REKLAMA

Profil milo

  • avatar
    zgłoś
    Czytelnik na okładkę MH 2010: zaczynamy!
    Ja też odebrałem!!:D Gratulacje ziom!:D
    milo, 2010-04-20 17:08:46
  • avatar
    zgłoś
    Czytelnik na okładkę MH 2010: zaczynamy!
    Nie łamcie się, jutro mają zostać porozsyłąne maile, tak przynajmniej mówiła Pani przez telefon. Tak więc do jutra myślę że wszystko się wyjaśni! 3mam kciuki bo każdego kosztowało to wiele. Ale nie ma tego złego, motywacja podwyższona to i treningi lepiej szły! Pozdro chłopaki! ps. Jak zrobić żeby wstawić foto w swoim profilu, a nie jako załącznik?
    milo, 2010-04-20 21:54:28
  • avatar
    zgłoś
    Czytelnik na okładkę MH 2010: zaczynamy!
    Wstawiłem foto do profilu, ale przy postach dalej nie ma. Trudno...
    milo, 2010-04-20 21:57:50
  • avatar
    zgłoś
    Czytelnik na okładkę MH 2010: zaczynamy!
    CYTAT(maras86pl @ 20-04-2010, 20:58) wejdż w Panel kontrolny, wybierz zmień avatar i powinno brykać Dzięki bardzo! Zadziałało;)
    milo, 2010-04-20 22:04:24
  • avatar
    zgłoś
    Czytelnik na okładkę MH 2010: zaczynamy!
    CYTAT(kapselMEN @ 20-04-2010, 21:21) Dzisiaj dzwonił do mnie numer w godzinach południowych. Niestety nie mogłem odebrać, a kiedy już próbowałem się dodzwonić kilkanaście razy, nikt nie odbierał. Czy może ktoś podać z jakiego numeru informowano ich o dostaniu się do finału? Albo chociaż 3 ostatnie cyfry, z góry dziekuje i mam nadzieje, że jutro się wszystko wyjaśni pozdrawiam.Niestety nie poradzę Ci bo dzwonili z zastrzeżonego do mnie!:/ Ale pewnie jutro będą dalej dzwonić więc bądz czujny!
    milo, 2010-04-20 22:25:07
  • avatar
    zgłoś
    Czytelnik na okładkę MH 2010: zaczynamy!
    Panie Adminie, wiesz może kiedy będą rozsyłane maile z terminem i wszystkimi danymi dotyczącymi finału? Bo jeszcze nic nie dostałem, a maile te, miały być podobno na następny dzień po otrzymaniu od was telefonu. Pytam bo może mail nie doszedł do mnie czy cuś... A muszę sobie jakoś zaplanować tą wycieczkę do Stolicy! Z góry dzięki. Pozdrawiam
    milo, 2010-04-22 10:24:50
  • avatar
    zgłoś
    Czytelnik na okładkę MH 2010: dwunastu w finale
    A ja też dokładam swoje 3 grosze! Rozumiem wasze sprzeciwy odnośnie modeli i kulturystów..patrzycie na moje zdjęcia i mówicie "model" a jest różnica być modelem który z tego żyje, a dla którego to jest pasja i wyciska swój wolny czas, pomiędzy studiami, pracą, znajduje chwile na ciężki trening i jakieś zdjęcia. Dopiero się rozwijam w tym co lubię, i taka okładka wiele by mi dała w byciu zauważonym, a co ważniejsze było to moim marzeniem odkąd widziałem pierwsze numery Men's Health zastanawiając się jak można byc wyrzeźbionym tak jak dłutem, stąd zwiększona motywacja do pracy. Każdy ćwiczy tyle, na ile ma w sobie samozaparcia plus wolnego czasu. Mi też się nie podoba że pozostali finaliści mają juz osiągnięcia w misterach, czy innych okładkach znanych pism, zmniejsza to moje szanse, ale się nie podaję. Nie wiem też czemu bycie zawodowym modelem, miałoby dyskwalifikować? Nie było w regulaminie takiej adnotacji e nie można być juz gdzieś widocznym. Wiem że przez to wielu dobrze zbudowanych chłopaków się nie zakwalifikowało. Może w przyszłym roku tak zrobią, choć szczerze? Nie wydaje mi się. To fakt, że to gazeta o zdrowym i wybalansowanym sposobie życia, a nie kulturystycznej! No ale co tam. Jury samo zdecyduje kto im pasuje najbardziej! Ps. Wyszukaliście moje foty które były robione pół roku temu i mówicie że słabo;) Myślę że wy po tych 3 miesiącach przygotowań też wyglądacie lepiej niż pół roku temu! Ps. Panie adminie, podobno miałem dostać maila ze wszystkimi danymi odnośnie finału, jeszcze nie doszedł, nie wiem czy generalnie jeszcze nie wysyłaliście, czy do mnie nie dotarło. A muszę sobie tą podróż jakoś zaplanować. Pozdrawiam Milo
    milo, 2010-04-22 10:51:04
  • avatar
    zgłoś
    Czytelnik na okładkę MH 2010: dwunastu w finale
    CYTAT(sebekd @ 22-04-2010, 10:08) No ja wyglądam lepiej niż 3 miesiące temu i na tym nie koniec ... i co by nie mówić o redakcji MH to pośrednio dzięki nim.Gratulacje Milo i walcz jak tygrys w Warszawie Dzięki wielkie! Zrobię co w mojej mocy, ale co ja mogę przy reszcie wypakowańców z osiągnięciami na karku;) Ale wciąż liczę że postawią na świeżą krew, bo chyba lepiej mieć oryginalną okładkę, niż tego samego gościa który też widnieje na innych pismach, ale mówie, nie mi podejmować te decyzje. Wygra fajniejszy dla jury...czy to będzie obiektywne, czy wygra ten, który jest bardziej wypakowany, czy kto promuje sobą zdrowy styl życia i dobrze prezentuje się na fotach to wyjdzie w praniu. Jacku o diecie powiem tyle że zastosowałem się do diety podanej w Men's Health ABS, a raczej do kilku prostych zasad zdrowego posiłkowania się, nie mam układanej indywidualnej dietki, tak samo jak nikt mi nie rozpisywał treningów, troszkę już cwiczę i sam powybierałem ćwiczenia któe najbardziej mi wchodzą i odpowiadają. Skoro zwycięzca okłądki na w treści pokazać swój plan treningowy, to pozwól że zamieszczę go na forum dopiero jak odpadne. Co do wcześniejszego wątku że modele mają swoich trenerów, dietetyków..to może i tak jest, ale na poziomie modelingu którego nie znam i pewnie nigdy nie poznam. Sam układam sobie wszystko i czerpię z tego satysfakcje!
    milo, 2010-04-22 11:26:38
  • avatar
    zgłoś
    Czytelnik na okładkę MH 2010: dwunastu w finale
    CYTAT(chaos @ 22-04-2010, 22:31) Czesc chlopaki!Moze ja sie wypowiem,bo tak czytam posty i widze, ze wiekszosc z Was ma problem z osobami, ktore juz cos osiagnely - czy to sport, modeling czy jeszcze cos innego. Jestem jednym z finalistow i bylem na okladce i co z tego?Tak samo trenuje jak i Wy, wylewam hektolitry potu - bez roznicy w jakiej intencji (czy jest sie sportowcem, modelem czy studentem). Organizm jest organizmem i zeby osiagnac zamierzony cel - w tym wypadku swietna sylwetke - trzeba mnostwo pracy wlozyc, powsciagnac sie od wielu pokus czyhajacych na kazdym kroku i byc cierpliwym w dazeniu do zamierzonego celu. Jedyne co moze pomoc danej jednostce to genetyka, poza nia to nie jest tak, ze jedni maja latwiej,a drudzy trudniej. I nie mowcie tutaj o startujacych modelach, ktorzy maja cala kadre, ich przygotowujaca, bo to jest smieszne:) Takim osobom nie okladka Men's Health w glowie - zapewne maja tyle pieniedzy (skoro moga pozwolic sobie na taka kadre), ze zajmuja sie calkowicie czyms innym. Jak zapewne doswiadczyliscie z poprzednich sesji "czytelnika na okladke" wielu z finalistow to ta wyzej wspomniana kadra w jednej osobie!!!Uwazam rowniez, ze Men's Health szuka ciekawych osob z interesujaca osobowoscia i fajnym podejsciem do zycia tzn ze nie liczy sie tylko krata na brzuchu, ale cala otoczka, ktorej niektorzy nie dostrzegaja. Na pewno wielu z Was tez pasuje do tego co napisalem - ale Panowie, finalistow moglo byc tylko 12stu, wiec sila rzeczy wielu nie dostaloby sie do scislego finalu. Dlatego gadanie,ze na okladce powinna znalezc sie "zwykla" osoba wg mnie jest absurdem. Jesli chodzi o mnie to Men's Health jest mi bliski praktycznie od poczatku jego powstania i do wielu propagowanych przez nich tematow sie stosuje.pozdrowienia!Amen!!
    milo, 2010-04-22 23:49:38
  • avatar
    zgłoś
    Czytelnik na okładkę MH 2010: dwunastu w finale
    Wyszedł z tego niezły konflikt na 8 zakładek forum;) Nie mam zamiaru się spierać, czy tona odzywek i kulturystyczna budowa pasują na okładkę MH czy nie, o tym zapewne zdecydują jury,ja tylko wiem czy taka budowa mi się podoba i czy to jest to, do czego chcę dążyć podczas budowania własnej sylwetki. Odnośnie modelingu sprawa wygląda tak: To że miałem kilka sesji zdjęciowych (które są moim hobby) nie czyni ze mnie modela, który w ten sposób zarabia na życie. Nie pękam w szwach od ilości gotówki, wręcz przeciwnie, jestem na dziennych studiach i ciężko mi znaleźć czas na stałą pracę, tak więc jeśli wpadnie mi jakiś grosz za sesję, lub za inne dorywcze zlecenia cieszę się że mogę kupić sobie puchę aminokwasów i kreatyny;) Jak juz ktoś wcześniej pisał, że modele mają swoich trenerów, dietetyków i w ogóle jeszcze ludzi którzy za Ciebie poruszają Twoimi mięśniami żeby rosły, to chyba zapomnieli o Polskich realiach. Jak nie jeździsz na wybieg do Mediolanu to ciężko mówić o utrzymywaniu się ze zdjęć. Ja tak samo jak i wy, ciężko zapierdzielam, znajdując czas na trening, wplatając go między rodzinę, studia, zdjęcia i ostatnio pisanie pracy mag. Zgadzam się z Michałem że jest to konkurs na czytelnika MH, nie amatora MH, tak więc jeśli Pudzian miałby chęć być na okładce to tak samo mógłby spróbować się dostać Ja będąc totalnym amatorem z pasją nie pieniłem się że stoję wśród zawodowych trenerów, sportowców czy modeli. Wręcz przeciwnie, jestem dumny że wyróżnili mnie razem z takiej klasy zawodnikami! Życzę powodzenia wszystkim czekającym niecierpliwie na werdykt, oraz tym co juz układają mordercze treningi aby za rok zmiażdżyć konkurencję. Niech wygra najciekawsza, a zarazem dobrze zbudowana osobowość
    milo, 2010-05-11 14:38:09
1 2 3 ... 6
STRONA 1 z 6
REKLAMA