[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
PODZIEL SIĘ


OCEŃ
2.9

Wyciskanie klaty a nowotwór - czy istnieje związek?

Słowem: istnieje. Okazuje się, że najchętniej oblegany przez mężczyzn sprzęt treningowy nie tylko pozwala cieszyć się większą klatą, ale też wyraźnie niweluje ryzyko zachorowania na raka. Nie taka głupia ta siłownia, prawda?

trening, nowotwory, wyciskanie
Wyciskanie sztangi na ławce poziomej to najpopularniejsze ćwiczenie na świecie. Nic dziwnego, że co tydzień miliony mężczyzn ustawiają się w kolejce do ławeczki. Wiadomo: szeroka klata to cel treningowy każdego faceta bez wyjątku. Ale okazuje się, że nie tylko sylwetka zyskuje na treningu. Istnieją ważne medyczne powody, aby przestrzegać tego reżimu ćwiczeń.

ZOBACZ TEŻ: Czy trening siłowy jest lekarstwem?

REKLAMA

Naukowcy dowiedli, że wyciskanie ciężarów na ławeczce zmniejsza ryzyko prawie wszystkich nowotworów, a praca nad siłą mięśni klatki piersiowej może zmniejszyć ryzyko śmierci z powodu poważnej choroby nawet o 30%.

Badacze uważają, że ochronny efekt siły tych mięśni wynika ze sposobu, w jaki komórki mięśniowe „zużywają” hormony anaboliczne w organizmie. Hormony odpowiedzialne za wzrost mięśni, takie jak IGF-1, jednocześnie stymulują wzrost nowotworów.

Zmuszanie systemu anabolicznego do pracy w nadgodzinach dzięki 45-minutowej sesji wyciskania nie pozostawia mu wiele sił do pobudzania wzrostu niebezpiecznych komórek rakowych. Wyniki tych badań wydają się mieć mocne podstawy. Naukowcy z University of South Carolina przeanalizowali kondycję zdrowotną ponad 10 000 mężczyzn, którzy wzięli udział w badaniu trwającym ponad dwie dekady.

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij