REKLAMA

Forum - Waszym zdaniem Męskie sprawy

Od tego zależy moje życie
  • avatar zgłoś
    przez ~swojak,
    2009-11-12 21:31:14

    Od miesiąca jestem dorosłym mężczyzną, i czeka mnie teraz najtrudniejszy wybór w całym życiu .... (Pytam się "Dlaczego ten wybór podejmuje gdy jestem młody i głupi?") Wiem że decyzja należy do mnie, was proszę o podsunięcie czegoś jakiegoś pomysłu lub doradzenie, chodzi o to że nie wiem kim chce zostać w przyszłości wacham się między marynarzem a policjantem , to i to ma swoje zalety i wady.Rok temu mój ojciec podsunoł mi pomysl zostania marynarzem , ma kumpla po fachu i spotkałem się z nim wszystko m...więcej

  • avatar zgłoś
    przez ~SoltyS,
    2009-11-12 21:55:45

    Hmm... czym się w ogóle interesujesz? Lubisz sport, uprawiasz coś? Jak Ci idzie nauka i jakie przedmioty lubiłeś najbardziej?

  • avatar zgłoś
    przez ~psyho89,
    2009-11-12 21:56:21

    Ja na Twoim miejscu stałbym się optymistą

  • avatar zgłoś
    przez ~bijuu,
    2009-11-12 22:03:16

    [beeep] studia zostań ninja takie powiedzenie panuje u mnie na roku ostatnio . W życiu nie mamy tego czego chcemy , mamy to co mamy i z tym trzeba się pogodzic . Jako policjant możesz byc dyskryminowany przez polskie społeczeństwo .

  • avatar zgłoś
    przez ~polaszkino,
    2009-11-12 22:08:33

    Witam,To zalezy od Twoich preferencji.Jeżeli z nauką u Ciebie nie ma problemu, lubisz podróżowac, nie planujesz założyć w najbliższym czasie rodziny, nie będziesz tęsknił za domem. Zostań marynarzem.Dobra pewna, dobrze płatna praca.Jezeli jesteś typem domatora, zostań policjantem. Stała stabilna praca.A z ta dyskryminacją?U mnie policja ma szacunek, faktycznie jest policja i jest policja. Jak wszędzie w sklepie trafisz na osoby miłe lub nie.A że mamy zj#$#@ prostą młodziesz którą kreśli hasła JP i inne mark...więcej

  • avatar zgłoś
    przez ~jacekg,
    2009-11-12 22:19:44

    Mam trochę więcej lat ,a zupełnie nie widzę wymarzonego zawodu dla siebie.Co jakiś czas przychodzi mi jakiś pomysł ,ale potem znika ,a zamiast niego pojawia się nowy. Edukowałem się w kierunku handlowym ,a dziś stwierdzam ,że nie był to do końca trafny wybór. Zastanawiam się nad pójściem na studia o kierunku Artterapia ,ale boję się ,że po zaczęciu studiów będę żałował ,że poszedłem w tym kierunku. Wiele razy słyszałem powiedzenie "Rób to co lubisz" ,ale w tym jest problem ,że ja ciągle ewoluuje i co ...więcej

  • avatar zgłoś
    przez ~deem,
    2009-11-12 22:57:25

    Ja posłuchałem rady: "Rób, to co najbardziej lubisz". Wahałem się wówczas pomiędzy wfem a informatyką stosowaną. Kiedy po zdaniu matury dyrektor mojej szkoły zapytał się gdzie idę, powiedziałem mu o moim dylemacie, na co ten rypnął: "Informatyka, a co o tym będziesz miał? Przecież uwielbiasz sport!"Posłuchałem. Nie mogę powiedzieć, że żałuję, bo zdobyłem ogromną wiedzę, różne dodatkowe kwalifikacje - wszystkie jednak powiedzmy w jednej branży. I teraz gdy przyszło mi szukać pracy, wszyscy...więcej

  • avatar zgłoś
    przez ~brylant,
    2009-11-13 07:24:47

    Mam prawie identycznie jak Jacek.G -praktycznie codziennie przychodzą mi do głowy nowe pomysły na pracę /biznes i to tak absurdalnie różne,że szkoda gadac.Skończyłem w tym roku zarządzanie i marketing i jestem zadowolony,że wybrałem taki uniwersalny kierunek,nie było jakoś bardzo ciężko/mysle ,że to był dobry wybór.zmierzam do tego,że nie wiem czy jest sens ,żebyś się pakował na studia ciężkie i tak jednostronne(to co napisał wyżej Deem).jak bym miał wybierać z tych Twoich dwóch opcji to wybrałbym ....strażaka-to taki kompromis między policjantem a marynarzem.

  • avatar zgłoś
    przez ~pacjent,
    2009-11-13 16:18:01

    Wiesz, mój tata pragnął być strażakiem od dziecka. W końcu udało mu się dostać do straży. Ale początek szalonych lat 90'tych i skomplikowana sytuacja materialno-ekonomiczno-gospodarcza zmusiła go rezygnacji z marzeń zaledwie po paru miesiącach. Do dzisiaj ze łzami w oczach opowiada akcje, w których brał udział. To całkiem rozsądny zawód. Niesiesz pomoc innym, spotykasz się z większym szacunkiem społeczeństwa niż policja, jesteś w stanie założyć rodzinę i de facto nosisz mundur

  • avatar zgłoś
    przez ~nova,
    2009-11-13 16:25:54

    To może i ja trochę od siebie dorzucę. Bujam sie na studiach już 6 lat. 3 lata na polibudzie, i 3 na uniwerku- w tym roku licencjat robię. Tylko, że w między czasie odkryłem coś co mnie naprawdę interesuje i są to góry. Od jakiegoś czasu myślałem o tym jak połączyć coś co się lubi ze sposobem na życie - wbrew temu co niektórzy sądzą jest to możliwe- i doszedłem do wniosku, że po obronie licencjata wyjeżdżam za granicę na jakiś czas, pół roku góra rok, a po powrocie chce zrobic kurs na przewodnika tatrzańskieg...więcej

  • ODPOWIEDZ +
1 2 3
STRONA 1 z 3
REKLAMA