REKLAMA

Triathlon – czy pobita zostanie magiczna bariera?

Czworo multimedalistów podejmie próbę przekroczenia granic ludzkiej wytrzymałości oraz pobicia aktualnych rekordów w Ironman, najbardziej prestiżowych zawodach triathlonowych na świecie, rozgrywanych na dystansach: 3,86 km pływania, 180,2 km jazdy na rowerze i 42,195 km biegu.

Trathlon, Ironman Triathlon
Alistair Brownlee

Ironman Triathlon

Najbardziej prestiżowe zawody triathlonowe na świecie organizowane są co roku na Hawajach w mieście Kona na Big Island. Organizacją, która dba o bezpieczny i prawidłowy przebieg zawodów, jest World Triathlon Corporation.

REKLAMA

Tylko rywalizacja pod egidą WTC ma prawo do nazwy Ironman a ich zwycięzcy do tytułów Ironmanów. To trochę taki odpowiednik CrossFit Games w świecie crossfitowców – jest wiele innych ciekawych zawodów, ale koniec końców w klasycznym triathlonie liczy się tylko to, kto wygrał na Hawajach. 

Właśnie dlatego tak wielu jest chętnych do udziału w tym morderczym wyścigu. Na starcie nierzadko staje kilka tysięcy uczestników. To oczywiście możliwe ze względu na otwarcie zawodów dla amatorów, ale to i tak najlepsi z najlepszych, którzy musieli zakwalifikować się do imprezy mistrzowskiej w jednym z licznych turniejów kwalifikacyjnych. Wszyscy oni rywalizują w kilku kategoriach wiekowych. Dla profesjonalistów, którzy stanowią zazwyczaj 5-10% wszystkich startujących, tworzona jest odrębna kategoria. 

Jak powszechnie wiadomo, wszyscy uczestnicy ścigają się w trzech konkurencjach:

  • Pływanie w otwartym akwenie na dystansie 3,8 km (morze, jezioro, ocean),
  • Jazdę na rowerze na dystansie 180 km,
  • Bieganie na dystansie klasycznego maratonu (42,2 km).

Pływanie

Określoną w regulaminie trasę uczestnicy mogą przebyć dowolnym stylem pływackim. W imprezach kwalifikacyjnych często nakładane jest ograniczenie czasowe (cut off time), w którym zawodnicy muszą uporać się z całym odcinkiem pływackim. Jeśli ktoś nie zmieści się w wyznaczonym limicie czasowym, nie może kontynuować wyścigu.

 

Trathlon, IronmanTriathlon
Lucy Charles-Barclay

Jazda na rowerze

Dozwolone są w tym przypadku zarówno rowery szosowe, jak i górskie. Ciekawostką jest fakt, że w przeciwieństwie do klasycznego kolarstwa, w trathlonie niedozwolona jest wzajemna pomoc, a jazda za innym zawodnikiem w tunelu aerodynamicznym (non drafting race) jest przez sędziów karana. Minimalne odstępy pomiędzy zawodnikami wynoszą 10 metrów, a na wyprzedzenie konkurenta triathloniści mają 30 sekund. Po udanym manewrze wyprzedzania zawodnik, który pozostał w tyle, ma obowiązek oddalić się na regulaminowe 10 metrów, co w praktyce oznacza chwilowe zwolnienie tempa jazdy. 

W przypadku wystąpienia jakichkolwiek usterek technicznych roweru zawodnik zdany jest sam na siebie – nie może otrzymać pomocy od innych zawodników lub swojego sztabu. 

Bieganie

Klasyczny maraton, w którym nie można sobie w żaden sposób pomagać (wyłączając oczywiście sytuacje skrajne). Różnica polega "jedynie" na tym, że maratończycy na starcie biegu nie mają za sobą pływania i jazdy na rowerze. 

Strefa zmian

Jest integralną częścią wyścigu, a czas spędzony na zmianie sprzętu wliczany jest do ogólnego czasu rywalizacji. Dlatego umiejętność szybkiego przebrnięcia przez strefy zmian jest bardzo istotna dla każdego triathlonisty. Najlepsi na świecie pokonują dwie strefy zmian w 3-4 minuty.

 

Trathlon, IronmanTriathlon
Kristian Blummenfelt

Rekordy

Aktualnie najlepszym wynikiem na świecie wśród mężczyzn jest 7:35:39. Rekord należy do Niemca Jana Frodeno, prawdziwej legendy triathlonu, który ustanowił go w 2016 roku podczas zawodów DATEV Challenge w Roth koło Norymbergi.

Z kolei wśród kobiet najlepszym do tej pory rezultatem może poszczycić się Brytyjka, Chrissie Wellington, która również w Roth, tyle że w 2011 roku, osiągnęła wynik 8:18:13. Warto odnotować, że podczas rywalizacji sprzed dekady, po bardzo wyczerpującym pływaniu i jeździe na rowerze, zawodniczka była w stanie przebiec maraton w czasie 2:44:23. Czapki z głów. 

W obu kategoriach zawodnikom i zawodniczkom marzy się pobicie mitycznych wręcz granic odpowiednio 7 i 8 godzin. Czy to leży w zasięgu możliwości ludzkiego organizmu? Już aktualne rekordy wydają się być mocno wyśrubowane. 

Aby pobić tę barierę, należy płynąć w otwartym akwenie w tempie medalistów olimpijskich, jechać na rowerze ze średnią prędkością 51 km/h na dystansie 180,2 km (co odpowiada najszybszemu etapowi Tour de France na dystansie ponad 100 mil, który kiedykolwiek pokonano) oraz ukończyć maraton w czasie krótszym niż dwie i pół godziny. Na chłopski rozum wydaje się, że tego po prostu nie da się zrobić. Są jednak tacy, którzy uważają inaczej. 

 

Trathlon, IronmanTriathlon
Nicola Spirig

Stawić czoła niemożliwemu

Wiosną tego roku rozpocznie się bowiem projekt, którego końcowym efektem ma być pobicie nie tylko obowiązujących rekordów świata, ale też wspomnianych wcześniej granic. Wyzwania, pod oficjalną nazwą Pho3nix SUB7 oraz Pho3nix SUB8, uzyskały wsparcie od The Pho3nix Foundation, organizacji non-profit założonej przez Sebastiana Kulczyka.

W próbie dokonania niemożliwego wezmą udział:

  • dwukrotny mistrz świata oraz dwukrotny złoty medalista Igrzysk Olimpijskich, Brytyjczyk Alistair Brownlee,
  • norweski olimpijczyk i jednocześnie aktualnym rekordzista świata Half Ironman na dystansie 70,3, Kristian Blummenfelt,
  • pochodząca z Wielkiej Brytanii, trzykrotna wicemistrzyni świata Ironman Lucy Charles-Barclay,
  • podwójna medalistka olimpijska, Szwajcarka Nicola Spirig.

Celem Pho3nix SUB7 i Pho3nix SUB8 jest inspirowanie ludzi na całym świecie poprzez testowanie granic ludzkiej wytrzymałości. Oprócz rzucenia Ali, Kristianowi, Nicoli i Lucy wyzwania Defy The Impossible, misją Fundacja Pho3nix jest zachęcenie nas wszystkich do stawienia czoła temu, co sami uważamy za niemożliwe, niezależnie, czy jest to bieg na 5 km, przepłynięcie całej długości basenu, przebiegnięcie maratonu czy nawet próba przepłynięcia kanału La Manche – mówi Sebastian Kulczyk.

Moją ambicją jest stworzenie profesjonalnego systemu wspierania najbardziej utalentowanych sportowo dzieci, niezależnie od barier związanych z ich sytuacją materialną, społeczną czy miejscem zamieszkania – dodaje Sebastian Kulczyk.

Jak wyzwanie widzą triathloniści?

Jak opisuje Alistair Brownlee: "Idea projektu narodziła się po biegu w Bahrajnie podczas rozmowy o rekordach świata i możliwościach ich pobicia. Kobiety deklarowały, że w odpowiednich warunkach możliwe jest pokonanie dystansu poniżej ośmiu godzin, podczas gdy ja wierzyłem, że da się to osiągnąć poniżej siedmiu godzin. Mieszanka brawury i chęci rywalizacji sprawiła, że podjęliśmy decyzję o stawieniu czoła dotychczasowym rekordom".

"Wszystkie cele, zarówno te duże, jak i zupełnie małe, są warte realizacji i jednocześnie stanowią niemal idealny sportowy i wytrzymałościowy challenge, pokazujący ogromną chęć pokonania tego, co niemożliwe" – dodaje Chris McCormack, australijski triathlonista i dwukrotny zwycięzca Mistrzostw Świata Ironman, obecnie CEO Mana Sport and Entertainment Group.

Żaden z zawodników nie ukrywa, że zmierzenie się z rekordem może okazać się jednym z najtrudniejszych wyzwań w ich karierze. "Próba pobicia rekordu w zawodach Ironman to z pewnością największe wyzwanie, z którym przyszło mi się zmierzyć, ale mam nadzieję, że jego podjęcie zainspiruje także innych do pójścia tym tropem i przekraczania własnych granic w jakimkolwiek aspekcie życia" – mówi Lucy Charles-Barclay.

"To być może najtrudniejsze wyzwanie w mojej karierze, ale jednocześnie najbardziej satysfakcjonujące, jeśli pozwoli pokazać innym to, co wydawało się niemożliwe" – potwierdza Nicola Spirig.

"Wielu mówi mi, że to niemożliwe, ale czy nie byłoby wspaniale, gdybyśmy byli w stanie pokonać rekord i jednocześnie wywrzeć wpływ na podejście młodych ludzi do sportu" – dodaje Kristian Blummenfelt.

W redakcji MH będziemy z wielką uwagą śledzić postępy projektu i mamy nadzieję, że wysiłki sportowców, organizatorów oraz sponsorów zostaną nagrodzone końcowym sukcesem. Przed wszystkimi jednak wiele pracy, która rozpoczyna się od poszukiwania odpowiedniego miejsca,  w którym zawodnicy zmierzą się z dystansem, własnymi słabościami i ludzką wytrzymałością. 

Komentarze

 (1)
ZOBACZ KOMENTARZE
REKLAMA