi. A Ciebie i Twój wynik z matury owszem.
    woltar, 2012-04-01 00:12:21
  • avatar
    zgłoś
    Dobra znajomosć języka-pojęcie względne....
    \'Roman19\' napisał(-a):Tak jak w tytule... Znalazłem fajne ogłoszenie pracy za granicą.Jest tam napisane ,że wymagana jest dobra znajomość angielskiego.Jak mam to rozumiec..?Praca polegałaby na pakowaniu warzyw i takie tam.Czy myślicie ,że jeżeli maturę ustną z angielskiego zdałem na 93 % a próbne pisemne na 50% do 70% to mogę uważać ,że spełniam to kryterium? Nie rozumiem - ustną na 93%, a o pisemnych piszesz już próbnych. Prawdziwy nie poszedł już tak dobrze?I czy mówisz o pisemnym podstawowym czy rozszerzonym?Jeżeli podstawowy - to kiepskoJeżeli rozszerzony to znajomość angielskiego jest dobra
    woltar, 2012-06-01 22:45:35
  • avatar
    zgłoś
    Dobra znajomosć języka-pojęcie względne....
    Cóż, raczej nikt nie odpowie Ci czy spełniasz kryterium czy nie, bo ocenianie przez neta to jest jakaś abstrakcja. I tak najważniejsze jest jak na ile Ty się czujesz pewnie w tym języku i jak byś wybrnął w sytuacji, gdy nie znasz danego słowa.Skoro to polega na "pakowaniu warzyw i takie tam" to podszkól słownictwo z działu o warzywach no i drugiego działu o takich tam.
    woltar, 2012-06-02 02:41:18
  • avatar
    zgłoś
    karta multisport
    \'Wyczesany_Andrzej\' napisał(-a):Czy ktoś wie jak stać się posiadaczem takiej karty kiedy pracodawaca nie oferuje karty multisport jako formy dodatkowego wynagrodzenia ?Z tego co się orientuję to karta multisport nie jest formą dodatkowego wynagrodzenia, tylko biorą Ci z pensji jej równowartość. Jeżeli Twój pracodawca nie chciał zawrzeć umowy z firmą, która tą karte oferuje masz dwa (trzy) wyjścia :- znaleźć kogoś kto ma karte, ale nie ma osoby towarzyszącej. Wtedy jeżeli się ta osoba zgodzi to możesz płacić jej co miesiąc równowartość karty dla takiej osoby (ja płace koło 150 zł, jestem osobą towarzyszącą znajomej koleżanki - nigdy jej nie widziałem)- znaleźć kogoś kto pracuje w firmie, która ma zawartą umowę, ale osoba ta nie ma ochoty płacić tych 50 zł (o ile się nie myle to tyle mniej więcej płacą pracownicy, zależy od firmy), więc opłacasz jej karte plus swoją. Wtedy do zapłacenia masz około 200 zł, za siebie i za tą osobę. Niby głupio płacić za kogoś ale mimo wszystko 200 zł na miesiąc za multisporta, jeżeli ma się czas i ochotę na regularny ruch to wcale nie jest tak dużo.- najtrudniejsze : jeżeli masz kumpla, który ma takie samo imię i nazwisko, możesz od niego pożyczać kartęPodane kwoty przeze mnie mogą się różnić, bo każda firma płaci inaczej ale mniej więcej tyle
    woltar, 2012-06-25 21:15:14
  • avatar
    zgłoś
    Matura, studia, praca, plany na przyszlosc
    Wujas : niekoniecznie tak jest. Niektórzy pracodawcy proszą o wykaz godzin, a tych zaoczni mają mniej. Po za tym warto się uczyć na AGH bo zdarza się, że telefonują tam różne szychy i dostają namiary jacy studenci dobrze (bardzo dobrze) się uczą i tacy nie powinni mieć problemu ze znalezieniem pracy.Sam jestem na AGH (dziennie) i jestem zadowolonyNie wydaje mi się, żeby było tak łatwo znaleźć prace w tej dziedzinie bez wykształcenia w tym kierunku (chyba że praktyki, bezpłatne), choć mogę się mylić.Ale racja jest w tym, że zaoczni, którzy w tym czasie cały czas pracowali w swoim zawodzie mają gigantyczną przewagę nad tymi co uczyli się dziennie, a nie pracowali. Tych to nawet ludzie bez wykształcenia, a z doświadczeniem zawodowym - wyprzedzają.A kierunek wybrałeś sobie interesujący i obyś miał po tym dużo pracy
    woltar, 2012-07-04 01:40:23
  • avatar
    zgłoś
    Jakiego faceta chce kobieta?
    Przeczytaj sobie blog Borysa, tam masz napisane jakich mężczyzn pragną kobiety.Po za tym zdobycie kobiety jest rzeczą łatwiejszą niż jej utrzymanie przy sobie. Należy też sobie zdawać sprawę, że wskazówki mogą być przydatne, ale w jeden dzień się nie zmienisz, tak więc nie udawaj na siłę kogoś kim nie jesteś.Co do obojętności to tak. Tylko trzeba wyczuć kiedy i ile.
    woltar, 2012-07-19 17:10:56
  • avatar
    zgłoś
    Powroty, czy są one możliwe w związkach?
    \'whitechocolatte\' napisał(-a):Im bardziej męzczyzna bądz kobieta zabiegali o względy drugiego ,im bardziej się starali tym bardziej druga osoba wydawała się być ślepa na te starania.To nie jest tak. Kobieta nie jest ślepa na takie działania. Jej się takie zachowanie bardzo podoba. Bo ktoś lata tzn że mu zależy. A kobieta wtedy jest zadowolona bo można polować na innego faceta, mając w rezerwie desperata, który na ogół nie pożałuje grosza. Owszem, z czasem się to nudzi. Po za tym ważny jest też powód rozstania.\'whitechocolatte\' napisał(-a):ale może się mylę, może spotkaliście się kiedyś z taką sytuacją ,że jedna osoba z pary odcięła się od niej na tydzień, dwa , miesiąc, nie pisała by sprawdzić, sprawidzić czy jej zależy.Piszę tylko i wyłącznie z ciekawości , osoby która zabiegała i została odrzucona , starała się ale odpuściła.Zdarzały się takie przypadki, że dziewczyna wystawiała kolegę na tydzień by sprawdzić czy mu zależy, on olał, a ona się nakręciła. Wrócili do siebie na jego zasadach.
    woltar, 2012-07-31 15:24:08
  • avatar
    zgłoś
    moja dziewczyna czuje coś do byłego
    \'tinki89\' napisał(-a):wiatm. mam problem i szukam waszej pomocy. wczoraj rozstalem sie z dziewczyna a raczej to ona zerwala bo powiedziala ze kocha mnie, ale nie chce ranic. chodzi o to, ze nadal czuje cos do bylego, z ktorym byla 3 lata a zerwali rok temu. powiedziala ze nie chce wrocic do niego napewno, ale mnie rani tym bo nie jest pewna oddania mi. wiem ze mnie kocha bo bylem z nia niego, ze szuka tego co on mial i jej dal. poplakala sie pocalowala i odeszla mowiac kocham cie ale tak bedzie lepiej dla ciebie. zalezy mi na niej. jak o nia walczyć?Temat o powrotach był niedawno : (tzn na samym początku, potem zrobił się offtop). Twój problem można ocenić powierzchownie ponieważ nie powiedziałeś kilku istotnych szczegółów takich jak :1. Jak zareagowałeś na jej zerwanie? Ale dokładnie.2. Czy mówiła często o swoim byłym?3. Czy spotykała się z nim jak byliście razem?4. On zerwał z nią czy ona zerwała z nim?Po za tym 3 miesiące to nie jest długo, rzekłbym praktycznie tyle co nic\'Borys\' napisał(-a):Najprościej walczyć ignorując ją i pozornie zapominając o tym, że była Twoją dziewczyną. Znając tego typu przypadki, prawdopodobnie zrobisz wręcz na odwrót, przez co utwierdzisz ją w słuszności podjętej decyzji.Można podejrzewać, że nie dałeś nawet w połowie tylu emocji co jej były, a że "nadal kocha go" to głupia wymówka.Święte słowa. Ale autor i tak pewnie zrobi po swojemu, jak to na ogół mają w zwyczaju, choć obym się mylił.\'LilPeneros\' napisał(-a):Ty byłeś (bez urazy) dla niej kimś w rodzaju "zapchajdziury", czyli faceta tymczasowego, z którym ona nie wiązała żadnych poważnych planów.No wersja z zapchajdziurą wydaje mi się bardzo prawdopodobna.Sumując : zastosuj to co napisał Borys, z tym że ja bym to uzupełnił o spotykanie się z inną kobietą/kobietami. Niech zobaczy, że Twój świat nie kończy się tylko na niej. Nie wal do niej tekstami typu, że tęsknisz lub że jest całym Twoim światem. Daj jej możliwość zatęsknienia i co najważniejsze niech poczuje, że Cię straciła, a najlepiej by było uzupełnić to o zazdrość.Pamiętaj, że najlepszym lekarstwem na miłość jest miłość (nowa, rzecz jasna).
    woltar, 2012-08-07 20:23:50
  • avatar
    zgłoś
    Powroty, czy są one możliwe w związkach?
    \'PatriQ\' napisał(-a):Potrzebuję porady/pomocy. Otóż.. Jakiś czas temu rozpadł się mój związek z dziewczyną. Podczas rozstania w kółko mówiła, że się zmieniłem - z czym ja się nie zgadzam. Myślę, że przyczyną rozstania były m.in. relacje moje i chłopaka jej przyjaciółki - z którym zbytnio się nie lubię. Piszę do Niej smsy: czy nie możemy pogadać, spotkać etc.. Jednak bez odzewu.. Any ideas co mogę ?Jeżeli faktycznie to był powód rozstania to ... nic tylko się cieszyć Jeżeli uważa, że się zmieniłeś to może za dużo latałeś za nią na początku, traktowałeś jak księżniczkę i była całym Twoim światem? Bo z czasem jak emocje opadają to tacy latacze nie mają zbyt dobrze i często pojawia się motyw rzekomej "zmiany".A jeżeli dziewczyna nie jest pewna tego co robi to po prostu ją olej, nie odzywaj się, czekaj aż wróci sama. Ile wy macie lat i jak długo byliście z sobą?
    woltar, 2012-08-08 12:06:27
1 2 3 ... 4
STRONA 1 z 4
REKLAMA