REKLAMA

Forum - Waszym zdaniem Męskie sprawy

wiara a seks
  • avatar zgłoś
    przez ~tomek87,
    2011-05-03 02:47:33

    Znalazłem 2 stare tematy nt. spowiedzi i wiary. Mnie interesuje jednak trochę inny aspekt - wasza opinia odnośnie stosunku Kościoła do płciowości.Od niedawna pojawiły się u mnie wątpliwości co do sensu tak rygorystycznego podejścia Kościoła do seksu przedmałżeńskiego, antykoncepcji czy masturbacji. Czy w dzisiejszych czasach uzasadnione jest trwanie kościoła w tych pochodzących z wcześniejszych epok poglądach. Czy człowiek może obecnie, kiedy ślub bierze się zazwyczaj ok 30-tki wytrzymać w czystości do ślubu?Dot...więcej

  • avatar zgłoś
    przez ~hawk1987,
    2011-05-03 04:50:58

    Założę się, że nawet w dzisiejszych czasach są przypadki ludzi, którzy nie uprawiają seksu przedmałżeńskiego. Czy ty wytrzymasz? Nie wiem, bo nie znamy się na tyle. To sprawa indywidualna każdego człowieka tylko, zasady są jasne- albo żyjesz według zasad katolickich, albo nie. Co do antykoncepcji to pomyśl przez chwilę logicznie, dlaczego Kościół jej nie dopuszcza. Wyjaśniał nie będę, bo nie chce siać "złego" ziarna.

  • avatar zgłoś
    przez ~szwircu,
    2011-05-03 06:21:08

    \'hawk_1987\' napisał(-a):zasady są jasne- albo żyjesz według zasad katolickich, albo nie.Kluczowa sprawa, jeśli chcemy się uważać za osobę żyjącą wedle reguł katolickich!

  • avatar zgłoś
    przez ~martix,
    2011-05-03 08:01:59

    Podejście KK do spraw seksu i antykoncepcji to temat rzeka, długo można o tym dyskutować.Byłam kiedyś - że tak to nazwę - praktykującą katoliczką (raczej z woli rodziny), ale kiedy dorastałam, sama zaczęłam zastanawiać się nad pewnymi sprawami swojej wiary i zasadami życia wg KK. Uznałam, że nie zgadzam się w zbyt wielu kwestiach z tym, co uważa KK. Można powiedzieć, że temat który poruszyłeś jest jednym z takich hmm problemów.(A tak na marginesie wg mnie nie można "wybrać sobie" reguł, do których się ...więcej

  • avatar zgłoś
    przez ~bijuu,
    2011-05-03 08:53:28

    O mui borze ! Sprawa jest prosta albo żyjesz jak katolik i czekasz do ślubu , albo schodzisz na ciemną stronę mocy i smakujesz zakazanego owocu . Nie wiesz co tracisz .....

  • avatar zgłoś
    przez ~sven,
    2011-05-03 09:15:24

    Dokładnie tak, jak mówią panowie wyżej.Nie ma co roztrzasać dlaczego tak a dlaczego inaczej.Jesteś katolikiem, to żyjesz wg ich reguł gry i trzymasz pytona na uwięzi.

  • avatar zgłoś
    przez ~Borys,
    2011-05-03 11:03:43

    \'tomek87\' napisał(-a):Jak Wy do tego podchodzicie i czy waszym zdaniem mam szansę dotrwać do raczej odległego ślubu bez seksu?Jak ? Ano na początek zdecydowanie, czy należy się kierować własnym rozumem i biologią czy umartwiać się w imię.... hmm... no właśnie w imię czego ?Można trzymać się praw moralnych i nie uwłaczać swojej naturze, nie ma w tym żadnego konfliktu, to wyłącznie wymysł kościoła.Na ogół ludzie stroniący od tzw. "seksu przedmałżeńskiego" to osoby z niewyzbytymi kompleksami lub/i aseksualni.

  • avatar zgłoś
    przez ~sven,
    2011-05-03 11:17:15

    Na ogół ludzie stroniący od tzw. "seksu przedmałżeńskiego" to osoby z niewyzbytymi kompleksami lub/i aseksualni.Nie mogę się do końca z tym zgodzić.Bo ok, natura natura. Ale sa ludzie którzy "szanują" swoje ciało nie dla kościoła, a dla jakiejś własnej wyznawanej wartości moralnej chociażby.Jak to czesto słysze - uogólnianie w każdą stronę jest złe

  • avatar zgłoś
    przez ~tomek87,
    2011-05-03 13:43:50

    Zdaję sobie doskonale sprawę, że to jak postąpię zależeć będzie tylko i wyłącznie od mojej decyzji i przemyśleń. Ciekawy jestem, czy Wy nie przeżywaliście takich dylematów i co przesądziło za porzuceniem reguł kościoła.Wydaje mi się, że ja jestem na etapie zwątpienia w te zasady i na skraju decyzji o zakosztowaniu grzechu rozkoszy. Dodatkowym argumentem jest to, że ze zwględu na te zasady dotychczas nie bardzo poszukiwałem dziewczyny, bo po co - jak i tak nie będę chciał brać teraz jeszcze ślubu, a za długo chod...więcej

  • avatar zgłoś
    przez ~Borys,
    2011-05-03 14:18:45

    \'sven\' napisał(-a):Nie mogę się do końca z tym zgodzić.Bo ok, natura natura. Ale sa ludzie którzy "szanują" swoje ciało nie dla kościoła, a dla jakiejś własnej wyznawanej wartości moralnej chociażby.Jak to czesto słysze - uogólnianie w każdą stronę jest złe No oczywiście, dlatego są ludzie którzy mają w ciągu swojego całego życia 2-3 partnerów seksualnych i są ludzie, którzy mają ich ponad 20 \'tomek87\' napisał(-a):Tu nie zgodziłbym się, bo to wszystko zależy od proporcji odczuwanego popędu a siły ...więcej

  • ODPOWIEDZ +
1 2 3 ... 8
STRONA 1 z 8
REKLAMA