REKLAMA

Profil beloved

  • avatar
    zgłoś
    Komu kibicujesz w piłce nożnej?/ wszelkie rozmowy o piłce nożnej
    Kibicujecie drużynie, której kibicuje tysiąc sto pięćdziesiąt innych osób, które znam i które znają piłkę nożną tylko z finałów LM, nie smuci Was to? Płyniecie z prądem, idziecie na łatwizne, łatwo jest kibicować drużynie, która wygrywa. Ciekawe komu większość kibiców Barcelony będzie kibicować hipotetycznie za 10 lat, gdy nie będą na topie. Co do finału, zwycięzca sobie zasłużył, zagrał lepiej. Tyle na temat. 5-6 fauli Valencii? Owszem, połowa jednak odgwizdana niesłusznie. Połowa graczy Barcy to kurduple, którzy odbijali się od rosłego Ekwadorczyka. W Anglii taka sytuacja nie miałaby miejsca.Najlepsza drużyna we wszechświecie? Hola hola w tym roku najlepsza co najwyżej w Europie. A na przestrzeni ostatnich kilku lat - wcale nie najlepsza nawet w Europie . Zdziwionych takim stanem rzeczy odsyłam do rankingu UEFA.Pozdrawiam
    beloved, 2011-05-29 15:17:49
  • avatar
    zgłoś
    Komu kibicujesz w piłce nożnej?/ wszelkie rozmowy o piłce nożnej
    W którym miejscu się spieniłem, możesz zacytować? Z natury jestem bardzo spokojną osobą, nie pienię się bez powodu, a na pewno nie na forum - szkoda na to nerwów. Za to Ty Brylancie trochę się sfrustrowałeś. Szkoda, zupełnie niepotrzebnie, nie miałem intencji nikogo obrażać. Nie bądźmy ludźmi z Krakowskiego Przedmieścia i nie obrażajmy się na innych za to, że mają inne poglądy. Złość piękności szkodzi .SW90, jeśli nie utożsamiasz się z tym co napisałem o kibicach Barcelony, nie powinieneś w takim razie czuć się urażony. Napisałem przecież, że całkowicie zasłużyli na ten tytuł i wykonali kawał dobrej roboty. To, że wolę inny futbol, to mój osobisty gust. Gratuluję wierności i szczerze doceniam. Sam kibicuje jednej drużynie też dzięki pewnemu meczowi, który zapamiętałem z przeszłości jako ten wyjątkowy. I tak już zostało.I nie mówiłem wcale o sezonowych kibicach. Mówiłem o ignoranckich kibicach, którzy zwycięstwo Barcelony traktują jako coś oczywistego, jeszcze zanim zacznie się mecz. W życiu ważna jest czasem pokora. Przykro mi to stwierdzać, ale znam dużo takich ludzi i założe się o każde pieniądze, że gdy spojrzycie na to obiektywnie, sami zobaczycie ile takich kibiców dzisiaj jest.Pozdrawiam.
    beloved, 2011-05-29 16:51:42
  • avatar
    zgłoś
    o co chodzi?
    Fakt, koleś nie kuł póki gorące, ale to Ty sama nie wiesz czego chcesz, zarzucając mu przy tym to samo. Problem był tylko taki, że niby wszystko super, a nie czułam się przy nim inaczej niż koleżanka - nie było żadnej fizyczności, mimo moich próbDo czasu pożegnalnej imprezy z okazji mojego odejścia z pracy...alkohol i noc u mnie, zakończona jednak nie w sposób typowy, bo odmówiłam, mimo zaawansowanej gry wstępnej.
    beloved, 2013-08-19 23:02:29
  • avatar
    zgłoś
    Zostawiła mnie dla innego - panowie poradźcie
    Przeczytałem całość. No dobra, nie całość. Połowę. I to chyba niecałą. Nie byłem w stanie większości przetrawić, wybacz. Pominę fakt, że powinieneś sprzedać to jako scenariusz następnego sezonu pamiętników z wakacji. Zarobiłbyś na tym dużo pieniędzy i to chyba jedyna dobra rzecz jaką mógłbyś wynieść z tej znajomości. Oprócz doświadczenia. Ale od tego najwyraźniej trzymasz się z daleka. Szkoda. Wiesz jaki popełniasz na końcu tego wszystkiego błąd? Taki, że wogóle dopuszczasz ją do głosu, a co gorsze - do własnej głowy. O ile pierwsze jest czasem trudne do uniknięcia, o tyle drugie jest świadectwem głupoty.  Rano po powrocie do domu, moja ex zaczęła do mnie pisać na fb, że mnie przeprasza, że nie wie czemu tak zrobiła itd.I w tym momencie powinieneś definitywnie zakończyć rozmowę. Zignorować po pierwszym zdaniu. Dlaczego tego nie zrobiłeś? Nie masz lepszych zajęć niż wysłuchiwanie głupot? Powinno unikać się przebywania z osobami niezrównoważonymi psychicznie (no chyba, że jesteś specjalistą w tej dziedzinie - czyt. terapeutą), bo one ciągną Cię w dół razem ze sobą. Gorzej jeśli sprawia to komuś przyjemność, a mam nieodparte wrażenie, że Ty to faktycznie lubisz, bo jak inaczej wyjaśnić ten niekończący się tasiemiec? Patologia, ale życzę powrotu do zdrowia.
    beloved, 2013-08-20 00:00:08
  • avatar
    zgłoś
    problem z przyszłością
    Umową naprawdę śmieciową jest etat, ponieważ ludzi na etacie właśnie najbardziej okrada państwo, a niestety określa się tym mianem umowy na których jest się mniej okradanym przez państwo, co za ironia.A to ci heca! Z doświadczenia zauważyłem, że uważa tak większość osób, które od dłuższego czasu bezskutecznie starają się o umowę o pracę albo zazdroszczą takiej umowy innym. Spróbuj:a) poprosić o przysługujący Ci urlop wypoczynkowy na umowie zlecenieb) skorzystać z prawa ochrony przed wypowiedzeniem umowy na umowie zleceniec) uzyskać kredyt na umowie zlecenied) posiadać pisemną gwarancję stałej pracy i wynagrodzenia na umowie zlecenie Owszem, płacimy trochę więcej państwu. Niektórzy nazywają to patriotyzmem, a niektórzy głupotą. Jeszcze inni mają to po prostu gdzieś. @autorze tematuStudia są tylko dobre do momentu znalezienia pierwszej pracy w zawodzie. Jeśli taką znajdziesz i będziesz czuł, że możesz się w niej spełniać - warto rozważyć porzucenie studiów. Później to tylko strata pieniędzy, zajęcia prowadzone przez ludzi, którym nie wyszło w karierze zawodowej. Wartość dyplomu w dzisiejszych czasach jest praktycznie zerowa, a winne są same sobie uczelnie, rekrutując kogo pobadnie i wypluwając wątpliwej jakości absolwentów. Nie warto. Są o wiele lepsze sposoby na rozwój.
    beloved, 2013-08-25 23:37:12
  • avatar
    zgłoś
    problem z przyszłością
    Tak jak wspominałeś wcześniej - coś za coś, każdy rodzaj umowy ma swoje wady i zalety. Jako libertarianin widzę to opodatkowanie tych umów jako coś złego (w pewnym uproszczeniu: im bardziej opodatkowane - tym więcej zła), ale przedstawiam swoje zdanie na ten temat. Generalnie państwo (monopolistę na użycie przemocy na danym terenie) uważam za coś złego, o czym wielokrotnie wspominałem (pisałem lub wrzucałem różne materiały) np tu - Demoralizacja społeczeństwa przez państwo.Rozumiem i szanuję Twoje poglądy. Myślę, że nikomu nie podoba się (już nawet pomijając kwestię ideologii), że część naszej pracy zjada państwo. Są jednak osoby, których życie stawia w takiej sytuacji (ciąża, konieczność zaciągnięcia kredytu, choroba), że czynnik podatkowy ma dla nich bardzo niską wagę. Dlatego byłbym ostrożny w ferowaniu wyroku co jest śmieciówką, a co nie. Niestety wszyscy żyjemy w matrixie i dopóki nie pojawi się jakiś solidny Wybraniec, nie pozostaje nam nic innego, jak być po prostu świadomymi ludźmi. Także coś za coś ;). Polskie prawo pracy może i jest bardzo archaiczne, ale na skale europejską (a może nawet i światową) jest jednym z praw, które o wiele bardziej chroni interes pracownika, niż pracodawcy.
    beloved, 2013-08-26 08:36:01
  • avatar
    zgłoś
    traktować to poważnie?
    Ale jej zachowanie daje mi do myślenia, stosuje jakieś durne wg mnie zagrywki np. piszę do niej smsa wieczorem 22.30 a ona odpisuje dość późno bo na drugi dzień ok 12.00 czy 13.00 w południe a wiem, że godzinę wcześniej przed tym późnym odpisaniem była na fbJuż po pierwszym zdaniu widać, że nic z tego nie będzie. Masz już 25 lat, najwyższa pora wymienić niedojrzałego chłopca na mężczyznę. Jeśli musisz już napisać SMSa, rób to tylko wtedy jeśli akurat nie możesz zadzwonić.  Próbuje znaleźć jakiekolwiek potwierdzenie Twojego wieku w tym co napisałeś, ale wierz mi, nie potrafię. Wbij sobie do głowy, że w jej oczach jesteś niedojrzałym, mało pewnym siebie i zazdrosnym chłoptasiem. I teraz zadaj sobie pytanie czy chciałbyś się na jej miejscu z kimś takim zadawać, czy szukałbyś kogoś mocniejszego psychicznie. Piszesz, że nie masz dużego doświadczenia w związkach. Właśnie pierwsze nabywasz, lekcja jest sroga, ale mam nadzieję, że wyniesiesz z tego coś pozytywnego. A jeśli nie to trudno, mężczyźni na tym skorzystają :D
    beloved, 2013-08-27 22:24:07
  • avatar
    zgłoś
    W co zainwestowac pieniądze.
    @neonerkaDokładnie. Dodatkowo im sielniejszy będzie dolar (a od lipca ubiegłego roku sukcesywnie się umacnia), tym bardziej będziej wypierał złoto jako zabezpieczenie przed inflacją. A patrząc na to co ostatnio wyprawia Fed, kruszec ten nieprędko powróci jako alternatywa standardowego pieniężka.  Złoto jak każdy inny kapitał ulega ulega nastrojom inwestorów i spekulacjom. Poza tym wybacz za małą dygresję, ale kobieta mówiąca o takich rzeczach.. chyba odnalazłem w sobie nowy fetysz :D Mówią, że połączenie kobiety i pieniędzy to gwarantowana katastrofa, ja czasem odkrywam, że to może być seksowne ;)
    beloved, 2013-09-10 23:18:20
  • avatar
    zgłoś
    Zostawiła mnie dla innego - panowie poradźcie
    Jak sobie przelatuję w myślach całą sytuację od początku do końca, to ja nie mam pojęcia jakim cudem ten chłopak z nią jest. Okłamywała go od samego początku, że jest sama, a ruchała się ze mną, w ciągu ich półtoramiesięcznego związku rzucała go dwa razy i jeszcze go zdradziła.Przyznaj szczerze, bo mi się wydaje, że w głębi siebie zrobiłbyś dokładnie to samo co tatuażysta. Gdyby po ostatnim spotkaniu przylazła do Ciebie zamiast do niego, być może na jakiś czas znów zostalibyście cudowną parą. Coś Ciebie łączy z tym gościem, nie sądzisz?  Ja mam to kompletnie w dupie, mimo że ona ma mój skuter.Kolejny dowód na to, że nie potrafisz odciąć się od przeszłości. Być może Ty tego nie widzisz, ale gdyby większość czytelników tego forum zajrzała Ci teraz do głowy, zobaczyłaby człowieka mówiącego \"Hmm skuter.. Brzmi jak dobry pretekst, żeby się jeszcze z nią kiedyś zobaczyć\"  W ogóle, gdzie tu jest jakakolwiek logika? Kiedy przyszła do mnie będąc z nim, wrzucała na niego. Zakładając, że mówiła prawdę, to jakim cudem teraz z nim jest, skoro tyle rzeczy jej w nim przeszkadzało? A jeśli mówiła to co myślała, że ja chcę usłyszeć, czyli po prostu kłamała, to po co? Dlaczego do mnie przyszła i dlaczego chciała spróbować raz jeszcze?Bo jest niezrównoważona psychicznie.  I od znajomych wiem, że całkiem niedawno wstawiła zdjęcie, że zrobiła mu obiad po raz pierwszy, a jakiś czas wcześniej obrazek z napisem „I am hurting you, because I love you”Dokładnie to samo co wyżej.  A ona rucha się ze mną i z nim, będąc ze mną. Rzuca mnie i rucha się z nim. Chwile przed tym jak są razem, rucha się ze mną. Później zdradza go ze mną i wraca do mnie, a następnie to już mix. A teraz tylko z nim. WTF??!!I jeszcze raz.  Mówiła, że uprawia z nim seks w koszulce, bo wstydzi się pokazać brzuch, w to akurat wierzę, bo u nas było tak samo. Mi to nigdy nie przeszkadzało, jak się wstydziła to po prostu odwracałem ją na plecy, nawet siłą i zaczynałem pieścić jej brzuch, pokazując jej tym, że podoba mi się cała, taka jaka jest. Przy mnie mogła być kompletnie wyluzowana.To, że na siłe obmacywałeś jej fałdki na brzuchu, nie oznacza że ona magicznie stała się pewna swego ciała. Takie rzeczy siedzą w głowie, a okazując jej w ten sposób swoje uwielbienie niewiele pomagasz, czasem wręcz przeciwnie. Dopóki ona nie pogodzi się ze swoim ciałem, Ty nie zrobisz tego za nią. Dokładnie to samo dotyczy innych aspektów życia - nie akceptując samego siebie, trudno oczekiwać akceptacji u innych.  Jak się bzykaliśmy,zanim oni byli razem, to ona miała w domu prezerwatywę i ja głupi nie domyśliłem się, że już się z nim rżnęła, porażka.Nie myślałeś, żeby sobie zrobić testy na choroby weneryczne? Pytam serio.  Tak jak Ci napisał Leif kilka postów wyżej, im dalej będziesz w to brnąć, tym bardziej będziesz się z tym męczyć. Twój wybór. Dokonaj go szybko, bo niektórzy mogliby się już wziąć za aspiranta na chorobę psychiczną.
    beloved, 2013-09-10 23:46:44
1 ... 22 23 24
STRONA 24 z 24
REKLAMA