Witamina D a forma treningowa [Ekspert radzi]

Witamina D często przedstawiana jest jako suplement kluczowy dla osób trenujących. Czy tak jest w rzeczywistości? Zapytaliśmy eksperta. 

trening na zewnątrz, outdoor training shutterstock.com
Trening w siłowni pozwala kontrolować temperaturę i proces pocenia, a co za tym idzie – minimalizować ryzyko odwodnienia. Mimo to w słoneczny dzień warto przenieść się na łono natury. Po pierwsze, kontakt z przyrodą pozytywnie wpłynie na Twoje samopoczucie psychiczne, a po drugie, wystawiając się na działanie promieni słonecznych, zapewnisz sobie produkcję witaminy D, która jest szczególnie istotna w przypadku osób regularnie uprawiających sport.

REKLAMA

ZOBACZ: Witamina D - najlepszy suplement?

„Dostępne do tej pory dane wskazują, że odpowiedni poziom witaminy D w organizmie może wpływać na utrzymanie równowagi hormonalnej, w tym poziomu testosteronu, a także może zwiększać siłę mięśniową” – wyjaśnia Paweł Szewczyk, dietetyk sportowy. Pewne jest też, że niedobory witaminy D zwiększają ryzyko kontuzji i złamań, zmniejszają gęstość kości, a także redukują absorpcję wapnia oraz spowalniają regenerację mięśni.

„Odpowiedni poziom witaminy D poprawia również wydolność mierzoną przez VO2 max – jest to miara maksymalnego poboru tlenu przez organizm i najważniejszy czynnik decydujący o naszej kondycji” – podkreśla dietetyk.

Ekspert dodaje, że witamina D może wspierać syntezę białek mięśniowych (rozbudowę mięśni), wpływając głównie na liczbę szybkokurczliwych włókien mięśniowych, co może się przyczyniać do lepszych efektów w treningach szybkościowo- siłowych. Wniosek: optymalny poziom witaminy D w organizmie wydaje się poprawiać wydolność i siłę mięśniową. Jak długo trenować na świeżym powietrzu, aby uzupełnić niedobory witaminy D?

PRZECZYTAJ: Czy witaminy w tabletkach działają?

W słoneczny, letni dzień wystarczy już 15-20 minut. Jeżeli planujesz dłuższy trening, pamiętaj o posmarowaniu ciała i twarzy kremem z filtrem, bo po treningu palić mają mięśnie, a nie skóra. Badania wykazały, że stosowanie filtrów przeciwsłonecznych nie blokuje całkowicie syntezy witaminy D, choć rzeczywiście może być nieco mniejsza.

Do ekspozycji na słońce trzeba jednak podchodzić z głową, bo z jednej strony przyczynia się do wzrostu poziomu witaminy D, ale z drugiej promieniowanie UVA i UVB jest szkodliwe – nie tylko powoduje przedwczesne starzenie się skóry, ale może też być przyczyną powstawania zmian nowotworowych. Pamiętaj, że w okresie od września do kwietnia zalecana jest suplementacja w dawce 800-2000 UI dziennie dla osoby dorosłej, ale, w zależności od masy ciała, dawki mogą dojść nawet do 4000 UI. 

Zobacz również:
Niektóre rzeczy są po prostu lepsze w parach. Gin z tonikiem, sernik z rodzynkami (wiem, kontrowersyjne) i trening siłowy połączony z plyometrycznym. Zobacz, w jaki sposób tzw. trening kontrastowy może stać się skrótem do lepszej formy. 
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA