Forum - Waszym zdaniem: Pieniądze/Kariera

Jak pogodzić pracę z treningami
  • avatar zgłoś
    przez ~beloved,
    2009-01-02 13:56:58

    To, że możesz trenowac o różnych porach, a nawet musisz to dobra rzecz, mięśnie lubią byc "szokowane" nowymi cwiczeniami lub tez nowymi porami treningów. Rozpisz sobie plan dnia na kartce, uwzględnij wszystko czyli praca, posiłki, trening, czas wolny, odpoczynek i sam zobaczysz ile jesteś w stanie zrobic w ciągu dnia.

  • avatar zgłoś
    przez ~luki,
    2009-01-02 19:05:09

    Ja rowniez pracuje i studiuje. Czasem ciezko znalezc czas na trening, czasem po prostu wszystkiego sie odechciewa od zmeczenia. Generalnie staram sie wpoic sobie stwierdzenie " wyspimy sie po smierci". Oczywiscie nie biorac tego tak doslownie !!!!!!!Luki

  • avatar zgłoś
    przez ~lep1,
    2009-01-02 20:56:28

    w najnowszym MH i Dodatku Trener masz opisane różne treningi w 15 min ( tyle czasu znajdziesz 2-3 razy w tygodniu ? pora nie ma znaczenia . Do tego solidna dieta i efekty będą

  • avatar zgłoś
    przez ~zbinio18,
    2009-01-04 23:10:14

    Panowie co do posiłków mam pytanie. Jeżeli jestem na uczelni to tam też coś trzeba jeść, a jak wiadomo posiłki powinno się jeść co 2-3 godziny. W uniwersyteckim bufecie są tylko naleśniki, hamburgery i kebab ;/ znacie jakieś potrawy które mogłbym abrać ze sobą ??

  • avatar zgłoś
    przez ~mythos,
    2009-01-04 23:18:31

    Z mojego doświadczenia: ryż (najlepiej brązowy) z tuńczykiem, warzywami (papryka, ogórek itd.) i oliwą. Dostarczy Ci białka, węglowodanów, tłuszczy, a kosztuje mniej niż kebab. Aby sobie urozmaicać, możesz stosować różne warzywa, zamiast tuńczyka wkładać pokrojoną pierś z kurczaka duszoną w przyprawach. Operuj też dla poprawienia smaku przyprawami, ale raczej ogranicz sól. To chyba najlepsza opcja...

  • avatar zgłoś
    przez ~beloved,
    2009-01-05 15:00:11

    Jeśli mam coś dorzucić od siebie to ja najczęściej zabieram ze sobą na uczelnie kanapki z razowego chleba pełnoziarnistego z piersią z kurczaka lub indyka, do tego poimdor, ogórek i sałata, czasem mozzarella jak mam. Inna opcja to jogurt (najlepiej grecki, taki mi smakuje najbardziej i jest też przy okazji zdrowy) z musli, pokrojonymi bananami, orzechami włoskimi i mielonym siemieniem lnianym . Może brzmi to wszystko dziwnie, ale mnie to bardzo syci i dostarcza dużo "dobrych rzeczy" .

  • avatar zgłoś
    przez ~saber,
    2009-01-06 22:14:14

    To trochę mi chłopaki otworzyliście oczy. Jednak stworzenie swojej własnej zbilansowanej diety to nie taka prosta sprawa i wymagająca czasu i nauki na próbach i błędach. Można niestety się w tym wszystkim cholernie łatwo pogubić.

  • avatar zgłoś
    przez ~mythos,
    2009-01-08 22:35:24

    Co do węglowodanów, może pomoże Ci taka wskazówka: najważniejsze okresy ich przyjmowania to: rano, przed treningiem (powiedzmy około godziny) i po nim. Jeśli chodzi o mnie, przycinam je dopiero po 17, leczy trenuję około 15. Gdybym trenował jak Ty, pozwoliłbym sobie na małe porcje przed i po (ta po naprawdę minimalna).

  • avatar zgłoś
    przez ~cali,
    2009-01-16 10:43:20

    U mnie jest dość ciekawie. Prace zaczynam od 12 wiec od 9 jestem na siłowni, jedyny minus to ubrania ktore smierdza mi w torbie :/

  • avatar zgłoś
    przez ~Pafii,
    2009-01-16 14:30:10

    \'Cali\' napisał(-a):U mnie jest dość ciekawie. Prace zaczynam od 12 wiec od 9 jestem na siłowni, jedyny minus to ubrania ktore smierdza mi w torbie :/Zmień torbę, albo ubrania. A serio, to jaki to problem ?. Pranie?. Utwórz temat "Śmierdzące ubrania - co z tym zrobić ???", a z pewnością znajdą się rady godne uwagi.Pzdr.

  • ODPOWIEDZ +
STRONA 1 z 2
REKLAMA