REKLAMA

Trening przyszłości - jak rozwinie się branża fitness?

Programy treningowe oparte na sztucznej inteligencji, i maszyny, które zbierają dane o postępach. To obraz przyszłości.

W Polsce mamy około 3 tysięcy siłowni i klubów fitness. Uczęszczają do nich prawie 3 miliony ludzi. To nadal mniej niż np. w takiej Wielkiej Brytanii, w której doliczono się 6,7 tys. przybytków pompowania bica, ale przyznacie, że nie jest źle. Najlepsze jest to, że tendencja jest wzrostowa. Pytanie tylko: czy tak będzie w przyszłości?

ZOBACZ TEŻ: Czy niedługo siłownie będą jak bary?

REKLAMA

Czy w dobie coraz popularniejszych treningów w zaciszu własnego salonu wciąż będziemy chcieli masowo chodzić na siłki? Czy własne cztery kąty stanowią realną alternatywę dla świetnie wyposażonych klubów fitness? Realnie patrząc, chyba nie. Po pierwsze, nie każdy przecież ma do dyspozycji ten przysłowiowy salon. Po drugie, nawet jeśli ma, to często nie jest sam panem na włościach i nawet we własnym salonie niełatwo mu o ciszę, spokój i przestrzeń do treningu. Dochodzi do tego również istotny aspekt coraz większej liczby dorosłych mieszkających z własnymi rodzicami.

Nie będziemy tego roztrząsać od strony socjologicznej. Przyjmijmy po prostu za fakt, że Piotrusiów Panów przybywa. Po trzecie, zauważalnym trendem jest, że osoby trenujące w domu po pewnym czasie odnawiają członkostwa w klubach fitness. Wkręcają się w sportowy styl życia i wracają tam, gdzie można kultywować go najefektywniej. Istnieje również aspekt „ucieczki od wszystkiego”. Wychodzimy potargać żelazo, by odciąć się od kłótni z dziewczyną, niesfornych dzieci, gęstej atmosfery we własnym mieszkaniu.

W takiej sytuacji wyprawa na siłkę działa oczyszczająco. Poza tym kluby fitness wciąż się rozwijają, oferując więcej i więcej. I chodzi nie tylko o wyposażenie, ale też o okołotreningowe ułatwienia technologiczne, które z czasem zagoszczą w sieciowych siłowniach. W naszych salonach już niekoniecznie. Eksperci twierdzą, że już całkiem niedługo będziemy mogli skorzystać z komercyjnych urządzeń do monitorowania treningu i algorytmów wyliczających ścieżki progresu siłowego. Maszyna wyliczy za Ciebie liczbę powtórzeń i serii oraz podpowie Ci, ile na następnej sesji treningowej wrzucić na gryf.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Najlepsza siłownia świata

To, co dziś jest oczywiste w treningu kardio, wkrótce będzie wszechobecne również w treningu siłowym. Niczym dziwnym nie będzie też pomiar tempa wykonywanego treningu. Jeśli ostatnie powtórzenia wykonujesz w żółwim tempie, niepoprawnie, ryzykując uraz, dowiesz się o tym od sprzętu, na którym trenujesz. Co jeszcze ma do zaoferowania przyszłość? Będzie można zalogować się do maszyn wytrzymałościowych w siłowni, które automatycznie dostosują się do żądanego obciążenia i preferowanej pozycji siedzenia.

W zasadzie już można to robić, bo aplikacja Biocircuit od Technogym oferuje takie rozwiązanie. I jeśli w tym momencie pomyślałeś, że technologia odbierze pracę trenerom personalnym, to trochę za wcześnie na takie wnioski. Żaden algorytm nie zastąpi bowiem żywego człowieka. A nic tak nie działa na motywację, jak obecność współtrenujących. Dlatego możemy być pewni, że zajęcia grupowe nadal będą miały się dobrze. CrossFit i spółka nie tylko przetrwają, ale będą coraz popularniejsze.

Punkty odniesienia

  • Zintegrowane aplikacje będą monitorować wszystkie Twoje czynności – w domu i w siłowni.
  • Od treningu siłowego po bieganie: wszystko, co zrobisz, będzie mierzone.
  • Trenerzy nadal będą potrzebni – i dobrze.

Wypróbuj!

Zmienny opór

W świecie, w którym króluje trening funkcjonalny, a w modzie jest rzucanie i podnoszenie kłód, maszyny wydają się archaiczne. I może rzeczywiście suwnica Smitha to nie jest przyszłość, ale nie stawiajmy na nich krzyżyka. Już niedługo w siłowniach normalnym widokiem będą maszyny do treningu oporowego napędzane silnikiem (arxfit.com). Kontrolowane przez sztuczną inteligencję, która z dużą precyzją będzie potrafi ła zmieniać obciążenie nawet podczas trwania powtórzenia. Komputer zwiększy opór w fazie ekscentrycznej, gdy jesteś silniejszy, i wróci do poprzedniego poziomu w fazie koncentrycznej. Talerze na gryfie tego nie potrafią.

SPRAWDŹ: Co po treningu?

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA