REKLAMA

Forum - Męskie sprawy

Dyskusja do tematu: Spowiedź hazardzisty

Nazywam się Sławomir Mizerski i mam 37 lat. Przez lata przegrałem i wygrałem masę forsy, i - chociaż bilans mam raczej ujemny - nie zamieniłbym się z nikim na życia.

Przejdź do artykułu
  • avatar zgłoś
    przez ~mh,
    2009-02-06 16:23:45

    Moje życie jest grą - mówi facet, który przez grę w karty i ruletkę stracił w swoim życiu nie tylko mnóstwo forsy. Ale chociaż bilans ma raczej ujemny, nie zamieniłby się z nikim na życia. Dlaczego? Z wielu powodów.

  • avatar zgłoś
    przez ~luki,
    2009-02-06 18:30:30

    Hazard raz na rok nie szastajac pieniedzmi jest ok. Mam bardzo bliski kontakt z hazardzistami - marnuja swoje zycie. Jeden probuje sie odbic, lecz nie daje rady. I mowie o powaznych hazardzistach...Luki

  • avatar zgłoś
    przez ~whitechocolatte,
    2009-02-06 21:13:43

    \'*Luki*\' napisał(-a):Hazard raz na rok nie szastajac pieniedzmi jest ok. Mam bardzo bliski kontakt z hazardzistami - marnuja swoje zycie. Jeden probuje sie odbic, lecz nie daje rady. I mowie o powaznych hazardzistach...Lukijakimi kwotami oni grają ,że aż nazywasz ich hazardzistami ? pytam bo chce obiektywnie się porównać na jakim poziomie hazardu ja obecnie się znajduje

  • avatar zgłoś
    przez ~luki,
    2009-02-07 10:02:08

    \'whitechocolatte\' napisał(-a):jakimi kwotami oni grają ,że aż nazywasz ich hazardzistami ? pytam bo chce obiektywnie się porównać na jakim poziomie hazardu ja obecnie się znajdujeTo sa ludzie, ktorzy przez kilka ostatnich lat regularnie grajac przegrali conajmniej po 0.5 mln na lebka.Luki

  • avatar zgłoś
    przez ~czytacz,
    2009-02-07 12:57:17

    \'whitechocolatte\' napisał(-a):jakimi kwotami oni grają ,że aż nazywasz ich hazardzistami ? pytam bo chce obiektywnie się porównać na jakim poziomie hazardu ja obecnie się znajdujeA co za roznica, czy robotnik przegrywa co miesiac 1500 zl, czy menedzer traci na hazardzie 10 tys., jesli dla jednego i drugiego to jego miesieczna pensja? Nie wielkosc przegranych sum swiadczy o stopniu uzaleznienia od hazardu, ale, jakby to powiedziec, intensywnosc grania. Jesli ktos raz na miesiac pusci totka, liczac na lut szczes...więcej

  • avatar zgłoś
    przez ~pafii,
    2009-02-07 13:59:45

    Jeśli jest singlem to rujnuje siebie. Jeśli ma rodzinę, cierpią wszyscy. Jest to bez wątpienia problem natury medycznej. Oby nikt z Was chłopaki nie wpadł w to bagno, bo wydostanie się z tego jest znacznie trudniejsze niż rzucenie palenia, a niektórzy terapeuci porównują do uzależnienia narkotycznego, naturalnie z pkt. widzenia psychiki. Pzdr.

  • avatar zgłoś
    przez ~Adm,
    2013-04-18 12:43:20

    Jeśli jesteście zainteresowani, to zachęcam do obejrzenia wywiadu z dr Ewą Woydyłło-Osiatyńską – znanym psychologiem i terapeutą uzależnień. Porusza on tematykę uzależnień od hazardu: część I - http://www.youtube.com/watch?v=SV4dJ2gtLGYczęść II - http://www.youtube.com/watch?v=NvtK_7ofBIwczęść III - http://www.youtube.com/watch?v=qDZKIQtGR2g Zapraszam też do obejrzenia relacji z wręczenia nagród w konkursie na najlepszą pracę magisterską o uzależnieniu od hazardu „Wygraj z hazardem\":http://www.youtube.com/watch?v=Zo3kThPCPnw

  • avatar zgłoś
    przez ~Arek,
    2017-05-17 09:54:06

    Rozumiem to, też czułem się urodzonym graczem. Ale na całe szczęście nie byłem z tym problemem sam. Cała jego rodzina próbowała mi pomóc. Namawiali mnie na terapie, zatrzymywali abym nie szedł grać ale to nic nie dawało. W końcu sam doszedłem do tego, że chce się leczyć i jakoś poszło. Wybrałem ośrodek Wsparcie pod Koszalinem. Bardzo skutecznie mnie zniechęcili do grania. Moge wam szczerze polecić ten ośrodek bo znają się na swojej pracy. jak takiemu staremu wyjadaczowi pomogli, to innym tym bardziej.

  • avatar zgłoś
    przez ~Hazardzista,
    2018-05-03 11:33:23

    Ale bzdury, chyba wyssane z palca. Kolo ma ujemny bilans, no wiadomo kazdy hazardzista ma ujemny i sie z tego cieszy ze jest uaalezniony

  • ODPOWIEDZ +
REKLAMA