Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
4.0

Trening Hugh Jackmana: siłownia, kardio, boks

Boksuje ze słynnym "Sugar" Rayem Leonardem i rzeźbi ciało w siłowni, aby wiarygodnie wyglądać jako Wolverine. Hugh Jackman pracuje nad formą bardziej niż ktokolwiek inny w Hollywood. Aktor zdradza MH, czego potrzeba, by zbudować potężną sylwetkę.

Hugh Jackman trenował boks z Sugra Ray Leonardem i intensywnie ćwiczył na siłowni, aby móc sprostać roli w filmie Giganci ze stali fot. Melissa Moseley © DreamWorks II Distribution Co., LLC
Hugh Jackman w czasie rozmowy z Men's Health je tuńczyka. Jest dżentelmenem, więc za to przeprasza. Jest jednak również profesjonalistą, więc nie może przerwać posiłku. Musi go zjeść i tyle. Jackman właśnie kończy 43 lata, a w tym wieku utrzymanie idealnego wyglądu wymaga sporo zachodu - głównie dbania o to, żeby co parę godzin dostarczyć organizmowi chudego białka.

"Walczę o to, żeby dalej przybierać na wadze" - mówi Hugh między kęsami.

Aktor dziennie przerabia w twarde mięśnie ponad 6000 kalorii. Rozmawiamy z nim po kinowej premierze "Gigantów ze stali" - filmu, w którym Jackman gra byłego boksera, trenera i promotora. Jego podopiecznymi są potężne roboty, które przygotowuje do walki na ringu. Do tej roli Jackman musiał nauczyć się poruszać i boksować jak prawdziwy weteran ringu, spędził więc wiele miesięcy na pracy z nowojorskim trenerem Michaelem Olijade Jr., który walczył kiedyś o tytuł mistrza świata w wadze superśredniej. Potem Jackman szlifował technikę z jedną z największych sław boksu - "Sugar" Rayem Leonardem.

Dzięki profesjonalnemu podejściu Jackman wypracował jedną z najpotężniejszych sylwetek wśród hollywoodzkich aktorów. Ma wystarczająco atletyczną budowę, aby grać byłego boksera, a do tego jest na tyle sprawny, że może co noc występować na scenie w jednoosobowym przedstawieniu muzycznym.

"Takie występy dają ci formę lepszą niż gdybyś przygotowywał się do Tour de France" - mówi aktor.

Jest przy tym tak silny, że co mniej więcej 18 miesięcy jest w stanie powracać do sylwetki swego najbardziej umięśnionego bohatera - Wolverine’a, należącego do drużyny X-Men mutanta uzbrojonego w długie, wysuwane z dłoni superostre pazury, w którego wciela się już po raz szósty w filmie "Wolverine" (będzie można obejrzeć go w kinach już jesienią).

Trening w wadze ciężkiej

Jackman odkrył, że czasowa zmiana zwykłego treningu siłowego na bokserski jest najlepszą przysługą, jaką może zrobić swojemu organizmowi.

"Składa się z elementów siłowych i kardio. Nie sądzę, żeby istniało coś bardziej wyczerpującego niż boks. On sprawia, że czuję się wspaniale" - mówi Jackman.

Na ringu unikał urazów, które odbiłyby się na jego wyglądzie. Chociaż przyznaje, że przez to może dostawał fory od sparingpartnerów, którzy byli zbyt przyzwoici, żeby porządnie wlać kolesiowi zarabiającemu na życie twarzą.

1 2 3 ... 4
STRONA 1 z 4

Komentarze

 (5)
ZOBACZ KOMENTARZE
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij