[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
  • Men's Health

  • Fitness

  • Zima ogranicza twoją aktywność? Poznaj kilka sposobów na treningi pod dachem!

REKLAMA
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
3.3

Zima ogranicza twoją aktywność? Poznaj kilka sposobów na treningi pod dachem!

Wiele osób niesłusznie uznaje, że gdy pogoda staje się mroźna, czas zrezygnować z wysiłku fizycznego, bo trudno biegać lub jeździć na rowerze. To błąd! W styczniu i lutym możemy z powodzeniem budować formę przed wiosną. To również czas, by znaleźć nowe ciekawe aktywności.

sport, zima

Nie tylko na świeżym powietrzu. Jak można trenować pod dachem?

Zimą z powodzeniem da się biegać, by zachować dobrą kondycję, ale nie każdy to lubi. Jeśli należysz do tej grupy, nie przejmuj się. Rekreację na świeżym powietrzu zamień na regularne wizyty na basenie. Pływanie ma wiele zalet: zwiększa pojemność płuc i wydajność układu oddechowego i stanowi doskonały trening dla mięśni, nie obciążając przy tym stawów.

Jeśli zimą pragniesz wzmocnić mięśnie przed powrotem do wiosennych i letnich aktywności, warto rozważyć wizyty na siłowni. To doskonały sposób między innymi na to, by popracować nad wybranymi partiami ciała. Korzystając z odpowiednich przyrządów, możesz także skorygować sylwetkę i postawę, co przyda się na przykład w trakcie biegania. Wytrzymałość możesz z kolei podnosić treningiem aerobowym. Możliwości jest mnóstwo, a podejmując kolejne wyzwania, wzmacniasz przy okazji psychikę – bardzo ważną w kontekście nawet amatorskiego uprawiania sportów.

Bardzo ciekawą propozycję na zimowe wieczory stanowią tenis i squash, które uprawia się pod dachem. Wystarczy znaleźć kompana do gry, która doskonale wpływa na koordynację ruchową, a przede wszystkim poprawę wytrzymałości organizmu. Potwierdzi to każdy, kto choć raz miał okazję spróbować.

Dieta sportowca również zimą

Jeśli zimą nie rezygnujesz z aktywnego trybu życia, również zasady sportowej diety i spożywania posiłków okołotreningowych powinny zostać utrzymane. Około 70% paliwa dla aktywnego organizmu stanowią węglowodany. Posiłek spożyty około 3 godziny przed treningiem powinien zawierać przede wszystkim te o niskim lub średnim indeksie glikemicznym, czyli pieczywo i makarony pełnoziarniste, kasze i ryż wsparte świeżymi owocami, warzywami i bakaliami. Nie wolno także zapominać o białku istotnym zwłaszcza w przekąskach spożywanych pół godziny przed i po wysiłku. Przy intensywnym treningu wytrzymałościowym poprawia ono wydolność, a po nim regeneruje mięśnie.

– Białko stanowi podstawowy budulec wszystkich tkanek, narządów, enzymów, przeciwciał oraz hormonów. Służy jako ważny transporter substancji odżywczych oraz wpływa na regulację procesów przemiany materii, dlatego nie powinno zabraknąć go w naszej codziennej diecie, również zimą. Skutki niedożywienia białkowego są katastrofalne i doprowadzają do zaburzenia pracy wielu organów – mówi Jakub Mauricz, dietetyk sportowy.

Gdzie szukać białka pełnowartościowego? Bogatym, a w dodatku smacznym źródłem są niektóre batony proteinowe, takie jak linia Protein by Bakalland BA!. Wykorzystuje się w nich doskonale wchłaniane i szybko regenerujące mięśnie białko serwatkowe. Dodatkowo zamiast cukrów prostych w postaci syropu glukozowego bądź skrobiowego zawierają maltitol, czyli niskokaloryczny słodzik zbożowy. W składzie batonów proteinowych należy wystrzegać się tłuszczów utwardzonych, jak również zwracać uwagę na proporcje między cukrem a pełnowartościowym białkiem WPC. Przed treningiem możemy sięgnąć po batony takie jak Protein by Bakalland BA! Before Intensive Workout lub Best Before Training. Osoby aktywne lubią także sięgać po wersję After Training Recovery i Be Active and Keep Fit nie tylko tuż po treningu.

Ćwiczenia, które warto wykonywać w domu, gdy nie mamy innej możliwości

Zdarza się, że mroźna aura skutecznie zniechęca do wizyty na siłowni lub basenie, ale i tak mamy ochotę potrenować. Warto wiedzieć, że do aktywności wcale nie musisz posiadać w mieszkaniu specjalnego sprzętu. Wystarczą dobrze znane przysiady czy pompki. Aby zwiększyć obciążenie, możesz skorzystać z plecaka wypełnionego butelkami z wodą. Z odrobiną kreatywności poradzisz sobie w tych nieco spartańskich warunkach.

A co w przypadku zapalonych kolarzy? Warto zainwestować nieco gotówki, jeśli nie chcesz na kilka miesięcy rozstawać się z jednośladem. Jednym z rozwiązań jest rower stacjonarny, który nie kosztuje majątku. Bardziej zaawansowana opcja, która pozwoli ci jeździć na ulubionym rowerze, to trenażer w odpowiednim oprogramowaniem i ekranem. Przy jego pomocy możesz pokonywać wirtualne wzniesienia, a nawet brać udział w wyścigach kolarskich. To pełnowartościowy trening, a jednocześnie świetna zabawa.

Niezależnie od tego, jaką opcję wybierzesz, pamiętaj, że zima wcale nie musi być czasem straconym dla twojego ciała!

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij