REKLAMA

Profil jugger

  • avatar
    zgłoś
    Kulturysta optymalny a "złota proporcja''
    'Drapieżca' napisał(-a):Chyba fora dyskusyjne Ci się pomyliły w takim razie, kolego, bo gwarantuję Ci, że tu tych wiedzących (o czym i o kim majaczysz) nie znajdzie się więcej niż dwoje. Jak chcesz sobie gaworzyć w takim trio o rzeczach tylko wam wiadomych, to masz do tego priv.Widzisz, to jest właśnie cecha charakterystyczna Twoich postów; takie umyśle, enigmatyczne niedomówienia czy wręcz konfabulacje połączone z sugerowaniem prawdy niepodważalnej... bo nikt nie wie, o czym Ty, do cholery, tak autorytatywnie i moralizatorsko bredzisz.Jak już napisałem - wytrawny manipulant z Ciebie, ot co.Koles, ty tak na serio? Jakie manipulacje? Ja podalem przyklad faceta, to nie jest wazne kim on jest, choc niektorzy moga sie domyslec. Przyklad to przyklad, byl adekwatny do dyskusji, kompletnie nie wiem o czym ty bredzisz o jakichs manipulacjach, ktorych niby mialbym dokonac po ogladaniu jakisch fimow o ufo. Wytluzuj chlopie, truthseekeryzm to powazna chroba.'Drapieżca' napisał(-a):Którego został napisany, hę? Jak byk masz wymalowane, że 11 stycznia, a wcześniejszy post o parze mięso-ziemniaki kiedy? 10 stycznia! A dziś mamy który? 20 stycznia. To ile to jest dni? Policzysz?A kiedy to tu się ni stąd ni zowąd wynurzyłeś, co? A ile dni liczy tydzień? 10 czy może 7?Ale tu nie chodzi ile tych ni bylo, bo to nie jest wazne, bo jakby mi sie chcialo to bym mogl policzyc Nie czepiaj sie jakichs pierdół, wazne jest to, ze najpierw z tradycyjnie nieomylna maniera cos wpierales jako dowod na slusznosc twoich teorii a dzien pozniej okazalo sie, ze po prostu majaczyles jakies bzdury i zrobiles z siebie blazna. O to chodzi, o to, ze wiecznie jestes nadety i przekonany o nieomylnosci ale okazuje sie, ze jednak nie miales racji. Tak samo moze byc i teraz ale ty nie dopuszczasz takiej mysli, w kolko cytujesz ksiazki ale z biochemii - zero.'Drapieżca' napisał(-a):Odgrzanie sprawy już wyjaśnionej tylko po to, aby mieć się do czego przyssać, o co zahaczyć - było jedynym Twym dokonaniem, panie zaczepny. Ja jednak potrafię i nie boję się przyznać do błędu, więc musiałeś obejść się smakiem i niuchać, tropić swą szanse gdzie indziej.Jaka szanse? Glowa cie boli? Jak ktos wciera kity to normalnym odruchem jest to sprostowac.'Drapieżca' napisał(-a):Wybacz, ale z pewnością nie osobnik wierzący, że jego dalekim przodkiem/krewnym jest małpa, jak i wierzącym, że na planecie Ziemi istnieje jedyna cywilizacja w całym Wszechświecie, a nawet w samej, i tak już ogromnej, galaktyce Drogi Mlecznej. A co więcej uważający siebie za szczyt inteligencji.NIc o mnie nie wiesz ale oczywiscie tradycyjnie z maniera dziadka pouczajacego wnuka cos znowu majaczysz. Spusc powietrze koles bo ci zylka peknie, nie pierwszy raz sie pomyliles i nie ostatni. Zamiast o ufo zacznij od biochemii, bo nic z tego ani w zab nie rozumiesz.'Drapieżca' napisał(-a):Masz: Pooglądaj sobie piękne nagrania UFO na ośmio częściowym filmie zatytułowanym "Secret Space 3" na playliście "Iluminaci i Kosmici". Pooglądaj też sobie filmy z playlist: "Ukryta archeologia" i "Bajki Darwina", może to otworzy Ci nieco oczy... Neo.Mądrości życzę.Daruj sobie, wole Gwiezdne wojny obejrzec niz te bzdety dla truthseekerow. Tez zycze
    jugger, 2013-01-20 17:23:02
  • avatar
    zgłoś
    Kulturysta optymalny a "złota proporcja''
    No to super, skup sie na dobrej technice ciskania fireballa i przyzywaniu zywiolakow smalcu a biochemie i jej procesy zostaw tym, ktorzy to rozumieja Choc na drugi dzien moze sie okazac, ze sie jednak myliles, jak to sie ostatnio zdarza
    jugger, 2013-01-20 20:08:13
  • avatar
    zgłoś
    Kulturysta optymalny a "złota proporcja''
    'Drapieżca' napisał(-a):[list][*]Pan Drapieżca jest z budowy ciała ektomorfikiem i cieszy się doskonałym zdrowiem.[/list]Znowu bajasz o historiach z komosu. Wbij sobie do glowy, ze masz nabita glowe mitami. Nie ma czegos takiego jak ektomorfik.The theory of ectomorph, mesomorph and endomorph is very confusing and has no real technology behind it. Your glands and hormones are the source of what your body will look like.http://www.youtube.com/watch?v=x0XP4jf1j7gPoszukaj tez na hormonwzrostu.edu.plPewnie za 2 dni napiszesz, ze sie myliles.
    jugger, 2013-01-21 08:49:01
  • avatar
    zgłoś
    Kulturysta optymalny a "złota proporcja''
    'Drapieżca' napisał(-a):Przede wszystkim jestem rad, widząc, że poczyniłeś znaczny postęp i na tę chwilę poniechałeś już pomawiania mnie posługując się wyrachowanym matactwem i czystą manipulacją - co Ci udowodniłemNie mam pojecia o czym teraz mowisz, ale zdazylem zauwazyc, ze lubisz znajdowac spiski i intrygi tam gdzie ich nie ma (pewnie w kotlecie schabowym tez bys znalazl). Rozumiem, ze to przypadlosc kazdego truthseekera. W dodatku pisze to typ, ktory obraza niemal kazdego, niemal w kazdej wypowiedzi, dobre, dobre, hehe'Drapieżca' napisał(-a):Pewnie nigdy nie ukorzysz się i nie przeprosisz za swe nikczemne konfabulacje, których się dopuściłeś wobec mojej osoby, bo brak Ci kręgosłupa moralnego i charakteru.O matko Ty tak serio? Hehe wez koles zluzuj poslady, bo ci zylka peknie, jakie konfabulacje, jakie nikczemne, za co przeprosic? hehe no teraz to mnie rozbawiles 'Drapieżca' napisał(-a):, a jeno ograniczyłeś się do wyłowienia z mej wypowiedzi jednego, mało istotnego, sformułowania, którego uczepić się mogłeś.To nie jest malo istotne sformulowanie, wprost przeciwnie, jest bardzo istotne. Ale wlasnie ty tego nie rozumiesz, bo z biochemi jestes zero , wolisz trenowac ciskanie czarow. To jest jak zbudowanie domu na bagnie, mozesz go zrobic solidnie i pewnie ale co z tego, jak on zaraz zatonie. Dopoki tego nie zrozumiesz, dalej bedziesz wcieral te kosmobzdety, ktorych zreszta nawet nie czytalem, bo po co? Jezeli podstawa jest bagnem to reszta tym bardziej niewarta uwagi. To tak jakby budowac uczone teorie o kosmosie wierzac, ze ziemia jest plaska.
    jugger, 2013-01-22 10:05:20
  • avatar
    zgłoś
    Kulturysta optymalny a "złota proporcja''
    'Drapieżca' napisał(-a):60gW to raczej zbyt dużo jak na jedno posiedzenie. Uzasadnisz to jakos (sensownie)?
    jugger, 2013-01-22 10:11:50
  • avatar
    zgłoś
    Kulturysta optymalny a "złota proporcja''
    'Drapieżca' napisał(-a):Kolego, ja nie będę Cię prowadził za rączkę cały czas, bo ja mam swoje zajęcia. Sam musisz usiąść i poczytać, a nie we wszystkim na mnie liczyć.Nie licze na ciebie w dziedzinie wiedzy, tylko ciekawilo mnie skad wytrzasnales te bzdure, ze 60 g naraz to zbyt duzo. I jak zwykle nie zawiodles, zamiast uzasadnienia jakies kolejne pryncypialne polajanki i pouczanki
    jugger, 2013-01-22 21:27:15
  • avatar
    zgłoś
    Kulturysta optymalny a "złota proporcja''
    'Drapieżca' napisał(-a):jugger, ułatwię Ci i podpowiem jaka była konkluzja:[color=#008000]Lepiej spożyć [/color]zawsze około 0,8gW/kg, co w praktyce oznacza: lepiej zjeść więcej węglowodanów niżeli mniej, [color=#008000]bo tak jest lepiej,[/color] korzystniej, optymalniej; lub ujmując rzecz inaczej: raczej spożyć należy przynajmniej 0,8g/kg lub ciut więcej. Nie ma co na siłę kreować (albo cudować) wymyślnej "złotej proporcji". 80 x 0,8g = 64gW I jest gucio. Rewelacja, takiej retoryki to nawet Schopenhauer by pozazdroscl. Napisales, ze lepiej, bo tak jest lepiej, ale dlaczego - nie wiadomo. I nie to, ze wg twoich teorii sie czepiam, tylko po prostu pokazuje twoje pustoslowie, nauczasz ale nie wiesz dlaczego.'Drapieżca' napisał(-a):[color=#FF0000]A teraz czekam na odpowiedź jak ma się do tego, a wręcz jak bardzo jest istotny owy niefortunny "ektomorfizm".[/color]Rzucenie linku do jakiejś publikacji też nie jest tym, czego można by oczekiwać. Choć tu prym wiedzie akurat Staniol, który potrafi człowieka przytłoczyć istnym stosem linków. Ćwiczmy umiejętność samodzielnego wysławiania się.Mit ekto- mezo- i endomorfizmu jak najbardziej przyda się obalić, bo tu wiele razy nie jeden z nas pisał o sobie, że jest tym lub tym typem. Wytłumacz to jednak własnymi słowami po polsku, bo nie każdy tu musi znać angielski. Zrób to tak, by skorzystali wszyscy.Och no prosze, a kto wczoraj czy przedwczoraj mi pisal cos w stylu, ze nie bedzie mi wykladal, tylko zebym sam pomyslal i ze wszyscy powinni sami myslec? Kali ukrasc krowe to dobrze, ale kalemu kradna to zle? Wkleilem ci link, to powtorze jak to masz w zwyczaju - "mysl". taki sam filmik jak te twoje, tego idola z kanady, tylko bardziej kulturalny i merytoryczny.Podpowiem ci - hormony, profil hormonalny, tolerancje. Jezeli ktos ma inny metabolizm to trzeba najpierw sie zastanowic dlaczego ma inny. Czy dr Kwasniewski wspomnial chocby slowem w ktorejs ze swoich ksiazek o zywieniu dla tych ekto czy endo? A moze nie wiedzial, ze sa takie wynalazkl? Jakby byly to z pewnoscia by to ujal.'Drapieżca' napisał(-a):Aha, i jeszcze jedno... naprawdę wystarczy przejrzeć Twoje posty, by przekonać się, że nie po to tu jesteś, by komukolwiek pomóc, lecz jedynie po to, by namierzyć, uczepić się i pokazać jaki to z Ciebie pan mądry. Od początku był to jedyny powód rejestracji konta na forum.'No juz ci pisalem, z tym truthseekerstwem nie przesadzaj i nie doszukuj sie czegos czego nie ma. Kazdy pisze w innym cely, ty zeby zasrywac kazdy temat kosmitami i kabala a ja w innym 'Drapieżca' napisał(-a):Mnie samego raczej to mało interesuje, ale nie wiem jak innych. Ja mam Kabałę i Księgę Henocha do ogarnięcia. Malo cie interesuje ale o diecie dalej bedziesz rozprawial, cool Wazne, ze jestes taki zaj**isty, tez bym kiedys chcial byc
    jugger, 2013-01-23 08:49:41
  • avatar
    zgłoś
    Kulturysta optymalny a "złota proporcja''
    'Drapieżca' napisał(-a):Czy nie dość wyraźnie zobrazowałem Ci na podstawie cytatów z książek pana dr-a Jana Kwaśniewskiego, gdzie podaje on wyraźnie, dla przygłupich, że ilość węglowodanów dla człowieka o wadze 70 kg powinna wynosić 50-60 gram, uściślając to nawet w pewnym miejscach do około 55 g. Ja ważąc 75 kg spożywam przynajmniej 60 g. I nie muszę chodzić z paskami do sprawdzania ciał ketonowych przy sobie.Logiczne jest zatem, że ilość węglowodanów w liczbie 50 g dla człowieka o wadze 80 kg, to suma niewystarczająca - niewłaściwa.Dlaczego logiczne?To co ty piszesz to nie jest pojmowanie logiczne tylko zwykla matematyka, ot 75kg-60g, wiec 80kg - x. Tylko, ze to tak nie dziala, czlowiek to nie maszyna, ma cechy osobnicze. Dlatego slusznie Staniol napisale, ze te ksiazki sa takie "idiot friendly", ot proste zasady, zeby nikt sie nie musial uczyc biochemii. Ale to i tak nie zwalnia od myslenia, choc niektorym sie zdaje, ze wystarczy wykuc ksiazke na pamiec i w kolko cytowac.'Drapieżca' napisał(-a):Czy naprawdę nie widzisz różnicy:[list][*]a sytuacją, gdy [u]strofujesz mnie i krzyczysz[/u], że "to jest jak zbudowanie domu na bagnie, mozesz go zrobic solidnie i pewnie ale co z tego, jak on zaraz zatonie", a ja wówczas grzecznie proszę Cię o wyłożenie mi swych racji w takim razie?[/list]Zluzuj poslady, jakbym krzyczal to bym napisal wielkimi literami, napisalem ci tylko jedna uwage, ze dogmatycznie sie trzymasz schematu, ktory jest wymyslony. Budujesz swoje teorie na wymyslonym, sztucznym schemacie, ktory jest raczej skutkiem a nie przyczyna. Co zrobisz z ta wiedza to twoja sprawa. Ach zapomnialem, teraz czytasz o kosmitach i ufo 'Drapieżca' napisał(-a):Wiesz, to nie jest dla mnie aż tak niepojęte - patrząc na katolików i ich pogańską, bałwochwalczą a wręcz bluźnierczą religię pełną dogmatów, w której z 10 głównych bożych przykazań zrobiono parodię czcząc jako Boga, jak podaje Biblia, Syna Człowieczego, który miał 5 braci i 3 siostry oraz cały harem nierządnic z umiłowaną Magdaleną na czele - że ludzie czytają, a mimo to nie rozumieją nic z tego, co przeczytali.To jakas obsesja? Co to ma znaczyc? 'Drapieżca' napisał(-a):Lecz co powyższe ma wspólnego z nie do szacowanymi 50 gramami węglowodanów na dobę dla człowieka o wadze 80 kg wymalowane ze "złotej proporcji" Staniola - tego nadal nie wiem. Czy zechciałbyś mi to wytłumaczyć? Tym bardziej, że, jak mi napisałeś, bez rozwikłania tej arcyważnej sprawy będzie to jak: "zbudowanie domu na bagnie, mozesz go zrobic solidnie i pewnie ale co z tego, jak on zaraz zatonie". Powyzsze czyli co, te niedoszacowane przez staniola czy jak? NIc nie rozumiem z twojego slowotoku, jest strasznie chaotyczny, chodzi o tych katolikow?'Drapieżca' napisał(-a):To skoro już wspominasz o panu Pawle Szydłowskim, który dzięki temu, że nie ma autorytetów i kieruje się żelazną logiką jest najlepszym dziś odkrywcą i badaczem historii, to nie mogę przy tej okazji nie polecić Ci jego genialnej książki, w której znajdziesz też wiele o diecie wysokotłuszczowej.Paweł Szydłowski - "Tajemnice Pisma Świętego"No jak Pan Pawel nie ma autorytetow to postepuj jak on i tez sie postaraj nie miec. Dzieki temu nie bedziesz powtarzal i papugowal w kolko innych a troche zacznies sam myslec Czyli jako to mawial Johann Wolfgang Goethe - "autorytety sa przyczyna tego, ze ludzkosc stoi w miejscu"
    jugger, 2013-01-23 18:14:30
  • avatar
    zgłoś
    Kulturysta optymalny a "złota proporcja''
    'Drapieżca' napisał(-a):Dobrze, juggerze, przyjmijmy zatem, że dla mnie spożywanie 50 g węglowodanów na dobę przy wadze 80 kg jest niemądre, gdyż:"Dla Ciebie natomiast spożywanie 50 g węglowodanów na dobę przy wadze 80 kg wedle "złotej proporcji" jest mądre i bardziej optymalne niż zjadanie ich w liczbie przynajmniej 64 g na dobę wedle wzoru 0,8 x 80.O widzisz, to juz lepiej, dopuszczasz rozne zmienne do rownania. Ja np czasami zjem tych wegli 50g, bo na tyle mam ochote i wtedy wieczorem co mam zrobic - dojesc je zeby "zmiescic sie w proporcji". Co wtedy zrobic? Dojesc na sile "bo Kwasniewski kazal"? Przeciez to jest wlasnie pulapka, w ktora wpadlo wielu "optymalnych", to jest pulapka "30g", 200g" ito. To jest wlasnie przypadek tego cukrzyka co opisywalem. Wieczorem wszamal ziemniaki przed snem "zeby norme wyrobic".'Drapieżca' napisał(-a):Czyli co miał piernik do wiatraka w istocie. Ale daruj już sobie i nic nie pisz. Znam aż za dobrze takich osobników jak Ty i wiem dobrze, źe za boga ojca nie przyznasz, że racji nie miałeś albo że byłeś nadgorliwy.No juz nie przynudzaj, napisalem, ci ze typ metaboliczny "ektomorfik" to jest sztuczny konstrukt, nie istnieje a jezeli cos nie istnieje to nie powinno sie tego podstawiac do rownania, tak jak to podstawiasz i tyle. Co z tym zrobisz twoja sprawa, w ogole mnie to nie obchodzi, ja tylko zwrocilem uwage, ze podstawiajac do rownania jedna falszywa zmienna cale rownanie staje sie falszywe.I juz sie tak nie nabzdyczaj, "Bastard na lonie macochy" swietna ksiazka
    jugger, 2013-01-24 09:06:14
  • avatar
    zgłoś
    Diety Slow Carb vs ABS. Różnice
    Stosujesz od 3 miesiecy i jakie efekty? Dlaczego przygotowujesz sie do zmiany? Slabe efekty? Czytalem te ksiazke, wg mnie ta dieta jest kompletnie bezsensowna.
    jugger, 2013-02-25 08:48:18
1 ... 2 3 4 ... 185
STRONA 3 z 185
REKLAMA