[ X ]

Drogi Użytkowniku,

W związku z tym, że począwszy od dnia 25.05.2018 r. na terenie Polski obowiązują nowe przepisy regulujące kwestie ochrony Państwa danych osobowych, Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych), (dalej zwane RODO), Motor-Presse Polska sp. z o.o. z siedzibą we Wrocławiu (53-238) przy ul. Ostrowskiego 7, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego prowadzonego przez Sąd Rejonowy dla Wrocławia – Fabrycznej we Wrocławiu, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod nr KRS: 0000151026, NIP: 8990026326, REGON: 930327847 o kapitale zakładowym w wysokości 2.860.000,00 złotych zachęcamy do zapoznania się ze zaktualizowaną treścią "Polityki prywatności" naszych Serwisów. Znajdują się w niej szczegółowe informacje na temat zasad przetwarzania danych osobowych na naszych stronach internetowych.

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu) z wykorzystaniem domyślnych ustawień przeglądarki internetowej w zakresie prywatności, wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych przez Motor-Presse Polska Sp. z o. o oraz naszych Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne. Możesz też odmówić zgody lub ograniczyć jej zakres zmieniając ustawienia plików cookies w przeglądarce.

Kontynuuj przeglądanie

PODZIEL SIĘ



OCEŃ
4.0

Wioślarstwo: smoki w akcji

Smocze łodzie i galery mają tylko jedną rzecz wspólną – wielu wioślarzy. Ale frajdą, dobrą sylwetką i zdrowiem te pierwsze biją te drugie na głowę. Opanuj technikę i wyzwól drzemiącego w sobie smoka. Nawet jak Ci się nie uda - zrobisz całkiem niezły trening.

wioślarstwo, smocze łodzie fot. Lano Lan 2015/shutterstock
22 łuski

W skład osady smoczej łodzi wchodzą maksymalnie 22 osoby, w tym sternik i bębniarz. Wioślarze siedzą w 10 rzędach po dwóch na ławce. Sternik na tyle łodzi na stojąco koryguje kierunek płynięcia łodzi długim wiosłem.

Bębniarz zajmuje miejsce na krzesełku z przodu łodzi – jest odpowiedzialny za dyrygowanie załogą przez wybijanie na bębnie rytmu pociągnięć oraz mobilizujący okrzyk. Oprócz zawodów sportowych (na różne dystanse) rozgrywane są zawody w kategorii fun, w których mogą brać udział amatorzy. Wówczas liczebność osady może ulec zmniejszeniu.

Podczas startu waga łodzi razem z zawodnikami przekracza 2 tony. Trzeba siły smoka, by przesunąć ją na wodzie.  

Kompletowanie obsady

1. Najsilniejszych członków osady umieść z przodu łodzi, by nadawali tempo wiosłowania.

2. Według innej szkoły najsilniejsi powinni usiąść z tyłu, ponieważ łatwiej poradzą sobie z oporem fal wytworzonych przez wiosłujących przed nimi.

3. Nie wybieraj miejsca za osobą wyższą od Ciebie. Dysponuje ona prawdopodobnie większym zasięgiem ramion, dlatego podczas pływania dłuższmi pociągnięciami wiosła zmuszałaby Cię do większego pochylenia do przodu.

4. Pamiętaj jednak, że największe znaczenie ma tu synchronizacja pociągnięć. Dlatego nie żongluj ustawieniem osady.  

Trochę historii

Wyścigi w smoczych łodziach to tradycja, mająca ponad 2000 lat. Początkowo był to rytuał o religijnym charakterze, który miał za zadanie zbudzić Smoka – boga rzek i mórz – by nakłonić go do sprowadzenia deszczu, który miał uchronić plony.

Zawodnicy, którzy wypadali z łodzi, nie byli ratowani przez widzów – ich śmierć traktowana była jako ofiara. Współczesna historia tych zawodów to lata 80. XX wieku. Od tego czasu smocze łodzie zyskują każdego roku coraz większą popularność.

Wiosłuj jak profesjonalista

Krok 1

rys. Mirosław Łuckoś

Pochyl się lekko do przodu i zanurz całe pióro w wodzie. Twoja zewnętrzna ręka powinna chwytać wiosło jak najniżej, by podczas pociągnięcia wiosłem dłoń niemal dotknęła powierzchni wody. 

Krok 2

rys. Mirosław Łuckoś

Pociągnij wiosłem zewnętrzną ręką (wewnętrzna pcha wiosło do przodu i w dół). Ruch powinien być krótki, ale silny – nie dłuższy niż 40 cm. Wiosło nie powinno przenieść się poza Twoje kolano.  

Krok 3

rys. Mirosław Łuckoś

Gdy wiosło minie kolano, zacznij wyciągać je z wody tak, by znalazło się na powierzchni, zanim pióro będzie na wysokości biodra. Wewnętrzna ręka powinna się obniżyć – górny uchwyt wiosła powinien być ok. 15 cm nad wodą.

Krok 4

rys. Mirosław Łuckoś

Wyciągając wiosło z wody, unieś z powrotem wewnętrzną rękę, a zewnętrzną przenieś pióro przed siebie. Pochyl się też z powrotem do przodu, by po chwili wykonać kolejne pociągnięcie. 

MH Rada: Nie zmieniaj podczas treningów miejsca w łodzi, ale zmieniaj strony, tak by pociągnięcia wiosłem wykonywać raz lewą, raz prawą ręką. Proporcjonalna sylwetka to tylko jeden z bonusów, który da Ci taka rotacja. Zminimalizujesz w ten sposób również ryzyko wystąpienia kontuzji kręgosłupa. Trenuj po innej stronie łodzi każdego tygodnia.  

MH 08/2011 

Komentarze

 (2)
ZOBACZ KOMENTARZE
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij