REKLAMA

Forum - Waszym zdaniem Seks/Związki

Jak poderwać dziewczynę która pracuje w sklepie cukierniczym? :)
  • avatar zgłoś
    przez ~michasradocha,
    2015-02-05 20:42:42

    Tak jak w temacie ;) Bardzo spodobała mi się dziewczyna którą z nam tylko z widzenia. Ostatnio przypadkowo  wszedłem do sklepu cukierniczego i okazała się, że tam pracuje :) Skoro już tak los mi sprzyja postanowiłem, że spróbuję coś zdziałać w tym kierunku. Na długą pogawędkę raczej nie mam co liczyć, bo wątpię aby miała na tyle śmiałości i czasu w pracy aby móc wdać się w dyskusję na jakiś temat. W jaki sposób najlepiej zagadać, aby pozostawić jej ten niedosyt i ciekawość swojej osoby? :P

  • avatar zgłoś
    przez ~Aventus,
    2015-02-05 22:34:00

    Według mnie nie ma potrzeby dzielić: \"Podryw w cukierniczym\", \"podryw w biurze\" itd.. Pójdź do tego cukierniczego, najlepiej wtedy gdy będzie jak najmniejsza ilość klientów, tak żeby nie robić jej kłopotu. Kup coś, przedstaw się, powiedz że się Tobie spodobała, poproś o nr telefonu i czekaj na reakcję. Nie gadaj jakichś tanich tekstów, nie krzyw dziwnie gęby( :D), schludnie się ubierz, ale nie odstawiaj jak na party u sułtana (w końcu idziesz do cukierniczego) i powiedz najzwyklejszą prawdę :)

  • avatar zgłoś
    przez ~Pinker,
    2015-02-06 08:00:44

    Aventuj, jednakże istnieje podryw bezpośredni i pośredni. Bezpośredni testowałem kiedyś i nie specjalnie urzekał moje adoratorki. Dlatego więc nie polecam. Tak radzą podrywacze PUA, którzy są samotni a ich związki są krótkofalowe. Zabłyśnij jakoś i zaskocz ją pytaniem o numer.

  • avatar zgłoś
    przez ~Aventus,
    2015-02-06 13:22:59

    Nie wiem jak radzą podrywacze PUA, sam nie jestem jakimś wielkim autorytetem w tej sprawie, ale wychodzę z założenia na cóż sobie komplikować życie. Według mnie zwykłe podejście i \"przedstawienie\" sprawy wcale nie jest jakoś często spotykane (patrząc po tym co ludzie odwalają chociażby na spottedach itp.), więc chyba nie ma potrzeby \"udziwniać\" zwłaszcza że można łatwo przegiąć i być spalonym na starcie. Nasi ojcowie, dziadkowie raczej tak nie udziwniali jak to się czasem czyta i jakoś pozakładali rodziny ;)

  • avatar zgłoś
    przez ~Pinker,
    2015-02-06 18:15:59

    Zgadzam się z tobą Aventus, że nie ma co wydziwiać. Kobiety moim zdaniem sa bardzo na to wyczulone, ale dzisiaj kobiety to nie tylko kobiety, ale równiez księżniczki,damy, \"zwierzęta\" i różne takie, które potrafią skutecznie przełamać przepis na bezpośrednie podejście do nich i spytanie o nr. telefonu.  Ja ostrzegam przed pospolitym bezpośrednim podejściem jak i tym najbardziej wyrachowanym, gdzie wklejamy jakieś błyskotliwe teksty i gadamy 5 minut zanim spytamy o numer telefonu. Nigdy nie praktykowa...więcej

  • avatar zgłoś
    przez ~AngelSue,
    2015-02-06 22:24:29

    Nie rzucaj się jak pies na kości...Jeny, skoro to cukiernia to kup jakieś dwa ciacha (zapytaj jej które poleca, którego jeszcze nie jadła itd), daj jej jedno , coś tam zagadaj i zostaw na serwetce numer telefonu. Jak będzie zainteresowana to zadzwoni.

  • avatar zgłoś
    przez ~karol0990,
    2015-02-11 13:47:10

    wprost bez owijania. Taki element zaskoczenia chyba najbardziej dziwi kobiety. Zazwyczaj jest tak, że sie faceci czają, krążą.. a przecież kobieta nie jest głupi i takie podchody miała już sto razy, tym bardziej jeśli jest atrakcyjna. Powiedz jej, że jest Ci bardzo miło, że ją znowu widzisz, bo już mieliście okazje się spotkać i jej uśmiech/oczy/włosy zapadły Ci w pamięć. Potem po prostu zaproponuj spotkanie. Inne pomocne rady znajdziesz np na www.blibliapodrywu.pl

  • avatar zgłoś
    przez ~Inter,
    2015-03-31 10:15:12

    Też mam podobną sytuację. U mnie w osiedlowym zatrudnili taką fajną laskę.... Trochę boję się zagadać czy chciałaby gdzieś wyskoczyć. Jeżeli się nie zgodzi, to będzie lipa. Gdzie będę chodził po bułeczki :)

  • avatar zgłoś
    przez ~Pinker,
    2015-03-31 10:37:52

    To załóż temat i nie odkopuj tematu.

  • avatar zgłoś
    przez ~detoks,
    2015-03-31 13:33:01

    Też mam podobną sytuację. U mnie w osiedlowym zatrudnili taką fajną laskę.... Trochę boję się zagadać czy chciałaby gdzieś wyskoczyć. Jeżeli się nie zgodzi, to będzie lipa. Gdzie będę chodził po bułeczki :)Wówczas bądź oryginalny i sprezentuj jej książkę \"Life without bread\". ;->

  • ODPOWIEDZ +
1 2 3 ... 4
STRONA 1 z 4
REKLAMA