Trening z saniami [Spalanie tłuszczu]

Sanki w siłowni to nie jest zabawka dla małych chłopców, ale zabójcze narzędzie, które nie daje szans na przetrwanie Twojemu tłuszczykowi.  

pchanie sań shutterstock.com

1. Wypchnięcia

4 serie po 10-12 powtórzeń

pchanie sańMen's Health

Stań w lekkim pochyleniu z jedną nogą z przodu – jak przy sprincie. Złap uchwyty obiema rękoma na wysokości barków, tak by dłonie były przy klatce (A). Twój tułów powinien być mniej więcej pod kątem 45 stopni do podłoża. Pchnij mocno i dynamicznie sanki do przodu, prostując przy tym ramiona (B).

REKLAMA

2. Pchanie sań

4 powtórzenia po 60 sekund

pchanie sańMen's Health

Zaczynasz w podobnej pozycji jak w poprzednim ćwiczeniu, ale tułów pochyl prawie równolegle od podłoża. Złap uchwyty sanek wyprostowanymi  i zablokowanymi w łokciach  ramionami (A). Przepychaj sanki do przodu tak szybko,  jak dasz radę, podnosząc kolana do klatki (B). Ćwicz przez 60 sekund.

3. Przyciąganie sanek

4 x po 30 metrów

pchanie sańMen's Health

Przymocuj linę do sanek  i złap ją obiema rękoma.  Stań w szerokim rozkroku, by mieć stabilną pozycję,  i pochyl się, zginając się  w biodrach (A). Trzymając proste plecy, przyciągaj sanki do siebie, pracując rękoma (B). Pamiętaj  o trzymaniu napiętego korpusu, by nie robić  tułowiem wahadła.

4. Przysiad z przyciąganiem

4 serie po 10-12 powtórzeń

pchanie sańMen's Health

Połącz pracę góry i dołu, by spalić jeszcze więcej kalorii.  Przymocuj taśmy do sanek  i złap oba końce tak, by taśmy były napięte. Zrób przysiad (A) i, wstając, przyciągnij sanki do siebie, zginając ręce w łokciach   (B). Zrób krok do tyłu i wykonaj kolejne powtórzenie.

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA