[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA

Profil prospect

  • avatar
    zgłoś
    Marihuana: naga prawda o maryśce
    Nie wiem czy to takie obalanie...Największe doświadczenie z marihuaną/haszyszem mają chyba Hindusi dla których to zioło jest od tysiącleci palone w celach religijnych. Intensywne palenie może faktycznie prowadzić po 10 i więcej latach do choroby obturacyjnej płuc jak to stwierdzono u niektórych \"siddhis\" czyli czczonych mężów drałujących od wioski do wioski żeby trafić na święto i się napalić za darmo. Uzależnienie ma charakter psychiczny nie fizyczny (brak zespołu odstawienia). Osobiście jednak stwierdzałem u znajomych regularnie palących pewną nerwowość gdy nie mieli garści zioła w kieszeni. Nie jestem fanem oszołamiania się po kilku próbach z marihuaną w różnej formie (raz nieświadomie wziąłem naprawdę potężną dawkę w postaci ciasteczek) ale z pewnością jest to znacznie mniej szkodliwe dla zdrowia i kryminogenne niż alkohol. W stanach USA w których dopuszczono legalną marihuanę stwierdzono zmniejszenie (znaczne) przestępstw agresywnych przeciwko życiu i zdrowiu i to chyba coś mówi. Oczywiście brak penalizacji za zażywanie skutkujący zmniejszeniem ilości skazanych to jeszcze inna sprawa. Osobiście jestem za jak najszybszą legalizacją, opodatkowaniem akcyzą i zamknięciem tego tematu. Dostaną za to po kieszeniach producenci papierosów i alkoholu.Niby wszystko jest dla ludzi, ale ja jakoś do narkotyków, nawet tych miękkich, nie mogę się przekonać.Alkohol i nikotyna to są jedne z najszkodliwszych zdrowotnie twardych narkotyków. Dla ścisłości. Odstawianie nikotyny jest na poziomie odwyku od heroiny. Tylko tego się po prostu nie wie.
    prospect, 2015-09-10 10:41:29
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij